Gość: Ania
IP: *.chello.pl
13.12.06, 11:41
Witam, bardzo proszę kogokolwiek z Państwa o pomoc: w 2001 roku spalił mi się
dom, który był ubezpieczony w Compensie. Firma wypłaciła skandalicznie niskie
odszkodowanie, zatem po 4 latach zwłoki przegrała sprawę w I i w II
instancji. Compensa po przegranej zapowiedziała, że nie wypłaci mi pieniędzy
i będzie składała wniosek o Kasację. W związku z tym oddałam sprawę do
komornika w XVIII rewirze dla miasta Warszawy, który wykonał 1 (jeden)
talefon i zgarnął prawie 58000zł za tą czynność od Compensy. Po roku, czyli
wczoraj 12.12.2006 otrzymałam pismo od tegoż samego komornika, że zajął on
mój rachunek bankowy, gdyż mam mu zapłacić 25000zł za jego działania
egzekucyjne, co jest zgodne z wyrokami Sądu Rejonowegio i Okręgowego w
związku z zażaleniem Compensy na czynności tegoż komornika. Nadmieniam, że o
postępowaniach w Sądach Rejonowym i Okręgowym nie byłam w żaden sposób
informowana, nie znam też treści tych
postanowień i wyroków. Co powinnam zrobić?
P.s. Sam komornik twierdzi, że po raz pierwszy spotkał się z takim
postanowieniem Sądu, który nakazuje zapłacić wierzycielowi a nie dłużnikowi
koszta egzekucji.Błagam o Państwa pomoc... Nie stać mnie na takie koszty… Mam
dwoje dzieci i dość przejść z firmą Compensa...
proszę o pomoc: kathja@gazeta.pl