Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    gołębie na dachu

    IP: 158.66.110.* 26.02.03, 11:11
    Od dłuższego czasu mój balkon jest bombardowany niewiarygodną ilością
    odchodów gołębi. Wyglada to tak okropnieże nie można wyjść na balkon.
    Doznania zapachowe też nie są najmilsze.Zmywanie nie ma sensu bo nawet
    podczas tej czynności może ci coś spaść na głowę. Przyczyną tego stanu rzeczy
    są gołębie które od jakiegoś czasu zadomowiły się na belce pod dachem naszego
    bloku. Czy może ktoś orientuje się czy mogę wymagać od spółdzielni
    załatwienia tej sprawy? A jeśli tak to jak to wywalczyć?
    Obserwuj wątek
      • Gość: wujek Władek gołębie do piachu IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 10:28
        i mnie to interesuje - gołębie zasrywają mi dokumentnie balkon, a w dodatku
        próbuja zakładac gniazda na balkonie.


        Gość portalu: członek spółdzieln napisał(a):

        > Od dłuższego czasu mój balkon jest bombardowany niewiarygodną ilością
        > odchodów gołębi. Wyglada to tak okropnieże nie można wyjść na balkon.
        > Doznania zapachowe też nie są najmilsze.Zmywanie nie ma sensu bo nawet
        > podczas tej czynności może ci coś spaść na głowę. Przyczyną tego stanu rzeczy
        > są gołębie które od jakiegoś czasu zadomowiły się na belce pod dachem naszego
        > bloku. Czy może ktoś orientuje się czy mogę wymagać od spółdzielni
        > załatwienia tej sprawy? A jeśli tak to jak to wywalczyć?
      • Gość: a_za Re: gołębie na dachu IP: *.res-polona.com.pl 27.02.03, 10:50
        My też walczymy z gołębiami wiele lat. Zadomowiły się w pomieszczeniu
        stropodachu. Podczas docieplania bloku, otwory wywietrznikowe zasłonięto
        siatką. Problemu to jednak nie rozwiązało, bo gołębie nie mając wejścia do
        swojego dawnego lokum, siedzą na belkach pod daszkami balkonowymi i świadczą
        bezpośrednio na balkon. Tu spółdzielnia już nic nie potrafiła pomóc.
        Rozciągaliśmy nad barierkami balkonowymi sznurki (gołąb nie usiądzie na czymś
        co się ugina pod nim), ludzie wieszają na balkonach szeleszczące torby,
        wstążki. To wszystko nie pomaga. Gołębie uczą się lądować bezpośrednio na
        balkonie, a do odstraszaczy przyzwyczajają się. U mnie problem rozwiązał się
        sam. Od kiedy mam sympatyczną kocicę, żaden pierzasty nie pojawił się na
        balkonie. Ale przede wszystkim trzeba pogonić tych, którzy karmią gołębie, albo
        wyrzucają przez okna resztki jedzenia. No i w żadnym przypadku nie pozwolić
        gołębiom założyć gniazda na balkonie.
        pozdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka