Gość: Jukacy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.06, 22:35
Mieszkam w domu z drewna, stawianego w 80 latach, czyli nedza.
W nocy slysze korniki chrupiace moj domek. Domyslam sie ze nikt w tamtych
latach nie myslal o tym zeby drewno czyms nasmarowac. Sciany wykonczone sa
boazeria. Pytanie za sto punktow , czy jest jakas metoda walki z kornikiem bez
kompletnego rozbierania domu. Bo jesli nawet zdejme boazerie co bedzie
kompletna demolka to co potem? Ratunku, chyba dom mi sie zawali.