zielony_listek
04.07.05, 15:32
Nie wiem, na jakim forum zapytać, może pomożecie.
Mam pytanie odnośnie prawnego aspektu rozpalania ogniska na prywatnej dzialce
(dla ułatwienia, z dala od lasu).
W sobotę paliłam suchą trawę i sąsiad wezwał Straż Miejską. Straż była bardzo
sympatyczna, poprosili tylko o zagaszenie (już się tylko tliło) i wyjaśnili,
że nie wolno.
Ale dzwoniłam potem do najbliższej Straży Pożarnej z pytaniem, czy jakies
pozwolenia wydają specjalne (mam suche gałęzie do spalenia). Strażak mi
powiedział, że nie wie nic o pozwoleniach i że w zasadzie to wolno mi
rozpalić male ognisko, chyba że jest uciążliwe dla sąsiada (duże albo
śmierdzące), to wtedy sąsiadowi wolno zgłosic do Straży Miejskiej.
Ktoś wie jak to właściwie jest?
Zdarzenie miało miejsce w Warszawie-Rembertowie.
Pozdrawiam
zielony_listek