Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ryzko?

    IP: *.centertel.pl 08.09.06, 19:46
    Witam,
    Chce pilnie kupic mieszkanie na rynku wtornym (Wawa). Kazdy wie jaka jest
    sytuacja. Znalazlem w koncu interesujace, w swietnym miejscu (Szesliwice, ul.
    Opaczewska), ale...jest na poddaszu. Dzieki temu ma oczywiscie wyjatkowa
    atmosfere i energie, ale...Czy to wciaz ryzkowny zakup, czyli zimno w zimne,
    goraco w lato. Blok jest z 99 r, wybudowany przez Budimex. Wlasciciel mowi ze
    nie ma problemow z temperatura. Mieszkanie jest jednostrone, wszystkie okna sa
    w skosnym suficie. Czy owczesna technologia byla juz na tyle dobra, ze mozna
    smialo kupic i nie obawiac sie roznych dziwnych "efektow" spowodowanych poddaszem?
    Pozdrawiam
    Marcin.
    Obserwuj wątek
      • nerudo Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 09.09.06, 15:10
        jesli nawet by nie było ok. to skoro sprzedawcy zależy na sprzedazy to nie
        powie ci jakie są wady..
        ja mam mieszkanie na ostatnim pietrze, w zime jest bardzo gorąco - musze
        rozszczelniac okno i przykręcać kurek na kaloryferach bo bym nie wytrzymał, w
        ato jest nieco cieplej ale spoko da się wytrzymać, wystarcza dobre rolety w
        oknach a z góry ciepła nie ma..
        a zresztą gdybyś potrzebował na ochocie mieszkania to ja bede w nastepnym roku
        swoje sprzedawał (27m2) jak byś był zainteresowany to napisz nerudo@poczta.fm
        lub na maila gazetowego
        • bszalacha Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 10.09.06, 00:34
          Może napiszesz ile chcesz za teo mieszkanie.Muszę coś kupić a na większe mnie
          nie stać.Co tam jest ogole.
      • terra Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 09.09.06, 16:58
        A mnie się wydaje, że teraz korzystając z tego amoku luudzie próbuja pchnąć
        wszelkie badziewie, bo obawiają się, że na normalnym rynku niektóre mieszkania
        musiałyby długo, długo szukać kupca. Zresztą tam chyba jakaś trasa szybkiego
        ruchu jest planowana.
        • est-ymator Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 09.09.06, 18:30
          Takie teraz czasy, że badziewa przy drogach szybkiego ruchu rozchodzą sie za
          duze pineiądze.

          Ludzie zatracili zdolnośc myślenia.
        • Gość: titta Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.botany.gu.se 12.09.06, 13:56
          Gdzie jest ta trasa szybkiego ruchu planowana? Przez Szczesliwice? Jakies
          konktety?
          Ps. Za ile to mieszkanie? Poddasza sa "klimatyczne" jesli jest dobrze ocieplone
          to wcale nie musi byc badziewiem.
      • Gość: Kala Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 19:42
        Mieszkanie na poddaszu ma w większości wady.
        1. Skosy, które zmniejszają powierzchnię użytkową, są niewygodne i wymuszają dobranie mebli na wymiar.
        2. Wszystkie okna dachowe - Wielki Minus. Jak pada deszcz, to jest niesamowity hałas od spadających kropel. Poza tym jak świeci słońce, to trzeba mieć zamontowane rolety w oknach, bo nie da się wytrzymać.
        3. Poddasze to również nagrzewający się dach (latem), zimą jest zimniej niż w normalnym mieszkaniu.
        4. Jak dach (odpukać) będzie (kiedyś, choć ja znam przykład nowego bloku) przeciekać, to będziesz użerać się ze wspólnotą, bo nikt mieszkający niżej nie będzie chciał wydawać pieniędzy na remont części wspólnej, jaką jest dach.
        Ja mam bardzo złe doświadczenia, więc Ci odradzam. Większość ludzi jednak wstydzi się przyznać, że mieszka im się co najmniej niekomfortowo i zachwala swój "strych". A sprzedający w życiu uczciwie Ci nie powie, co jest nie tak, bo zależy mu na pozbyciu się mieszkania. Lepiej przemyśl swoją decyzję, zwłaszcza, że pewnie kupujesz na kredyt, czyli mieszkać tam będziesz przez 20 i więcej lat. Zastanów się, czy warto.
        • Gość: daniel Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 00:23
          wynajmuje na poddaszu w nowym (2001) budownictwie.
          w te upaly co byly temp w dzien dochodzila do 36 stopni,
          w nocy spadala do 29. myslalem ze oszaleje
          w zime bylo cieplo ale mialem spora doplate do ogrzewania :/
          • Gość: daniel Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.icpnet.pl 10.09.06, 12:23
            aha, no i ten halas podczas opadow deszczu...
          • Gość: mika Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 11:43
            Mieszkam od trzech lat na poddaszu. Jesli chcesz kupic takie mieszkanie,
            koniecznie obejrzyj grubosc scian, najlepiej obok okien. U mnie jest to pol
            metra! To tyle ile maja mury w sredniowiecznym zamczysku. W efekcie zima jest
            cieplo (co roku dostaje duze, kilkusetzlotowe, zwroty za ogrzewanie), latem
            bylo OK do tego roku. Niestety, tegoroczne upaly pokonaly nawet moje mury, wiec
            w napewno zaloze klimatyzacje (do tej pory nie byla konieczna).


            Wady:
            -rzeczywiscie trudno dobrac meble, mnie sie udalo, ale dlugo trzeba bylo szukac
            -mocno slychac deszcz, co na poczatku jest dziwne


            Zalety:
            -piekne, niepowtarzalne wnetrza
            -ogromna ilosc slonca i swiatla
            -cisza (nikt ci nie tupie nad glowa)
            -fajne widoki, co dla mnie bylo bardzo wazne
            -nikt ci nie zaglada w okna,
            • kszynka Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 12.09.06, 12:41
              Gość portalu: mika napisał(a):

              > -nikt ci nie zaglada w okna,
              oprócz pilotów i kosmonautów ;-)

              a i jeszcze do plusów dolicz to, że nikt ci nie chodzi pod oknem
              :-)
              • Gość: mika Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 17:49
                Moje mieszkanie jest w nowym budownictwe. Wszyscy strasznie narzekaja, ze takie
                budynki sa slabo izolowane akustycznie, ze np. codzienne bieganie dzieci
                sasiada doprowadza do bialej goraczki. U mnie zawsze jest cicho :))))))))
      • Gość: safi Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 13:17
        Brak "normalnego" okna jest dyskwalifikacja.
        • Gość: agata Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.wro.vectranet.pl 11.09.06, 11:37
          Ja wynajmuję mieszkanie na poddaszu. Wszystkie okna dachowe. Wynajmuję właśnie
          takie bo uwielbiam skosy (to, że zabierają powierzchnię może być atutem, bo
          płącisz za metr użytkowy, również czynszu i tak mieszkanie które ma np. 50m
          wydaje się dużo większe a przestrzeń pod skosami można fajnie wykorzystać na
          jakieś niskie komody, przecież meblościanki pod sufit są blee, a ściany
          normalnej wysokości też są w takim mieszkaniu). Dużym minusem jest padający
          deszcz, bo kiedy zacina trzeba wszystkie okna zamykać, bo leci po ścianach,
          dlatego jedno okno zwykłe to dobra sprawa. No i latem gdy mieszkanie jest
          nasłonecznione konieczne są rolety, chyba, że słońce nie pada Ci bezpośrednio
          na kanapę, tv itp. A jeśli chodzi o upały to w tegoroczne u mnie było podobnie
          jak w innych mieszkaniach. Wystarczył wentylator.
          • Gość: agatam26 Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 07:52
            >to, że zabierają powierzchnię może być atutem, bo płącisz za metr użytkowy<

            No właśnie płacisz za metraż użytkowy - a nie za KUBATURĘ użytkową - a tę przy
            skosach masz mniejszą ( przy identycznym metrażu)) - to chyba oczywiste...
            • Gość: marianek heh agata widze inteligentna IP: *.devs.futuro.pl 12.09.06, 08:33
              blysnela inteligencja z tym metrazem :D
            • Gość: EB Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 09:03
              to, że kupując mieszkanie płaci się za "metr powierzchni użytkowej" nie
              oznacza, że trzeba zapłacić za metry obliczone po podłodze, bo wtedy faktycznie
              by się mnóstwo traciło na skosach i pewnie nikt by nie był taki szalony by
              takie coś kupić. w moim mieszkaniu powierzchnia liczona przy podłodze wynosi
              około 100m2, a zapłaciłam za około 70m2 właśnie przez skosy. za jakąś część
              metrażu zapłaciłam połowę, a za inną nie płaciłam wcale (chyba przy skosach
              poniżej 1,4m). pod takim skosem spokojnie można postawić komodę, czy zrobić
              jakieś podświetlane półki, itd... nie wiem, czy można to "zabieraniem
              powierzchni". to tylko kwestia aranżacji wnętrza.

              mnie wcale nie przeszkadza padający deszcz, bo w ogóle lubię gdy pada. poza
              tym, jeśli faktycznie jest ulewa a deszcz zacina, to każde okno trzeba zamknąć,
              nie tylko połaciowe.
      • Gość: ewa Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.oddk.pl 12.09.06, 07:51
        Ja mieszkam w takim mieszkaniu w budynku z 1998 r. Nie odczuwam ani większego
        gorąca, ani zimna - temperatura jest taka jak wszędzie. Skosy są piękne, a
        padający deszcz wprost uwielbiam. Fakt, gdy pada, nie można otworzyć mocno okna,
        ale mam też normalne okna, więc nie ma problemu. Polecam zakup takiego
        mieszkania, pozdrawiam, ewa
        • Gość: Aga Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 08:14
          Ja kupiłam mieszkanie na poddaszu (ze skosami) już prawie 3 lata temu i nie
          narzekam. Faktycznie latem jest ciepło - ale gdzie nie jest;-)) Zamontowałam
          sobie rolety i jest OK.
          A jeśli chodzi o szum deszczu o szyby - to uwielbam;-)) Dla mnie jest to ogromny
          plus tego mieszkania. A dzięki skosom było sporo tańsze....;-))
          • Gość: EB zgadzam się w 100% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 09:05
            pozdrawiam :)
      • Gość: EB mieszkam w takim mieszkaniu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 08:44
        mam dwupoziomowe mieszkanie na dwóch ostatnich kondygnacjach w małej kamienicy
        (18 mieszkań). wszystkie okna są połaciowe i wszystkie wychodzą na jedną stronę
        (mniej więcej na wschód). jest bardzo ładnie oświetlone i naprawdę ma swój
        klimat. pamiętam, gdy weszłam po raz pierwszy do tego mieszkania, jeszcze w
        trakcie budowy. od początku wiedziałam, że nie chcę żadnego innego.

        kamienica została oddana do użytkowania w 2000 roku. Jest w niej bardzo dobra
        izolacja termiczna, to znaczy nie jest wcale za zimno zimą a za gorąco latem
        (no może poza takim latem jak ostatnie). jedyne co polecam, to rolety, bo
        większość ciepła latem wpada właśnie przez okna. poza tym mieszka mi się
        wspaniale.
      • Gość: paulina Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.spray.net.pl 12.09.06, 09:12
        mam mieszkanie dwupoziomowe, góra to poddasze.Uważam, że minusów jest wiele.
        Owszem, jest głośno, gdy pada deszcz. Jest bardzo jasno- mi daja spac rolety z
        warstwa zaciemniajacej gumy od spodu. Mam klimę - bez tego nie da się spac w
        upał i w ogóle przebywac na poddaszu. Najgorsze jest prasowanie w upał. W
        deszcz nie otworzysz okna. To samo, gdy pada snieg. Nie ma mowy o porzadnym
        wietrzeniu, gdy wychodzisz z domu. Ponadto gdy wietrzysz, bardzo kurzy sie z
        dachu. Najlepiej wietrzyc tuż po deszczu, gdy dach jest mokry i nie sypie sie
        do środka. Ogólnie jest ciepło, zimą także. Podczas mrozów na szybach- przy
        zamknietych oknach- skrapla sie duzo wody, która ze względu na brak parapetów
        scieka po scianach, tworząc brudne pasma. Szczerze mówiąc, nie zdecydowałabym
        sie na mieszkanie, które jest całe na poddaszu. Ale nie mogę Ci zdecydowanie
        odradzac. Fakt, że skupiłam sie na minusach, bo je trudniej dostrzec. Zalety na
        pewno sam znasz. Pozdrawiam.
        • maryna4 Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 12.09.06, 09:37
          Ja mieszkam w mieszkaniu strychowym na Mokotowie. Po ostatnim lecie wiem, że na
          pewno zamontujemy klimatyzację ( i tu pytanie do poprzednika-gościa, jaką masz,
          ile kosztowała i czy jestes zadowolony?)

          Na szczęście nie mamy okien dachowych tylko normalne, w najnizszym miejscu
          naszego strychu jest 1.90m. Ogólnie jestesmy zadowoleni, bo zyskujemy około
          20 metrów powierzchhni która się "nie liczy" a której sie jednak używa. Ale
          moge potwierdzić, że takie mieszkanie jest trudne do umeblowania i jest gorąco
          latem. Trzeba to wziąc pod uwagę gdy decydujesz się na zakup mieszkania na
          poddaszu.
        • Gość: mika Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 11:30
          Ciekawe dlaczego cos ci sie skrapla na szybach. Masz jakis problem z
          wentylacja. U mnie nigdy nic sie nie skraplalo.
          • Gość: kaka Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:18
            ... gdyż nie ma grzejników bezpośrednio pod oknem a i wentylacja grawitacyjna
            zimą nie działa.
      • Gość: ZBYCH Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.mediadirection.com.pl 12.09.06, 10:07
        Mieszkam na poddaszu i jestem dosyć zadowolony- ale należy pamietać, że:
        - poddasze w lecie się łatwiej nagrzewa a zimą łatwiej wychładza niż standardowe
        mieszkanko.
        - skosy niektórym przeszkadzaja - bo sa nieustawne, ale trzeba pamiętać, że
        fakt, iż w mieszkaniu są skosy obniża też wartość mieszkania: czyli 60 m2
        poddasza ze skosami jest mniej ustawne niż 60 m2 mieszkania bez skosów, ale też
        mniej kosztuje (w każdym razie powinno)- więc należy sobie skalkulować czy
        finansowo się opłaca
        - dach: może być z tym problem, ale jak mieszkanie jest nowe to powinieneś nie
        mieć z nim problemu
        • Gość: lala Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.remontowa.com.pl 12.09.06, 10:34
          PLUS - ładne, ciekawe architektonicznie wnętrze.
          MINUS - latem gorąco zimą zimno (jeśli się zdecydujesz proponuję
          zrobić "odkrywkę" co znajduje się pod KG czyli ile i jakiej wełny oraz folii),
          brak "normalnych" okien, powierzchnia ze skosami jest nieustawna więc wszystko
          na wymiar podraża koszt urządzenia, jak cieknie to będzie Twój problem, a jeśli
          trzeba wymienić dach w starym budynku częściowo z krokwiami - to nie masz już
          mieszkania.
          Jeszcze schody, bo to na ogół ostatnie piętro czyli wóżek, dziecko, zakupy i
          wszyskie rzeczy to wtargania to po prostu masakra.
          pozdrawiam i odradzam, ja już się wyprowadziłam i odżyłam
          • Gość: m Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 11:33
            U mnie zima jest cieplo (duze zwroty za ogrzewanie). Latem bylo w porzo, do
            tego roku. Teraz postanowilam po prostu zalozyc klime.
            • Gość: aga Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 12.09.06, 13:51
              Nie wiem dlaczego nikt nie dodał, że kupując mieszkanie na poddaszu nie
              będziesz mieć żadnego widoku "na świat", nie zobaczysz jaka jest pogoda, ile
              śniegu napadało itd. To wielki minus. Poza tym może być ciemno jak w norze.
              • Gość: m Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.acn.waw.pl 12.09.06, 17:40
                O rany, Aga, ty moze o piwnicy piszesz? Bo poddasza sa zalane swiatlem.

                Z kolei nie kupilabym poddasza, ktore ma wszystkie okna wysoko, tak ze nie moza
                przez nie wygladac.
      • Gość: maja Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 10:47
        Niedawno kupowałam mieszkanie i rozumiem Twoje obawy. Poddasze to nie jest dobry
        pomysł. Właściciel na pewno zachwala jak może to mieszkanie,np: że to był jego
        "świadomy" wybór. Nie daj się nabrać i nie zawracaj sobie głowy tym poddaszem.
        Moje rady: unikaj poddaszy, mieszkań narożnych, mieszkań na wysokim parterze(pod
        spodem nieogrzewany garaż), na parterze. Łatwo doradzać, pomyślisz ale jest to
        do zrealizowania. Każdy właściciel mówi to co chciałby usłyszeć nabywca. ZAWSZE
        NALEŻY DOKŁADNIE OBEJRZEĆ MIESZKANIE I TO NAJLEPIEJ Z KIMŚ Z RODZINY NIGDY
        SAMEMU!!!!!!!!!!!
      • Gość: Agnieszka Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.orange.pl 12.09.06, 11:05
        Mieszkałam na strychu przez 10 lat. Było super. Dach zrobiliśmy sami- nie był
        to b. duzy koszt i nie było problemów z latem i zimą. Mieszkanie miało swój
        klimat i nic mi nie przeszkadzało. Było mi naprawdę smutno jak go sprzedałam.
      • leeloo2002 Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 12.09.06, 11:53
        moj brat mial mieszkanie na poddaszu i latem bardzo narzekal na upal. Poza tym
        firma w ktorej prauje ma siedzibe w kilukondygnacyjnej willi i po kilku latach
        meczarni na poddaszu latem, trzeba bylo na tym pietrze zalozyc klimatyzacje.
      • Gość: geek Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.06, 12:08
        Czesc, pare lat mieszkalem na poddaszu. Jesli to jest takie nowe ('99 rok) to
        nie boj sie zimnych zim. Nowe domy sa juz generalnie dobrze ocieplane.
        Boj sie letnich upalow. I rolety to tylko polsrodek, bo rolety zaslaniaja tylko
        swiatlo sloneczne w oknach. Ale dach dziala jak wielka patelnia :) i to cieplo z
        nagrzanego dachu dom bedzie oddawal do Twojego mieszkania.
        Mozna to zalatwic zakladajac w mieszkaniu klimatyzacje. Wbrew legendom oplaca sie.
      • Gość: Marcin Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: 217.153.204.* 12.09.06, 12:16
        Bardzo dziekuje wszystkim za wypowiedzi. W sumie...to jestem jeszcze bardziej
        skołowany niz pare dni temu :) Boje sie tego zakupy, jako alternatywe stawiam
        "zwykle" mieszkanie, ktore nie ma nawet grama klimatu poddasza. Trudna decyzja,
        gdyby to jeszcze nie wiazalo sie z takimi kosztami to łatwiej byloby ja podjac...

        Marcin.
        • kasiatuleja Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 12.09.06, 14:05
          mieszkam od dwoch lat na poddaszu.
          minusy: Latem-goraco, zima-zimno (tu raczej wiekszosc z nas sie zgadza)
          zima: snieg zalegajacy na oknach - wtedy jest ciemno.
          plusy: uczucie "jakby sie mieszkalo w domku a nie w bloku", duze przestrzenie,
          piekne naturalne oswietlenie, duzo słońca. Przestrzeń! wysokość! - to
          oczywiscie zalezy od metrazu. Mozliwosc powiekszenia powierzchni mieszkalnej o
          antresole (mnie wyszlo az 20m2 antresoli !!! - jest niska ale swietna!),
          czesto "otwarte" przestrzenie, niebanalne wnetrze, poczucie ze mieszkasz
          b.indywidualnie a nie w "szufladzie" w bloku
          dyskusyjne: szum deszczu na szybach (dla mnie jest CUDNY!) nieregularne sciany,
          skosy (dla mnie zaleta, mozliwosc niekonwencjonalnego urzadzenia wnetrza)
          suma: upaly i mrozy tak czy siak daja sie we znaki ale kocham swoje mieszkanie
          baaardzo, uwielbiam byc w nim i nie zamienilabym go na zadne inne (standartdowe)
          rada: jesli estes typem artystycznym, niekonwencjonalnym i troche szalonym -
          bierz strych, jesli bardziej konwencjonalknym i poukladanym facetem - nie
          decyduj sie, kup "normalne" mieszkanie
      • piekny_romanek A nie macie problemow ze sniegiem? 12.09.06, 12:19
        Kumpel mi gadal, ze u niego w domku w zimie to czasem jest ciemno na poddaszu,
        gdy sniegu nasypie, a jemu nie chce sie go usuwac ;)
      • justynafi Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 12.09.06, 16:23
        Mieszkam na 7 piętrze i niestety mam sąsiadów nad sobą. Marzę o poddaszu.
      • camel_3d izolacja..izolacja... 12.09.06, 17:10
        jezeli zrobisz odpowiedznia izolacja to nie bedzie ci ani goraca latem, ani
        zimno zima:)
        problem z poddaszami jest tylko jeden. Winda. Poki jestes zdrowa ok, natomiast
        w przypadku jakichs problemow z chodzeniem np...juz gorzej. Tez szukalismy
        mieszkanie na poddaszu, ale wiekszosc byla pozbawiona wind...
        • kawa_cynamonowa Re: izolacja..izolacja... 13.09.06, 00:37
          czy kupic mieszkanie na poddaszu - oczywiscie - w USA i w calej europie
          zachodniej takie mieszkanie to nawet mieszkaniem nie nazywaja tylko od razu
          penthouse - zawsze najbardziej pozadane i prestizowe - ludziska o takie cos
          doslownie sie zabijaja
      • Gość: mpele Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: 195.20.110.* 13.09.06, 16:25
        Panie Marcinie
        a może chciałby Pan zapoznać się z moją ofertą - mam do sprzedamia mieszkanie
        zaadaptowane ze strychu. Stary Mokotów, ponad 100 metrów. Maksymalna wysokość
        3,2 m . Skosy zminimalizowane, kominek, wymiana całego dachu, itd.
        Koniec adaptacji - grudzień 2005, własne ogrzewanie, rachunki i zdjęcia z prac
        budowlanych. Stan idealny.
        mpele@gazeta.pl

        PS. Problem zimna w zimie i gorąca w lecie nie istniej ze względu na właściwą
        izolację termiczną.
        • Gość: aga Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 16:43
          witam,
          sama mieszkam na poddaszu, blok z 1999 roku, swietnie izolowany. Mieszkanie ma
          niepowtarzalny klimat, 100 metrow po podlodze, ogromna przestrzen. jestem
          tptalnym zmarzlakiem wiec na pewno wiedzailabym gdyby bylo mi zimno w zimie,
          nigdy mi zimno nie bylo (nie dogrzewalam sie zadnymi grzejnikami). W lecie
          otwiera sie dachowe okna i jest przewiew. naprawde nie widze minusow takiego
          mieszkania. polecam szczerze
          ag
      • Gość: doradca Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 19:23
        Mimo, że mieszkania na poddaszu wydają się przytulne i atrakcyjne, to jednak
        zdecydowanie bym odradzał wybór takiej opcji. Sam mieszkam na takim poddaszu i
        mogę podzielić się kilkoma uwagami. Po pierwsze mimo idealnego docieplenia i
        tak będziesz musiał zużywać więcej energii na ogrzewanie, po drugie wszelkie
        kłopoty z dachem w Twojej wspólnocie spadną i tak na Ciebie bo Ci będzie
        pierwszemu "kapało". Masz do pokonania kilka pięter, a wyobraź sobie podróz na
        górę lub na dół z wózkiem i dziećmi.Najważniejszy plus to taki, że może to być
        mieszkanie o duzym metrażu i nikt nie chodzi ći na głowie.Pozdrawiam.
      • wampuka Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry 13.09.06, 20:09
        Mieszkam na poddaszu w centrum ponadstutysięcznego miasta całe prawie życie
        moje, tj. cos ponad dwadzieścia lat. Przeciekał dach - ae po siedemnastu latach
        skarg naprawiła spółdzielnia. Latem jest potwornie gorąco. Zimą rachunki za
        prąd (mamy piece elektryczne) rosną niebotycznie. Skosy są tak niskie, że w
        sporej części naszego - niewielkiego - mieszkanka muszę się schyać, choć nie
        jestem wzrostu M. Jordana. To tyle o wadach. Zaety: oryginalna linia ścian
        (wciąż nie do końca wykorzystana), dziwne załamania i kąty. Inność lokum,
        rzucająca się w oczy na pierwszy rzut oka. Moi znajomi zachwycają się tym
        mieszkaniem, jednak na dłużej chyba nie chcieiby się zamienić...
        • Gość: agata Re: zakup mieszkania na poddaszu: czy to wciaz ry IP: *.wro.vectranet.pl 15.09.06, 10:49
          Błysnęłam inteligecją. Po podłodze mam ok 70m, a płacę za 56 (również czynszu).
          Ktoś błysnął. Zwłaszcza jak za metr mieszkania płacisz ok 4000 to chyba te parę
          metrów, choć pod skosem jest dużym atutem. Nie wspominając o tym, że mieszkanie
          wygląda na większe.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka