kaja3004
19.06.06, 14:54
Od ok. m-ca próbujemy sprzedać nasze mieszkanko. Dalismy już ogłoszenia tam,
gdzie było to możliwe, podpisalismy umowę z trzema agencjami nieruchomości
i... nic. Było oczywiście kilka telefonów, ale nikt nie chciał nawet umówic
się na oglądanie mieszkania. Tzn. był jeden zainteresowany "oglądacz", ale
zaczął od razu marudzic, że drugie piętro, że dwupoziomowe itp.
A mieszkanko jest nieduże (ok. 50 m2 pow. użytkowej), w pełni wyposażone,
stosunkowo nowe (5 lat) w b. dogodnej lokalizacji.
Tyle naczytałam się o boomie na mieszkania w nowym budownictwie, że teraz
jestem naprawdę zawiedziona. Mamy jeszcze trochę czasu do końca roku. W
listopadzie odbieramy nowe mieszkanie i musimy wpłacić całą kwotę. Kredyt
pokrywa 70% wartości nowego lokum.
Czy moge mieć jeszcze nadzieję na sprzedasz mieszkania po korzystnej dla mnie
cenie?