adamparker
12.11.02, 12:17
W piątek dokonano włamania do mojego mieszkania i otwarto zamek firmy
Witex!!! Na zamku nie widać żadnych śladów . Po prostu przyszedłem do domu i
chciałem otworzyć drzwi i już ktoś to uczynił za mnie. Wkładka wraz z
kompletem kluczy ( 5 sztuk) poszła do ekspertyzy policyjnej. Z tego co już
udało mi się ustalić był to starszy wzór wkładki - taki sam jak w Krakowie.
Nikt nigdy nie zgubił kluczy ani nie stracił ich. Mieszkanie jest w nowym
bloku oddanym do eksploatacji w tym roku. Z tego co już się orientuje
większość mieszkań jest właśnie wyposażona w ten stary typ wkładki. Znając
numer klucza istnieje możliwość dorobienia go na podstawie specjalnej książki
kodów którą posiada/ posiadała firma Witex. Poniosłem duże straty finansowe i
moralne i nawet nie wiem czy ubezpieczenie pokryje choć część z tego. Nie
wiem co dalej mam zrobić w tej sprawie gdyż wszyscy mówią iż niemożliwe jest
otwarcie tego zamka. Firma Witex nie podjęła ze mną kontaktu choć wiem że już
wiedzą o tym i nagrałem im się na sekretarkę podając telefon do siebie i
prosząc o kontakt w tej sprawie.
Czy ktoś może mi polecić np. jakiegoś prawnika który nie zedrze ze mnie a
solidnie zajmie się tą sprawą i potraktuje to bardziej prestizowo niż
finansowo. Może dla niektórych starty poniesione przezemnie to pestka ale dla
mnie to jest dość dużo.