Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Parter, czy to można sprzedać/kupić

    07.10.02, 18:56
    Witam,

    Czy ktoś z was kupował/sprzedawał mieszkanie na parterze (niskim, ładne
    osiedle, z dala od ruchliwej ulicy)?

    Zastanaiwam się nad kupnem mieszkania na parterze, czy w przyszłości będę
    miał duże probelmy ze zbyciem takiego mieszkania. Jak to wygląda?
    Czy jest to tylko kwestia ceny? Ile procent niższa?

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: AniaSK Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić IP: *.kato.gazeta.pl 08.10.02, 10:02
        Wszystko kwestia gustu i szczęścia. Bywają ludzie, którym nie przeszkadza
        parter (zwłaszcza starsze osoby), ale też gro klientów z góry zastrzega sobie
        przy poszukiwaniu w agencji, że absolutnie nie parter. Ja też do takich
        klientów należę. Oczywiście Twoje mieszkanie może się komuś tak bardzo
        spodobać, że parter nie będzie żadną przeszkodą. Dużym plusem jest parter z
        ogródkiem - bardzo chodliwa rzecz
        • beatam Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić 08.10.02, 10:25
          A ja parteru jednak nie polecam, głównie ze względu na bezpieczeństwo. W
          mieszkaniu, które wynajmuję (wysoki parter, praktycznie wysokość pierwszego
          piętra) były już dwa włamania, jedno z pokonaniem zabezpieczenia w postaci
          rolet zewnętrznych (żadna przeszkoda, jak się okazało). Parter niestety
          umożliwa wejście wprost z z poziomu otoczenia (jesli jest trochę wyżej
          złodzieje podstawiają np. samochód). Także czekają cię kraty, rolety, etc. A
          poza tym każdy będzie mógł zajrzeć ci przez okno do domu. Ja tego nie lubię.
          Pozdrawiam,
          Beata
          • Gość: kama Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić IP: 213.216.82.* 17.10.02, 09:53
            Mieszkałam na parterze większość życia. Nigdy nikt mnie nie okradł, chociaż
            mieszkanie mam zabezpieczone minimalnie, często zostawiam uchylone okna itp.
            Myślę, że złodzieje mają swój rozum i przede wszystkim uderzają tam, gdzie
            widzą, że warto (dużo zabezpieczeń, kraty, alarmy itp) :-) Wszystko zależy od
            sąsiadów i okolicy.
            Zalety parteru: zero tarabanienia się po schodach np. z wózkiem i niemowlakiem
            (zgroza, jeśli dojdą do tego zakupy to trzeba obrócić ze trzy razy) -
            oczywiście w domach z windami problem mniejszy, ale też czasem występuje.
            Wady: jeśli na ciasnej ulicy to ciemno, zimno od piwnicy i rzeczywiście życie
            ma się w pewnym stopniu upublicznione.
            Wszystko zależy od tego, jaki tryb życia prowadzicie i co Wam przeszkadza, a co
            nie. Ten wózek to nie żart. Mieszkam w kamienicy i nie wyobrażam sobie wejścia
            nawet na pierwsze piętro z dzidziusiem słodko śpiącym (dzidziuś 12kg + wózek 5
            kg) i zakupami w zębach (jakieś 3-4kg). Potem ma się podobny problem z
            rowerkiem, saneczkami itp.

            pozdrawiam
            kama
      • catalina1 Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić 18.10.02, 11:10
        A ja od zawsze mieszkałam na parterze i kupując swoje mieszkanie kupiłam
        właśnie parter i to niezbyt wysoki. Mi to zupełnie nie przeszkadza. Moje
        mieszkanie też nie jest super zabezpeiczone, wychodzę z założenia, że jak mają
        okraść to im żadne kraty nie będą przeszkadzać. Sporo jednak zależy też od
        lokalizacji mieszkania.
        Co do sprzedaży to faktycznie zależy od gustu, przyzwyczajeń ale i strachu
        kupującego. Z cena możesz mieć tylko mały problem - mieszkania na parterze
        zazwyczaj są trochę tańsze niż pierwsze-drugie piętro. Jak będziesz chciał na
        pewno znajdziesz klienta - parter jest wygodny w pewnych sytuacjach. Zarówno
        dla straszych osób, jak również dla rodzin z małym dzieckiem (chodzi mi o wózki
        np)
      • Gość: Dekar Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić IP: *.hygea.pl 18.10.02, 13:28
        Odradzam parter, przez dwa lata mieszkałem na parterze po przeprowadzce z III
        piętra i strasznie się męczyłem. Po pierwsze bezpieczeństwo, z tego powodu np.
        w dzień nie zostawisz uchylonego okna jak wychodzisz,to samo w nocy jak śpisz,
        a jak jeszcze jest upał to naprawdę robi się nieciekawie. Poza tym przewala się
        Tobie pod drzwiami cała klatka, ja tego osobiście bardzo nie lubiałem.
        Zazwyczaj nie ma balkonu, a jak już jest to i tak nic na nim nie zostawisz.
        Poza tym względy prywatności, całe podwórko zagląda Tobie w okna plus
        ewentualni przechodnie. Wierz mi drobne korzyści takie jak mniej wysiłku przy
        wchodzeniu tego nie rekompensują, a zresztą zdrowiej jest trochę się powspinać.

        Pozdrawiam
        • catalina1 Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić 18.10.02, 13:34
          Gość portalu: Dekar napisał(a):

          > Odradzam parter, przez dwa lata mieszkałem na parterze po przeprowadzce z III
          > piętra i strasznie się męczyłem.

          Właśnie dlatego się męczyłeś, że wcześniej mieszkałeś wysoko. Ja bym swojego
          parteru nie zamieniła na inne piętro. A śpię przy uchylonych oknach cały rok i
          to bez krat. Fakt jeden minus aktualnie nie mam balkonu, ale wcześniej jak
          mieszkałam z rodzicami był balkon tyle, że okratowany (balkon a nie okna) i
          normalnie na balkonie było i pranie i meble czasem i wiele innych rzeczy.
      • Gość: mimmi Re: Parter, czy to można sprzedać/kupić IP: MIAAW* / 62.29.248.* 18.10.02, 14:41
        Mieszkam w tej chwili na wysokim parterze i odradzam- caly blok przechodzi
        przez korytarz i nikt nie pomysli, zeby cicho zamknac drzwi za soba. To samo
        jest z halasami z zewnatrz- wszystko slychac, a w lato, przy otwartych oknach,
        nie slychac wlasnych mysli. Niektorzy nie korzystaja z windy i w nocy pod
        drzwiami tocza sie najrozniejsze dyskusje ludzi, ktorzy wdrapuja sie na 1 i
        wyzsze pietra. Jezeli blok ma winde, to polecam wyzsze pietra- nie slychac tak
        bardzo halasu z zewnatrz, a chodzac pieszo mozna sobie poprawic kondycje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka