Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bateria Paffoni

    IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 17:53
    Zamierzam kupic nowe baterie do umywalki i do wanny/prysznica. Podoba mi się
    bateria włoskiej firmy Paffoni (z serii Shark). Próbuję przekonać do niej
    męża, który stawia z kolei na HansGrohe.
    Czy Paffoni jest dużo gorsza?

    Pozdrawiam
    Ala
    Obserwuj wątek
      • Gość: JoP Re: bateria Paffoni IP: *.tpg.pl 07.08.02, 10:30
        Mam Paffoni, tyle że Shark ale Smart, od ponad 1,5 roku. Wydaje mi się, że są
        OK, chodzą lekko, nic nie cieknie. Moim zdaniem są OK.

        Jola
        • Gość: ala Re: bateria Paffoni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 15:18
          Czy to Shark-smart czy Smart jako oddzielna kolekcja?
          A jak działa przełącznik wody z kranu na słuchawkę prysznicową (w sharku jest
          schowany pod kranem, przy rurce)? Czy nie sprawia problemów, czy musi byc duże
          ciśnienie wody, aby woda leciała przez prycznic?

          Pozdrawiam
          Ala
          • Gość: JoP Re: bateria Paffoni IP: *.tpg.pl 08.08.02, 08:32
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > Czy to Shark-smart czy Smart jako oddzielna kolekcja?

            Smart oddzielnie. Jak tu:

            tapsint.com/companies/paffoni/smart/cmodel.htm
            Takie z kolorowymi końcówkami.

            > A jak działa przełącznik wody z kranu na słuchawkę prysznicową (w sharku jest
            > schowany pod kranem, przy rurce)? Czy nie sprawia problemów, czy musi byc
            duże
            > ciśnienie wody, aby woda leciała przez prycznic?

            Tu jest akurat w formie takiego dynksu wyciąganego od góry. Działa fajnie, tzn.
            ani ciśnienie wody nie musi być w prysznicu szokujące, ani nie trzeba się
            namęczyć wyciągając. Wiem co masz na myśli - w poprzednim mieszkaniu mieliśmy
            baterie jakiejś bliżej nieokreślonej firmy i to faktycznie była męka, bo
            ciśnienie musiało być duże żeby ten dynks pozostawał w pozycji "ON", a
            wyciągnięcie go wymagało sporej siły. Tu nie ma tego problemu, aczkolwiek jest
            też inna istotna różnica: tam mieliśmy piecyk łazienkowy, tu wodę z blokowej
            kotłowni, a należy pamiętać, że wiele baterii niezbyt dobrze współpracuje z z
            piecykami gazowymi (np. większość tych z wajchą zamiast kurków).

            Jola

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka