Gość: wujekwłodek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.07.05, 12:40
kochani jak to jest ze służebnością drogi? przez moją drogę dojeżdża sąsiadka
do swojej kamienicy (połowa na wynajem). przed laty sama wytyczyła granice i
wymusiła na nas postawienie płotu.teraz okazało się, że sąsiad stawia swój
płot , że ona jeździła po jego działce i że ja muszę przesunąć się ze swoim
płotem, żeby ona mogła dojeeżdzać. mam to zrobić na swój koszt, czyli
rozebrać murek i słupki, przestawić płot i wyremontować drogę bo jestem jej
właścicielem. nie uśmiecha mi się wydawanie kasy na jej dojazd (i jej
lokatorów) a ona grozi sądem. co robić?