Dodaj do ulubionych

Zgubiony laptop

07.07.09, 22:37
Witam!
Dzisiejszego wieczora, 7 lipca okolo godziny 20, zostawilem na siedzeniu
autobusu linii 503 czarna torbe z laptopem w srodku. Wysiadlem na przystanku
Warchalowskiego 02.
Dla znalazcy - nagroda!
Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszystkie informacje na temat zguby.
Kontakt na numer telefonu: 606747749, 668377973 albo 606746584.

PS. Post o tej tresci znalazl sie rowniez w podforum Komunikacja.
Obserwuj wątek
    • asiuniap Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 00:15
      Łomatko. Życzę jak najlepiej. Ja swego czasu zostawiłam laptopa na
      półce w przedziale, zorientowałam się po polgodzinie od odjazdu
      pociagu do "zajezdni". Ni widu nie slychu.
      A.
      • brian2 Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 08:53
        Mimo wszystko mam nadzieję. Pal licho dane na nim (są zbackupowane) ale miał mi
        za 3 dni służyć jako nawigacja podczas urlopu....
        • bartekm23 Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 12:56
          a moze napisać/zadzwonic do mza?
          skoczyc na petle i spytac?
          • yes2mike Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 14:52
            Na pętle ? Przecież szanowne społeczeństwo nawet cykającą bombę rozkradnie...
            Jeżeli autobus był nowy - mógł mieć kamery. Jedyna szansa.
            • bartekm23 Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 15:23
              jest jednak szansa, że ktoś oddał go kierowcy a ten zostawil na
              petli.
              no daleko nie ma raczej, spytac zawsze można..
              wierzmy w uczciwość ludzi, hahah :D
          • brian2 Re: Zgubiony laptop 08.07.09, 19:46
            No cóż. Być byłem. Panowie kierowcy wraz z panem dyspozytorem pokiwali z
            politowaniem głowami i tyle, nikt nic nie odniósł. W biurze rzeczy znalezionych
            ZTMu również nic. Ze stratą jestem raczej pogodzony, najbardziej żal mi
            nawigacji, którą miałem wspomagać się na urlopie. Cóż robić - frajerom śmierć :)
            • bartekm23 Re: Zgubiony laptop 09.07.09, 12:46
              cóż, przykro mi.
              moze jest juz na allegro? ;)

              powodzenia w podróży z mapą !
              • yes2mike Re: Zgubiony laptop 09.07.09, 13:57
                Miałeś tam jakieś komunikatory, czy pocztę bez hasła ? Może warto napisać ?
                Kiedyś ze dwa razy znalazłem w autobusie telefon, więc obdzwaniałem ludzi z
                książek - wróciły do zaskoczonych właścicieli. Niestety kiedy ja zgubiłem, nikt
                nie wykazał się odrobiną uczciwości i nawet nie zaproponował za zwrot okupu ;)
                Tak to już jest. Znalezienie sprzętu za kilka tysięcy nawet najuczciwszego może
                wprowadzić w zakłopotanie ;)
                • brian2 Re: Zgubiony laptop 09.07.09, 22:31
                  Nope. Poczta przez www tylko - hasła niezapamiętywane w przeglądarce.
                  Komunikatora ani skrawka. Kompromitujących materiałów tam nie było (chociaż
                  fotoszop czyni cuda). Generalnie jedyne czego żal to rozkojarzenia i wynikającej
                  z niego straty materialnej. Już jestem pogodzony.
                • weekenda Re: Zgubiony laptop 09.07.09, 22:43
                  yes2mike napisał:
                  > Niestety kiedy ja zgubiłem, nikt nie wykazał się odrobiną
                  uczciwości i nawet nie zaproponował za zwrot okupu ;) Tak to już
                  jest. >

                  NIE!!! tak to już jest: w Polsce!!!! tak powinieneś
                  napisać... Polacy są z bezintesownie źli, nieuczciwi i chamscy...

                  jesteśmy nieciekawym społeczeństwem... mam nadzieję, że czas zrobi
                  nam dobrze...
                  • silvio1970a zagubiony zdrowy rozsądek 10.07.09, 15:08
                    weekenda napisała:

                    > NIE!!! tak to już jest: w Polsce!!!! tak powinieneś
                    > napisać... Polacy są z bezintesownie źli, nieuczciwi i chamscy...
                    >
                    > jesteśmy nieciekawym społeczeństwem... mam nadzieję, że czas
                    zrobi
                    > nam dobrze...

                    a ja np. zostawiłem kiedys portfel z dokumentami, sporą gotówką i
                    kartami na ławce w metrze. I wieczorem przyniósł mi go do domu
                    bardzo miły młody człowiek.
                    Bynajmniej nie wyciągam z tego faktu wniosku, że "Polacy" to
                    niesamowicie uczciwy i szlachetny naród.

                    Szkoda mi ciebie, bo tego tego typu myślenie płata niezłe figle, o
                    czym przekonał sie juz np. niejeden polityk, któremu ten głupi
                    naród pokazał figę. Ale oczywiście pasuje to pewnej, niezupełnie
                    bezinteresownej, wizji świata, w której wypada tylko klęczeć i
                    czekac na okruchy z pańskiego stołu.

                    Swoją drogą jestem ciekaw coby tez było gdybys na podstawie
                    podobnego zdarzenia napisała na forum że np. Turcy, Arabowie lub
                    też Żydzi to nieciekawe, chamskie i zepsute nacje. Pewnie nawet
                    prokurator.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka