qqazz
21.12.10, 20:27
Może w ramach poprawiania stosunków z Ruskimi wspaniałomyślnie przekazalibyśmy im nasze najwieksze dobro narodowe jakim bezapelacyjnie jest Prezes coby u nich został prezydentem?
Coby Ruskie nie czuli sie pokrzywdzeni czy nie musieli mieć kompleksu wdzięczności wobec tak wielkiego poswiecenia i daru naszego narodu w zamian mozemy im zaproponowac symboliczny rewanż w postaci dostaw gazu i ropy po kosztach przez okres przez który nasz największy skarb narodowy i największy geniusz jakiego znała ludzkość będzie im przewodził.
Wiem, że to niezbyt korzystny interes dla naszego kraju ale czegóż się nie robi dla poprawy relacji z sasiadem?
pozdrawiam