Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    okna na południe

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:20
    chce kupic mieszkanie,ktorego wszystkie okna sa od strony poludniowej.to xle
    czy dobrze? :)
    Obserwuj wątek
      • mojave Re: okna na południe 26.07.05, 13:53
        wszystkie okna na jedna strone to nigdy nie jest dobrze. Ale wszystie na
        południe to lepiej niz wszystkie na pólnoc lub na pólnoc i wschod.
        • cereusfoto Re: okna na południe 26.07.05, 14:31
          Wszystkie na południe to bardzo męczące, uffffffff
      • Gość: locco Re: okna na południe IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 26.07.05, 15:50
        Fantastycznie, zamieniłbym się z Toba natychmiast, uwielbiam słońce o każdej
        porze, oczywiście najbardziej latem jak piecze.
        Mieszkanie ciepłe , słoneczne nawet koszmarną jesienią i jeszcze gorszą zimą
        będzie przynajmniej znacznie lepiej doświetlone niż mieszkania usytuowane od
        innych stron. Same plusy.
        W naszej szerokości geograficznej tego słońca nie jest dużo więc gratuluję
        wyboru.
        • buba100 Re: okna na południe 26.07.05, 16:44
          Nie polecaaaaam.
          Mam salon, ktorego okna wychodza na poludnie. W dodatku jest to ostatnie
          pietro. Slonce przychodzi tam o 13.00 i jest az do zachodu . Koszmar w lecie.
          Szczegolne jak byly teraz upaly po 30 stopni C. Piekanik straszny, nagrzewa sie
          niemilosiernie. Zalozylam rolety, sloneczne, przepuszczajace swiatlo i tez nic
          nie daje. Zastanawiam sie aby w przyszlym roku kupic markizy, moze to cos
          pomoze.
          • Gość: locco Re: okna na południe IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 26.07.05, 22:55
            No trzeba się zdecydować:
            - jeżeli jak piszesz okna wychodzą "na południe" to słońce w lecie pojawi sie
            ok 10,oo - 11,oo ale zniknie ok 14,oo - 15,oo
            - jeżeli okna wychodzą "na południowy zachód" to w lecie słońce pojawi sie ok
            12-13,oo ale zniknie ok 17,oo
            - jeżeli okna "wychodzą na zachód" to w lecie słońce pojawi się ok 13,oo i
            rzeczywiście będzie "do końca".
            Wobec tego opierając się na tym co napisałaś cyt: " Slonce przychodzi tam o
            13.00 i jest az do zachodu " musisz mieć okna półokrągłe obejmujące południe,
            południowy zachód i zachód. Innej możliwości nie ma.
            • Gość: lily :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 09:37
              oj strasznie dokładna ta analiza:)) na balkonie słonce pojawia sie ok. 11 :)
              natomiast do mieszkania wpada koło poludnia.chodzilo mi o to, że z mieszkania i
              balkonu znika dopiero po poludniu (a balkon rzeczywiście mam półokrągły :PP )
              więc mieszkanie jest ogrzewane znaczna cześć dnia (a jak wiemy najpierw
              nagrzewa sie podłoże a od niego dopiero powietrze :)), boje sie troszke upałow,
              potrafia dac sie we znaki. :)
      • Gość: mariola Re: okna na południe IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.05, 18:51
        jestem bardzo zadowolona z poludniowych okien! cały dzień jest pełno słońca, az
        chce sie zyc:)
      • Gość: adieu Re: okna na południe IP: *.itpp.pl 07.08.05, 01:52
        Wiesz, ja sądzę że ludzie dzielą sie na tych co marzą o mieszkaniu z oknami na
        południe i tych co tam mieszkają i chcą ciec :)
        Ale poważnie. Wszystko zależy od tego jakie masz okna i mury i czy to dokładnie
        południe czy nie. Aha i czy jakies drzewo albo inny cien.
        W moim domu jest tak że ja mam okna na polnoc i wschod i jestem szczesliwa. Rano
        slonce w sypialni, a po poludniu mily chlodek a swiatla mi nie brakuje. Za to
        sąsiedzi z drugiej streony mają horoor. Przez cale lato temperatura w mieszkaniu
        stała na 33 stopniach - okna od południa. Nagrzewalo sie tak ze nawet w nocy nie
        spadalo ponizej 30. Spróbuj spać w czyms takim. W koncu kupili rolety
        przeciwsloneczne calkowicie zaciemniajace, podnoszą je po 19 - wczesniej sie nie
        da i palą światło w dzień. Ocen sama kto ma widniej w mieszkaniu. Ja od strony
        polnocnej czy oni od poludniuowej :)
        Ale oczywiście nie zawsze musi tak byc. Zalezy jak duze okna, jaka izolacja
        budynku. Ja wiem jedno - u nas jest tak goraco kilka miesiecy w roku ze trzeba
        by budowac jak we wloszech. tam kazde mieszkanie ma okiennice i sie zaslania w
        dzien, a okna sa male. U nas każdy chce słonecznie, a potem cierpoi jak moi
        sąsiedzi.
      • mcmacpl Re: okna na południe 08.08.05, 10:49
        Bardzo dobrze, jeśli strasznie lubisz słońce, a temperatura w mieszkaniu latem
        rzędu 33-35 stopni sprawia że czujesz się jak ryba w wodzie. W przeciwnym razie
        konieczne będą dobre żaluzje i wysokowydajna klimatyzacja.
      • Gość: lilit2005 Re: okna na południe IP: *.mpips.gov.pl 08.08.05, 11:15
        ja mam mieszkanie z wszystkimi oknami dokładnie na południe. mieszkam dopiero
        od niedawna wiec moge tylko powiedziec jak to wyglada latem. a wiec latem
        slonce pada w poludnie prostopadle do ziemi wiec mam zalany sloncem balkon (to
        ostatnie pietro i tu rzeczywiscie potrafi byc baaardzo goraco, natomiast w
        mieszkaniu slonce bezposrednio pada tylko na parapety i okolice. do tej pory
        nie zalozylam rolet i nie czuje jeszcze takiej potrzeby! oczywiscie im slonce
        bedzie w poludnie nizej tym wiecej slonca bedzie wpadac do mieszkania, ale
        wtedy bedzie juz jesien... generalnie, latem w mieszkaniu jest cieplo, ale bez
        przesady, otwarty balkon i okna w zupelnosci wystarczaja. nad sufitem mam
        jeszcze cos w rodzaju strychu wiec od dachu tez nie grzeje...
      • Gość: lily dwa tygodnie w nowym mieszkaniu:) IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.05, 14:47
        otóż prawie od dwóch tygodni mieszkam w tym mieszkanku z oknami na poludnie.
        okazało sie, że duzy balkon nie pozwala nagrzać się wewnątrz mieszkania na
        dolnym poziomie, natomiast cieplej jest na górnym, ale przy ostatnich
        temperaturach sięgajacych trzydziestuparu stopni bylo po prostu cieplo, mysle,
        ze wlasnie od gory sie nagrzewalo. mam za to nadzieje, ze nie zmarzne zimą :PPP
        dziekuję za wpisy :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka