2004.01.aveee
28.02.06, 13:56
Witam,mam pytanie dotyczące Standardów Zawodowych Pośredników w obrocie
nieruchomościami .Skorzystałam z biura nieruchomości i czuję sie wyjątkowo
zawiedziona.Dotyczy to:Rozdz.1.3 Pośrednik powinien być lojalny wobec swojego
klienta i nie zawieść pokładanego w nim zaufania.Wydaje mi się,że owo
zaufanie straciłam. Pośrednik próbuje uzyskać dobrą cenę dla sprzedającego
oszukująć chętnego kupującego wciąż nowymi wymówkami.Rozd.2.5 Pośrednik
powinien przestrzegać przepisów prawa oraz chronić interesy swoich klientów z
uwzględnieniem zasady równego i uczciwego traktowania wszystkich stron
transakcji.Pośrednik próbuje nakłonić sprzedającego na wyższą cenę i
faworyzuje tylko stronę sprzedającego,być może licząć na wyższą w związku z
tym prowizję.Im wyższa cena mieszkania tym większa kwota prowizji.Rozdz.5
dział drugi pkt.21
Jakiekolwiek ogłoszenie, druk, pisemna czy ustna informacja udzielona przez
pośrednika powinna być zgodna ze znanym mu stanem faktycznym. Mam wrażenie,że
oferta nie była pośrednikowi znana,choc ogłoszenie ukazuje sie przez prawie
pół roku.Pośrednik znał cenę tej oferty ukazującej sie w mediach.Już w
trakcie spotkania,kiedy mozna było mieszkanie zobaczyć pośrednik wspomniał
przy potencjalnym nabywcy,ze całkiem niedawno podobne mieszkanie,ale nie
rozkładowe sprzedane zostało za wyższą cenę.B yło to moim zdaniem wyjątkowo
nieetyczne.Mieszkanie zostało obejrzane w pt.24.02.2006.w pn.27.02.2006 miała
być podpisana umowa przedwstępna sprzedaży z zadatkiem.Rozumiem,że właściciel
ma prawo zmienić cenę,ale wydaję mi się,że jest to celowe działanie
pośrednika przedłużającego transakcję i nakłaniającego oferenta do
podwyższenia ceny.Czy w takiej sytaucji jako kupujący nie mam żadnych praw?
Czy takie zachowanie pośrednika jest w jakiś sposób sankcjonowane?Wygląda na
to,że aby kupic mieszkanie należałoby biegać na spotkania w celu obejrzenia
z pieniędzmi w kieszeni i podpisywać umowę przedwstępną natychmiast.W tym
przypadku nie było to nawet możliwe bo według pośrednika sprzedająćy,który od
pół roku nie znalazł kupca nie mial podobno odpowiednich dokumentów
dotyczących mieszkania.Dokumenty miały być przedstawione dziś podczas
podpisania umowy przedwstępnej.Mam wrażenie,że nie dojdzie do tej transakcji
i obwiniam tu posrednika,zawiedziona tak nieetycznym zachowaniem.Proszę o
odpowiedź jakie są moje prawa?Jakie mam możliwości dowiedzenia,że tak sie
stało i że przez takie zachowanie tracę zaufanie do pośredników.Nie jest to
moje pierwsze przykre doświadczenie.Chciałabym w jakis sposób podjąć
interwencję i nie czuć się oszukiwaną i bezradną wobec takich praktyk.Jak
uniknąć takiej sytuacji w przyszłości?Pozdrawiam Agnieszka .A moze wszyscy
powinnismy być sprytniejsi od pośredników?do poczytania kodeks etyki
zawodowej i standarty zawodowe posredników
www.nawigator.biz/kodeks_etyki.html