Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sznsa na wlasne m

    22.09.06, 08:19
    od kilku lat mieszkamy z mezem u rodzicow.. to jest poprostu tragedia.. w tym
    roku skonczylismy studia.. ja jestem na stazu( 3 miesiace i jestem w ciazy
    wiec szans na zatrudnienie ani przedluzenie stazu raczej nie mam:().. maz
    zaczal pracowac i jest informatykiem( ale zarabia tylko 1000 zł).. marzy nam
    sie mieszkanie... nie wiemy co robic.. chcielibysmy wziac kredyt.. bo wynajem
    to wyrzucanie pieniedzy w bloto( wole splacac kredyt.. mieszkac u siebie..
    niz placic 600 zł za wynajem.. i po kilku latach nie miec absolutnie nic z
    tego).. ALE NA KREDYT SZANSY RACZEJ nie mamy:(.. ja na stazu.. maz z pensja
    1000 zł i to jeszcze pracuje tylko od 2 miesiecy.. poradzcie mi cos- blagam
    Obserwuj wątek
      • Gość: A Re: sznsa na wlasne m IP: 212.160.172.* 22.09.06, 08:47
        mam podobna sytuacje, kredyt mam wziol ojciec no, rodzice tez sie zadelkarowali ze narazie troche pomoga splacac no, umowa przedwstepna podpisana w tamtym tyg i kolo srody finalizuje - kredyt ok 120 000 , ok 5-6 tys oszczednosci mialo byc na wklad wlasny no ale zostanie na maly remont na poczatek, troche tez dziadek dolozyl i od pazdziernika sie mam nadzieje wprowadzam juz na swoje
        • Gość: orzechowa24 Re: sznsa na wlasne m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:45
          a jakie warunki trzeba spelnic zeby dostac tak wysoko kredyt???
          • kinga.77 Re: sznsa na wlasne m 22.09.06, 10:09
            Idź do doradcy kredytowego albo do dowolnego banku. Tam obliczą Ci zdolność kredytową i dowiesz się, czy rodzice mają możliwość zaciągnąć kredyt wspólnie z Wami, bo sami na pewno nie dostanieci. W przypadku rodziców ważny jest wiek, bo kredytu na 30 lat to już nie dostaną. A swoją drogą trzeba było najpierw pomyśleć o mieszkaniu, a poźniej o ciąży.
            • Gość: janu Re: sznsa na wlasne m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:45
              Co do ciąży, to nie przesadzaj - gdyby tak każdy myślał, to średnia wieku
              pierworódek mieściłaby się między 35 a 45 lat. Ja tam wynajmuję z żoną
              mieszkanie, mamy od dwóch miesięcy dziecko, szans na razie na własne m zero, ale
              jesteśmy pozytywnie nastawieni i to się liczy. I jak się chce, to się zawsze da
              radę, tylko trzeba mieć cierpliwość.
            • Gość: orzechowa24 Re: sznsa na wlasne m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:58
              nie musze Ci sie tlumaczyc- ciaza byla planowana- starlismy sie rok.. jestem
              chora i lekarz powiedzial ze nie ma z czym zwlekac bo bedzie mi coraz trudniej
              zajsc.. wiec nim sie wypowiesz to palnij sie w glowe dziewczyno!
              • Gość: opica Re: sznsa na wlasne m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:22
                My wzieliśmy kredyt właśnie z rodzicami tzn oni są również kredytobiorcami a
                rodzice są w wieku 55l mama i 70l tata i to właśnie on ma przychód nie mama a
                kredyt na 30 lat. jesteśmy też wetroje ale oczywiście nie w banku nikt nie wie
                o naszym maleństwie bo już by było po zdolności kredytowej- tak też nam
                doradził doradca kredytowy.Ja nie pracuję-podobna sytuacja jak u Ciebie, mąż
                zarabia 2tyś i zdolność kredytowa obliczyli nam na 150 tyś.Myślę że powinniście
                udać się do PKO BP może nie mają najkorzystniejszych warunków ale obliczają
                najkorzystniej zdolność kredytową a to w waszym przypadku bardzo ważne, później
                jak będziecie wiedzieć ile możecie mieć pieniażków to poszukajcie mieszkania,
                nie wiem gdzie mieszkacie ale czasem warto poszukać w okolicy mieszkanka nie w
                samym mieście dla porównania w Krakowie 45m2 około 220tyś ale już np 50km pod
                Krakowem takie mieszkanko można mieć za 30tyś. Można też kupić jakiś drewniany
                domek na wsi już za 20 tyś i powoli go remontować tylko musicie wiedzieć jaką
                macie zdolność kredytową.Powodzenia:)
              • kinga.77 Re: sznsa na wlasne m 23.09.06, 18:58
                Oj, ile agresji. Mam nadzieję, że nie będziesz wyżywać swoich frustracji na własnym dziecku. No i na serio nie chciałam Cię urazić. Po prostu jak chcesz mieszkać lepiej, to musisz lepiej zarabiać, a nie generować wydatki. Masz 333zł miesięcznie na osobę, bo staż (404zł?) się kończy. Czyli ile pieniędzy możesz wydać na raty? Czy wiesz, ile wydaje się na małe dziecko? Przy 1kPLN nikt Ci kredytu nie da, chyba że Provident, jak już zabraknie Ci na bieżące wydatki. Sorry, taka prawda.
      • balbina_alexandra Re: sznsa na wlasne m 22.09.06, 20:23
        Sami zdolności na pewno nie macie (nawet gdybyś nie była w ciąży). Faktycznie
        wyjściem byłoby wzięcie kredytu razem z rodzicami i to szybko póki Twoja ciąża
        nie będzie widoczna, dziecko zmniejszy zdolność. Oczywiście warto pójść do
        doradców kredytowych, to nic nie kosztuje.
        W kwestii stażu pracy - banki rozluźniły teraz swoje kryteria, umowa na czas
        określony nie jest już problemem, ale wydaje mi się że te 6 mcy trzeba
        przepracować. Najlepiej pójść do doradcy, który będzie zorientowany w
        wymaganiach poszczególnych banków.

        Pytanie, które powinniście sobie zadać - to czy was w ogóle stać na kredyt. Sama
        brałam kupiłam pierwsze własne mieszkanie pół roku temu i bardzo długo
        zastanawiałam się nad wysokością kredytu, rat, na to na ile obciążenia nie będą
        mnie uwierały, nawet w razie wypadku gdyby moje dochody się znacznie
        zmniejszyły. Zdolność wychodziła mi bardzo duża ale kredyt wzięłam raczej z
        gruntu tych niewielkich, raty też płacę takie, że nie odczuwam ich w budżecie
        domowym. Nie obraź się, ale 1000 na trzy osoby to bardzo mało, zwłaszcza że
        dziecko jest bardzo kosztowe. Ile mogłoby wam zostać na zycie po opłaceniu raty,
        rachunków (mnie nie zostałoby już nic)? Na waszym miejscu poczekałabym jeszcze
        trochę aż mąż zacznie lepiej zarabiać (myślę że jako informatyk to ma na to duże
        szanse) i wasza sytuacja się ustabilizuje.
        • gwiezdny_kupiec Święte słowa... 25.09.06, 08:10
          Mieszkanie z rodzicami nie jest fajne, ale branie wielkiego kredytu to
          nakładanie sobie pętli na szyję. Biorąc kredyt na 200tyś oddajesz bankowi
          400tyś. Pewnie ktoś namówi Was na franki szwajcarski, co wiąże się z dodatkowym
          ryzykiem. Pamiętaj, że bierzesz kredyt w komercyjnym banku i w razie problemów
          nik nie będzie miał skrupułów żeby zabrać Wam mieszkanie.

          Na Waszym miejscu wszystko bym dokładnie przeliczył i zastanowił się czy Was na
          to stać. Może na razie lepszym rozwiązaniem byłoby wynajęcie mieszkania ? Nawet
          na pół roku. Moglibyście zobaczyć jak radzicie sobie finansowo nie mieszkając z
          rodzicami. Nie myśl o tym tak, że wynajmując mieszkanie wyrzucasz pieniądze w
          błoto. Mieszkanie to towar i trzeba za nie zapłacić.

          Kiedy sytuacja Wam się bardziej ustabilizuje moglibyście pomyśleć o kupnie
          mieszkania. Jeśli dopiero co skończyliście studia to nie ma się co z taką
          decyzją śpieszyć.
      • Gość: safi Re: sznsa na wlasne m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:38
        informatyk, ktory zarabie 1000 zlotych?
        • kinga.77 Re: sznsa na wlasne m 23.09.06, 18:59
          Teraz każdy, kto umie włączyć komputer to informatyk. Zarobki weryfikują kwalifikacje.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka