Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PROJEKTY GOTOWE

    IP: *.unregistered.formus.pl 21.11.01, 09:02
    NO WŁAŚNIE. CO SĄDZICIE O GOTOWCACH ????
    CZY WARTO KUPIĆ GOTOWY, CZY ZAMÓWIĆ INDYWIDUALNY?
    POZDRAWIAM
    Obserwuj wątek
      • Gość: hawkmoon Re: PROJEKTY GOTOWE IP: 192.168.253.* 21.11.01, 12:23
        To zależy czy znasz utalentowanego architekta?
        Czasy kiedy typowych projektów do wyboru było kilkanaście to zamierzchła
        przeszłość. W samym internecie znajdziesz ponad dwa tysiące projektów do
        wyboru. Ich poziom jest różny. IMO tylko kilkadziesiąt z nich jest dobrą
        ponadczasową architekturą, reszta to dzieła marnych rzemieślników.
        Jeśli uważasz, że warto dać 10 tys zł. za nowy projekt (często będący przeróbką
        poprzednich dzieł projektanta) zamiast 1500 zł za gotowca - będziesz musiał
        poświęcić kilkanaście godzin w sieci na przejrzenie wszystkiego - to szukaj
        architekta.
      • optymistka Re: PROJEKTY GOTOWE 21.11.01, 12:40

        Jasne, że gotowy projekt. Wśród tak wielu propozycji w internecie
        napewno znajdziesz coś, co będzie Tobie odpowiadało, a ewentualne,
        małe zmiany, które wprowadzisz, nie będą wymagały nakładu finansowego.
        A będzie to już Twój indywidualny projekt. Powodzenia w szukaniu.

      • Gość: Anka Re: PROJEKTY GOTOWE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 15:55
        Indywidualny!!! W obecnej sytuacji na rynku można zamówić bardzo przyzwoity
        projekt za 5-6 tys. Ja tak zrobiłam i jestem bardzo zadowolona.
        Pozdrawiam. Anka.
        • optymistka Re: PROJEKTY GOTOWE 22.11.01, 08:59

          No właśnie; 5-6 tys.zł za indywidualny,
          1-2 tys.zł za gotowy,
          Różnica: 4000 zł
          Jeśli ma się nadmiar gotówki, to można eksperymentować,
          ale po co? Byłoby mi żal wydać pieniądze niepotrzebnie.
          Szukaj gotowych, są urocze domki!!!
          • Gość: Jola Re: PROJEKTY GOTOWE IP: 158.66.46.* 22.11.01, 11:03
            Zgadzam się z Optymistką. Marzył mi się dom, ogród lecz nie wiedziałam jaki ten
            wymarzony ma być. Obejrzałam chyba wszystkie gotowe projekty, internet i gazety
            rozgrzewałam do czerwoności. Dopasowywałam się do gotowych projektów. Pierwsze
            zauroczenie, wymiary, rozlokowanie i ... czar pryskał. Nierealne. Znowu
            szukanie, przeliczanie i... znowu nie ten. Tak naprawdę to ja nie bardzo
            wiedziałam jaki ten dom ma być. Dopiero po przejrzeniu kilkuset projektów
            miałam obraz tego co, dla mnie, jest ładne, funkcjonalne i dobre. A skąd
            projektant może wiedzieć co ja chcę, co ja lubię, co mnie się podoba, jeżeli ja
            sama nie wiedziałam co chcę? Przecież to będzie mój pierwszy dom. Mie miałam
            przecież żadnego doświadczenia. Różnica w cenie gotowego i indywidualnego
            projektu, też nie jest bez znaczenia szczególnie jak zaczniesz liczyć grosze
            przygotowując zezwolenia i teren pod budowę.
            Powodzenia
          • Gość: Anka A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 11:14
            Próbowałam znaleźć gotowy projekt za 2 tys. Niestety - do pozwolenia na budowę
            muszę dopłacić np. za plan zagospodarowania terenu, przyłącza itp. Nie chce
            wyjść mniej niż 4 tys. A uważam, że rozmowy z architektem bardzo wiele dają.
            No, pzynajmniej mnie otworzył oczy na parę istotnych szczegółów, ale oczywiście
            architekci też bywają różni.
            Pozdrawiam.
            Anka

            • Gość: Karolina Re: A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: *.waw.cdp.pl 23.11.01, 09:01
              Kupując projekt gotowy też możesz przecież porozmawiać z architektem (spotkanie
              nic nie kosztuje). Każda pracownia ma przecież kilkanaście - kilkadziesiąt
              różnych projektów, naprawdę jest w czym wybierać. I jeszcze jedna istotna
              rzecz - kupując projekt gotowy jest szansa, że ktoś już taki dom zbudował,
              można wymieniać się doświadczeniami, a to bardzo pomaga w budowie (chyba ,że
              chcesz mieć projekt niepowtarzalny, ale wtedy byś nie pytał, co wybrać :-))
              Pozdrawiam.
              • Gość: Arek Re: A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 21:53
                Przygladam sie Waszej dyskusji z zainteresowaniem, bo za jakies poł roku mam
                nadzieje uruchomic wlasna budowe. Jestem zdecydowany zamowic projekt nie z
                katalogu - radosc z posiadania mieszkania takiego samego jak wszyscy moi
                koledzy przecwiczylem mieszkajc na Jelonkach. Wiec mnie nie pociaga, ze "ktos
                juz taki dom zbudowal", a nawet wrecz przeciwnie. Co do kosztow, to troche mi
                to wyglada na oszczednosci pozorne. Zauwazcie - dom 150-200m moze kosztowac
                jakies 250tys. (przyjme tak dla przykladu)Koszt projektu to w takim razie od 1%
                (typowy) do jakichs 2% calej inwestycji. A bedziemy to konsumowac czasem i do
                konca zycia. Ja uznalem, ze nie warto zaoszczedzic tych 2 tys (wiem, ze
                zwlaszcza na poczatku to trudna decyzja), za to podjac trud zrobienia czegos
                naprawde na miare wlasnych wyobrazen.
                Pozdrawiam wszystkich planujacych i juz budujacych.
                Arek
                • Gość: Jola Re: A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: 158.66.46.* 28.11.01, 08:37
                  Oczywiście, to wszystko zależy od zasobności Twojej kieszeni! Większość z nas,
                  niestety, musi liczyć się z każdą wydawaną złotówką dlatego wybieramy projekty
                  gotowe/tańsze a domy prostsze. Koszt działki, budowy - to jedno, a koszty
                  związane z całą resztą tej twórczej działalności - to drugie. Dla ciułaczy
                  marzących o własnym domu te drugie koszty, też są znaczące. Wszystko zależy od
                  Ciebie, bo dom o tej samej pow.może kosztować 250 tys., a może też 600 tys.
                  • Gość: Karolina Re: A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: *.waw.cdp.pl 28.11.01, 13:46
                    święta racja...
                    • Gość: Arek Re: A JEDNAK INDYWIDUALNY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 15:20
                      Czuje sie skarcony, a akurat ja tez licze kazda zlotowke. I jak tak licze, to
                      wole zrezygnowac z czegos mniej istotnego, za to mieszkac w domu, ktory mi
                      calkowicie odpowiada. Typowe akurat w moim przypadku tego warunku nie speniaja.
                      Uwazam po prostu, ze te 2tys wlozone w projekt predzej sie przelozy na komfort
                      mieszkania.
                      Ja szanuje Wasze decyzje (a przede wszystkim imponuje mi Wasza odwaga i
                      samodzielnosc - gdzie ci mezczyzni?), w zamian poprosze o wyrozumialosc. Mam
                      pewnie rownie niezasobna kieszen, tylko troche inne priorytety.
                      Pozdrawiam niezmiennie serdecznie.
                      Arek
                      • optymistka Re: A JEDNAK GOTOWY - INDYWIDUALNY 28.11.01, 20:49

                        Witam wszystkich,

                        Gdzie nasi mężczyźni?? Będą finansować, budować domy, które my
                        wybrałyśmy.
                        Dlaczego wybrałam / wybraliśmy gotowy projekt domu??
                        Wiedziałam jakie ma być wnętrze, nie umiałam (podobnie jak Jola )
                        ubrać tego w bryłę domu. Długi czas, naprawdę długo "szperałam"
                        w internecie w poszukiwaniu czegoś, co by mi odpowiadało, gdzie
                        rzuty wnętrz byłyby zgodne z moim / naszym wyobrażeniem.
                        I udało się, parę drobnych zmian i mamy swój projekt. Wierz mi,
                        nic lepszego nie wymyślilibyśmy. Po prostu to był ten dom!!
                        Wnętrze w 99% współgrało z tym czego oczekiwalismy.
                        Spotkanie z architektem nic nie kosztuje, tak jak wspomniała Karolina.
                        Wierzę, że każdy z nas ma inne upodobania, gusta, więc jest mało
                        prawdopodobne, iż napotkam podobny dom na trasie swojego życia.
                        Nie mam nadmiaru gotówki, wręcz przeciwnie, dlatego cieszę z tych
                        zaoszczędzonych pieniędzy, które przeznaczyliśmy na dokumenty do
                        otrzymania pozwolenia na budowę. Cieszę się z tej decyzji, i te
                        wszelkie niepomyślne zmiany w budownictwie nie są w stanie nas
                        odciągnąć od zamierzonego "dzieła". Najwyżej przeciągną się w czasie.
                        Ale co tam, grunt to jest mieć swój GRUNT. Pozdrawiam, życzę
                        wytrwałości w dążeniu do celu. Będę tu jeszcze zaglądać. Pa.

                        • Gość: Karolina Re: A JEDNAK GOTOWY - INDYWIDUALNY IP: *.waw.cdp.pl 29.11.01, 08:39
                          A jednak Arku pociesze Cię trochę. Projekt gotowy, który wybraliśmy z mężem był
                          pierwszym "wypatrzonym" i uznanym za OK. Później przejrzelismy jeszcze
                          kilkadziesiat innych i żaden nie był lepszy od tego pierwszego (bo to jest po
                          prostu projekt idealny dla nas). Chcielismy wprowadzić kilka zmian w dachu, ale
                          architekt sie nie zgodził, bo uznał, ze to zepsuje wygląd domku - nie wiem czy
                          miał rację, czy nie - okaże się jak już domek powstanie. Musimy tez sami
                          dostosowac technologię (wg projektu jest cegła, a my chcemy beton komórkowy -
                          to troche komplikuje sprawę) Na pewno w Twoim przypadku cos takiego nie będzie
                          miało miejsca - będziesz miał domek z takich materiałów jak Ci pasuje i od razu
                          dostosowany do wymiarów działki i jej położenia PN-PD. Absolutnie nie
                          zniechęcam do projektu indywidualnego. Pozdrawiam.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka