Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie do prawników

    IP: *.atman.pl / *.atman.pl 02.03.06, 11:48
    Otóż w bloku mojej siostry dokonują remontu w postaci usuwania płyt
    boazeryjnych(kilka lat temu przy wymianie okien je montowali) ze scian na
    których jest okno/okna i nakładania płyt, które mają zapewnić bezpieczeństwo
    w przypadku pożaru. Wynika to podobno z jakiś przepisów
    unijnych/przeciwpożarowych. I wszystko byłoby oki, gdyby nie to, że w kuchni
    położona została już w naszym zakresie prawdziwa boazeria. W związku z tym,
    siostra nie wyraziła zgody na demontaż. Czy miała do tego prawo? Mieszkanie
    jest spółdzielczo-własnościowe, boazeria została położona z naszych środków,
    a wykonawca prac, czyli spółdzielnia, nie zobowiązuje się do przywrócenia
    stanu początkowego. Pozostawia to nam. Kurcze, jak to wszystko ugryźć? Mają
    prawo pozostawic nam obowiązek doprowadzenia do stanu poprzedniego? Czy
    siostra poniesie jakieś konsekwencje prawne?
    Będę wdzieczna za informacje, poparte konkretnymi zapisami prawnymi.

    pozdrawiam
    iwona
    Obserwuj wątek
      • Gość: al9 odpowiedz nie prawnika IP: *.chello.pl 02.03.06, 20:20
        Będę wdzieczna za informacje, poparte konkretnymi zapisami prawnymi.
        --------
        cytatów z ustaw się spodziewasz???
        bez żartów. Spółdzielnia usuwa bo musi. A siostra nie musi. Chce żyć w
        konflikcie z przepisami ppoż - jej sprawa. Moja rada: nie wchodzić w konflikt
        ze spółdzielnią, dogadać się. Macie zbędne środki na prawników?
        al nie prawnik
        • Gość: iwona Re: odpowiedz nie prawnika IP: *.atman.pl / *.atman.pl 02.03.06, 21:46
          cytatów się nie spodziewam
          ale zakładam, że jeśli ktoś ma wiedzę, to potrafi podać źródło
          o resztę zadbam sama

          wybacz, ale Twoja wypowiedź jest delikatnie mówiąc niegrzeczna
          nie pytałam, ile wyniosą koszty prawnicze
          natomiast nie widzę powodów dla których spółdzielnia narusza moją własność,
          niszczy cos za co zapłaciłam i mówi, że to nie jej problem
          jeśli działa zgodnie z prawem, no cóz 1:0 dla nich
          mam jednak podstawy sądzić, że troszke to prawo nagina...ale nie jestem pewna
          dlatego pytam




          • Gość: al9 kolejna niegrzeczna odpowiedz (ale merytoryczna) IP: *.chello.pl 02.03.06, 22:24
            Twoje pytanie było średnio grzeczne... a tu pare osób za darmo odpowiada, wiesz?

            no dobra.podaje podstawy prawne: prawo spółdzielcze i ustawa o spółdzielniach
            mieszkaniowych.
            Sisostra nie ma prawa włąsności. Ma spółdzielcze włąsnościowe prawo do lokalu
            mieszkalnego. W budynku wielomieszkaniowym. Należącym do SPÓŁDZIELNI!
            A przepisy ppoż znasz? Masz watpliwości? Dzwoń do strażaków!
            al
            • Gość: iwona Re: kolejna niegrzeczna odpowiedz (ale merytorycz IP: *.atman.pl / *.atman.pl 03.03.06, 09:19
              darujmy sobie
              nie chce mi się dyskutowac z kimś, kto posługuje się takim tonem
              ja o mydle, Ty o powiodle

              pozdrawiam

              • Gość: MaTaMs al9 ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 10:54
                al9 ma racje. Niektorzy na forum dziela sie wiedza i doswiadczeniem ZA DARMO.
                Za taka usluge w normalnych warunkach mozna skasowac ze 100 zl. Tu masz za
                friko.
                Al9 podal ci przepisy i powinnas byc mu wdzieczna a nie piepszyc o mydlach i
                powidlach.
                • Gość: iwona Re: al9 ma racje IP: *.atman.pl / *.atman.pl 03.03.06, 12:02
                  Adwokata al9 potrzebuje??
                  Czytaj uważniej.
                  Pytałam min. o to, czy spółdzielnia ma prawo zostawić nas z całym bajzlem! Nie
                  tyle czy ma prawo przeprowadzic remont. Dostałam natomiast pytanie, czy mam
                  zdbędne koszty na prawników?
                  Bardzo mi miło, że al9 dba o stan moich finansów, ale nie o to chyba chodzi.

                  Wiem że niektórzy dzielą się wiedzą za darmo! A jeśli już to robią, to z chyba
                  nie po to, aby bawić się w złośliwości. Korzystałam z porad w sprawach
                  notarialnych i nie spotkały mnie żadne uwagi, nawet na najgłupsze z moich
                  pytań. Oczywiście, że jestem wdzięczna za podanie żródeł. Nie rozumiem tylko
                  tego opryskliwego tonu. A tym bardziej Twojego adwokatowania!

                  pozdrawiam
                  • Gość: MaTaMs Re: al9 ma racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:28
                    Nie jestem w 100% pewiem, czy istnieje przepis regulujacy dokladne ta sprawe.
                    Ale tak na chłopski rozum. Spoldzielnia ma obowiazek wymiany elementow. Oni
                    daja ogloszenie, ze TY musisz przygotowac sciane czy okolkice okna, tak aby
                    pracownik mial mozliwosc wykonania remontu. Jesli boazeria wokol okna pozostaje
                    tzn ze jest do usuniecia! czyt do zniszczenia.
                    Druga sprawa. Jesli siostra odmowila, przy nastepnej wizycie bedzie musiala
                    pokryc koszty robocizny.
                    Oczywiscie jesli bedzie jakos pozar, a ty nie bedziesz miec elementow, ktore
                    zabezpieczaja (zabezpieczaja, ale nie wiemy co?) to mozes np nie otrzymac
                    odszkodowania, zostac obciazona kosztami remontu bo to z TWOJEJ winy ogien sie
                    rozprzestrzenil - gdyby byly zabezpieczenia, straty byly by mniejsze.


                    PS. Kto montuje boazerie w kuchni?
                    • Gość: al9 raz jeszcze - tym razem grzeczniej :-) IP: *.chello.pl 03.03.06, 23:22
                      Iwona - zirytował mnie ton Twoich pytań - stąd średnio grzeczne moje
                      odpowiedzi...
                      al
                      ps. Matamas właściwie Ci odpowiedziała na wszystko....
                      :-)
                    • Gość: iwona Re: al9 ma racje IP: *.crowley.pl 16.03.06, 16:19
                      MaTaMs, jak to kto... górale;)
                      A tak na poważnie...pewnie co 2-gie mieszkanie, które było urządzane na
                      przełomie lat 80 i 90 ma takie cudo w dorobku.
      • Gość: iwona Re: pytanie do prawników IP: *.dhl.com / 165.72.200.* 16.03.06, 16:15
        bardzo dziękuję za odpowiedź

        ps. jeśli ktoś poczuł się urażony tonem mojej wypowiedzi...nie było to moim
        celem

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka