Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Odbior techniczny budynku a zameldowanie

    IP: *.chello.pl 12.02.07, 15:35
    Planujemy kupic dom, wlasnie jestesmy na etapie zbierania dokumentow. Okazalo
    sie ze nigdzie nie jest napisane ze dom jest odebrany. Slyszalam za to ze do
    domu ktory nie jest odebrany nie mozna sie w meldowac a ja widzialam na
    wlasne oczy zaswiadczenia ze cala 4 jest tam wmeldowana. Wiec sama juz nie
    wiem co mam myslec. Jaki dokument mam zadac od wlascicieli, gdzie jest
    napisane ze dom jest odebrany??? Musze miec ten dokument bo inaczej bank mi
    nie da kredytu!
    Obserwuj wątek
      • monsiu73 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 12.02.07, 16:52
        mozna zameldować się w nieodebranym domu,ponieważ urząd stanu cywilnego nie
        wymaga takiego papierka przy meldunku,że dom jest odebrany.Odbiór budynku jest
        bardzo uciązliwy i długotrwałym procesem,sama załatwiam już parę m-cy.Musisz
        mieć protokoły odbioru instalacji wewnetrznych,numer porzadkowy,dziennik
        budowy,geodezyjną instalację powykonawczą itp.Trwa to dlugo,te wszystkie
        formalności muszą się uprawomocnic,każda po kilka tygodni.Jesli właściciel nie
        zrobił odbioru,to po prostu kupujesz dom w budowie,a bank powinien dać Ci
        kredyt.Ja dostalam.
        • Gość: marta do monsiu73 IP: *.chello.pl 12.02.07, 17:11
          W takim razie mam jeszcze jedno pytanie. Czy mozna zalozyc ksiege wieczysta na
          dom nieodebrany? Czy w ksiedze wieczystej nieruchomosci budowlanej bedzie
          wzmianka o tym czy dom odebrany czy nie? Mam jutro dostac od tej Pani wypis
          wlasnie z takiej ksiegi, ona twierdzi ze dom jest odebrany ale ja juz nikomu na
          slowo nie wierze.
          • Gość: ag Re: do monsiu73 IP: *.chello.pl 12.02.07, 22:29
            Z tego co sie orientuje to melduje sie w gminie a nie w usc.
          • Gość: ja Re: do monsiu73 IP: *.chello.pl 13.02.07, 00:37
            Jeśli dom ma numer "policyjny" to możesz sprawdzic w miejscowym NADZORZE
            BUDOWLANYM 9podlega Urzędowi Miejskeimu) ,a jeśli odbiór sprzed 3 lat to
            Wydział Architektury i Ochrony Zabytków.

            Ale prawdę mówiąc można to olać bo połowa domów w Polsce ne ma odbiorów, jesli
            są umowy na media to znaczenie ma to powoli żadne.

            Najlepiej zlec to orchitektowi - oni wiedzą gdzei załatwiac to w SAUR Neptun,
            Energii, Kominiarz , zgodnosć z projektem itp. Koszt około 500 zł
            a jeszze mapki geodezyjne itp.
            • Gość: lofty Re: do monsiu73 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 07:41
              Niczego nie olewaj. To prawda połowa domów nie ma odbioru. Ale urzędy jak sądy
              powoli mielą sprawy i swoje robią. Zameldowanie się w domu nie odebranym a
              dokładniej zamieszkania w nim to kary grzywny od 10 tys zł wzwyż. Informacja z
              pierwszej ręki od nadzoru budowlanego (sam mam dom odebrany).

              Odebranie domu wcale nie jest czasochłonne. Musisz mieć odbiór wszystkich
              mediów, czyli kanaliza, woda, prąd, ewentualnie gaz itp. Z tym idziesz do
              nadzoru budowlanego pod który podlegasz i składasz papiery. Odbiór domu trwa
              ok. 2 tygodni i to tylko zależy od natłoku pracy urzędu, ja miałem dom odebrany
              dokładnie w 2 dni, jeden składałem papiery, w drugi przyjechali sprawdzili i
              podpisali. Dłużej może potrwać odbiór kanalizy itp ale to dlatego, że wodociągi
              muszą wykonać badania, między innymi dotyczące spadku procentowego kanalizy.

              Zameldowanie można wykonać na podstawie aktu notarialnego, nie jest do tego
              potrzebny dokument odbioru domu. Dlatego ludzie się meldują i popełniają błąd
              bo jeśli nadzór to wykryje kary się sypią na 100%.

          • monsiu73 Re: do monsiu73 13.02.07, 11:05
            szczerze mówiąc,nie wiem.Kupowałam dom z działką i byla KW,chociaz budynek byl
            nieujawniony.KW dla budynku chyba dopiero po jego ujawnieniu.Wolalabym nie
            wprowadzać Cię w błąd,może ktoś zorientowany w temacie się wypowie?
        • des4 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 08:58
          monsiu73 napisała:

          > mozna zameldować się w nieodebranym domu,ponieważ urząd stanu cywilnego nie
          > wymaga takiego papierka przy meldunku,że dom jest odebrany.

          urząd stanu cywilnego domami się nie zajmuje, udzielaniem ślubów jak
          najbardziej.....

          Odbiór budynku jest
          > bardzo uciązliwy i długotrwałym procesem,sama załatwiam już parę m-cy.

          Ja odebralem swój dom w ok. miesiąc łacznie z uprawomocnieniem się decyzji,
          przy w miarę kompletnej dokumentacji, nie jest to niczym niezwykłym....

          Musisz
          > mieć protokoły odbioru instalacji wewnetrznych,numer porzadkowy,dziennik
          > budowy,geodezyjną instalację powykonawczą itp.

          Takie dokumenty otrzymuje się w czasie budowy, do ostatecznego odbioru
          potrzebny jest kominiarz, elektryk i umowa z gazownią, ew. protokół o
          sprawdzeniu szczelności instalacji gazowej. Z odpowiednimi fachowcamimożna się
          umówić i zalatwić to w jeden dzień. Poza tym nie ma czegoś takiego
          jak "instalacja", jest inwentaryzacja powykonawcza. Geodeta robi to w 2-3 dni...

          Trwa to dlugo,te wszystkie
          > formalności muszą się uprawomocnic,każda po kilka tygodni.

          3 tygodnie...

          Jesli właściciel nie
          > zrobił odbioru,to po prostu kupujesz dom w budowie,a bank powinien dać Ci
          > kredyt.Ja dostalam.
          • monsiu73 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 11:01
            rany,nie ma to jak czepiać się każdego słowa,prawda?
            1 - USC - dla wielu może to dziwne,ale tam gdzie mieszkam zameldowanie załatwia
            sie właśnie w USC (głównie w małych miasteczkach tak jest).Z rozpędu napisałam
            USC ale oczywiście trzeba się koniecznie przyczepić, "człowiek po prostu
            musi,inaczej sie udusi"
            2 - może wy mieliście tyle szczęścia z odbiorem,gratuluje.Wszystko zależy od
            ludzi,na jakich się trafi.Mnie geodeta robił 3 m-ce inwentaryzację,a że ona
            trwa 3 dni to nie uwierzę,bo tak naprawdę około 2-3 tygodni,musi byc żłozona do
            urzędu wraz z kartoteką i to właśnie tak długo trwa
            3 - własnie,w miarę kompletna dokumentacja jest niestety problemem,jak sie
            kupuje dom w budowie,ponieważ poprzedni właściciele rzadko kiedy się do tego
            przykładają
            4 - dziennik budowy jest potrzebny na 100%
            5 - umowa z gazownią - jest jest wkopana butla a nie gaz ziemny,to trzeba
            znaleźć nawet kierownika budowy,założyć dziennik budowy,odebrać prawomocne
            pozwolenie na budowę i czekać,czekać,czekać.W najlepszym wypadku około m-ca.

            6-tak skompletowane dokumenty składa się w odpowiednim urzędzie (u mnie w
            starostwie,ale może znowu ktoś najmądrzejszy na świecie się przyczepi to
            tego,więc piszę dla bezpieczeństwa ogólnie,że w urzędzie) i czeka 3 tygodnie na
            uprawomocnienie.

            tak czy siak wychodzi kilka tygodni.Ja zalatwiam od paru miesięcy,bo kupiłam
            dom od faceta,który nawet dziennika budowy nie posiadał i jest strasznym
            ściemniaczem.Zobowiązał się do zrobienia odbioru i dotąd nic,dlatego sama musze
            załatwiać mase rzeczy.
            • gringo68 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 11:49
              monsiu73 napisała:

              > rany,nie ma to jak czepiać się każdego słowa,prawda?
              > 1 - USC - dla wielu może to dziwne,ale tam gdzie mieszkam zameldowanie
              załatwia
              >
              > sie właśnie w USC (głównie w małych miasteczkach tak jest).Z rozpędu
              napisałam
              > USC ale oczywiście trzeba się koniecznie przyczepić, "człowiek po prostu
              > musi,inaczej sie udusi"

              W małych miejscowościac hsprawy zalatwia się zwykle w Urzędzie Gminy, W
              starostwie, ale w USC????


              > 2 - może wy mieliście tyle szczęścia z odbiorem,gratuluje.Wszystko zależy od
              > ludzi,na jakich się trafi.Mnie geodeta robił 3 m-ce inwentaryzację,a że ona
              > trwa 3 dni to nie uwierzę,bo tak naprawdę około 2-3 tygodni,musi byc żłozona
              do
              >
              > urzędu wraz z kartoteką i to właśnie tak długo trwa

              W moim przypadku geodeta przyjechał, zrobił pomiary, co zajęło mu to godzinę.
              Trzy dni później miałem mapkę z odpowiednim wpisem, dołaczoną do wszstkich
              kwitów, w przypadku nie zabałaganionej budowy to formalność...

              > 3 - własnie,w miarę kompletna dokumentacja jest niestety problemem,jak sie
              > kupuje dom w budowie,ponieważ poprzedni właściciele rzadko kiedy się do tego
              > przykładają

              Ttoteż kupując dom w tracie budowy lub jeszcze nieodebrany sprawdza się UWAŻNIE
              czy poprzedni inwestor zadbał o wszstkie papiery, a jeśli nie to czym prędzej
              się uzupełnia...

              > 4 - dziennik budowy jest potrzebny na 100%

              Jes potrzebny, kierownik budowy i specjaliści na bierząco dokonują wpisów....

              > 5 - umowa z gazownią - jest jest wkopana butla a nie gaz ziemny,to trzeba
              > znaleźć nawet kierownika budowy,założyć dziennik budowy,odebrać prawomocne
              > pozwolenie na budowę i czekać,czekać,czekać.W najlepszym wypadku około m-ca.
              >

              Umawiasz się z fachowcem na odbiór szczelności instalacji gazowej i przyłacza,
              na fdzień i godzinę, po pól godzinie dostajesz protokół....

              > 6-tak skompletowane dokumenty składa się w odpowiednim urzędzie (u mnie w
              > starostwie,ale może znowu ktoś najmądrzejszy na świecie się przyczepi to
              > tego,więc piszę dla bezpieczeństwa ogólnie,że w urzędzie) i czeka 3 tygodnie
              na
              >
              > uprawomocnienie.

              Z reguły nikt się nie przyczepia, nawet w przypadku istnienia drobnych
              nieścislości nie rzutujących na bezpieczeństwo budynku.Żeby się przyczepili
              musisz mić spory balagan...

              >
              > tak czy siak wychodzi kilka tygodni.Ja zalatwiam od paru miesięcy,bo kupiłam
              > dom od faceta,który nawet dziennika budowy nie posiadał i jest strasznym
              > ściemniaczem.Zobowiązał się do zrobienia odbioru i dotąd nic,dlatego sama
              musze
              >
              > załatwiać mase rzeczy.

              Sama sobie jesteś winna, że kupiłaś dom bez dokumentacji...
              • monsiu73 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 12:57
                tak,w USC.Konkretnie w Nadarzynie, w Wegrowie i być może jeszcze w jakichś
                malych miasteczkach.Czy jeszcze komuś muszę to udowodnić?
                dla mnie odbiór to koszmar,ale madry Polak po szkodzie.
                Właśnie przed chwilą sie dowiedziałam,że musze na siebie przepisac pozwolenie
                na budowę,co zajmuje ok.4 tygodni.Potrzebne do odbioru.
                Poprzedni właściciel notarialnie zobowiązal się do zrobienia odbioru w ciągu m-
                ca od daty podpisania AN.Minęlo prawie 4 m-ce od tamtej pory,a on nic nie
                zrobił,sama muszę wszystkie rzeczy sprawdzać,kompletować i załatwiać.Na
                macierzynskim,z 3-miesięcznym dzieckiem na głowie.Jasne,dokopcie mi jeszcze.
                Dom byl kupowany przez agencję,która utrzymywala,że cala dokumentacja jest
                ok.Nie kupuję domów w budowie co tydzien i niby skąd miałam wiedzieć wtedy,czy
                rzeczywiście wszystko jest ok?
                • gringo68 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 13:28
                  Jeszcze raz powtórzę: sama sobie jesteś winna. Jeżeli nie znasz się na tych
                  sprawach to trzeba było kupując dom zaangazować kierownika budowy który za
                  kilka stów dopilnowałby czy dokumentacja jest w porządku i wyegzekwował od
                  sprzedającego jego zobowiązania. Bo jeśli jest, to odbiór domu zajmuje tyle ile
                  czasu zajmą ci końcowe odbiory i inwentaryzacja powykonawcza. A jeśli w
                  papierach masz bałagan i braki to nie dziw się, że sporo czasu zajmie ich
                  skompletowanie i uzupełnienie....
        • rispetto Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 14.02.07, 09:10
          Monsiu nie wiem, gdzie mieszkasz, ale straszysz na wyrost, albo spotkałaś
          wyjątkowo złośliwych urzędników. Odbiór domu wcale nie jest uciążliwy i nie
          wymaga jakichś nadzwyczajnych dokumentów. Potrzebne będą:
          - dziennik budowy z wpisem kierownika o zakończeniu budowy
          - aktualna mapka geodezyjna (powykonawcza)
          - odbiory instalacji - elektrycznej (nie potrzeba żadnej dokumentacji, o której
          ktoś tu pisał), gazowej (jeśli jest) i kominiarskiej. Odbiór instalacji gazowej
          musiał być zrobiony przed podpisaniem umowy o dostawę gazu, więc jeśli gaz
          płynie, to dokument można wydobyć z gazowni. Elektryk musi mieć uprawnienia do
          odbioru, wystarczy, że zrobi pomiary i papier masz w ręku, a po kominiarza
          wystarczy zadzwonić i wyda papier od ręki. Całość nie powinna kosztować więcej,
          niż 1500 zł.
          Z tymi papierami (oraz aktem notarialnym) idziesz do nadzoru budowlanego i
          czekasz max. 30 dni na uprawomocnienie decyzji. Możesz spróbować "ponegocjować",
          żeby uprawomocniono Ci decyzję od ręki.
          I koniecznie rób odbiór końcowy, a nie częściowy!!!
          • gringo68 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 14.02.07, 10:45
            rispetto napisał:

            > Monsiu nie wiem, gdzie mieszkasz, ale straszysz na wyrost, albo spotkałaś
            > wyjątkowo złośliwych urzędników. Odbiór domu wcale nie jest uciążliwy i nie
            > wymaga jakichś nadzwyczajnych dokumentów. Potrzebne będą:
            > - dziennik budowy z wpisem kierownika o zakończeniu budowy
            > - aktualna mapka geodezyjna (powykonawcza)
            > - odbiory instalacji - elektrycznej (nie potrzeba żadnej dokumentacji, o
            której
            > ktoś tu pisał), gazowej (jeśli jest) i kominiarskiej. Odbiór instalacji
            gazowej
            > musiał być zrobiony przed podpisaniem umowy o dostawę gazu, więc jeśli gaz
            > płynie, to dokument można wydobyć z gazowni. Elektryk musi mieć uprawnienia do
            > odbioru, wystarczy, że zrobi pomiary i papier masz w ręku, a po kominiarza
            > wystarczy zadzwonić i wyda papier od ręki. Całość nie powinna kosztować
            więcej,
            > niż 1500 zł.
            > Z tymi papierami (oraz aktem notarialnym) idziesz do nadzoru budowlanego i
            > czekasz max. 30 dni na uprawomocnienie decyzji. Możesz
            spróbować "ponegocjować"
            > ,
            > żeby uprawomocniono Ci decyzję od ręki.
            > I koniecznie rób odbiór końcowy, a nie częściowy!!!

            To nie kosztuje nawet tyle. Za zamknięcie i uzupełnienie dziennika zapłaciłem
            kierownikowy budowy 200 zl, odbiór prądu razem z pomiarami 300 zl, kominiarz
            100 zl, geodeta 350 zł. Razem niecałe 1000 zl.

            BTW, na uprawomocnienie decyzji czeka się 3 tygodnie...

            Panna po prostu nie sprawdziła papierów jak kupowala dom, stąd i problemy...
            • monsiu73 do gringo i rispetto 14.02.07, 13:26
              słuchajcie,zejdźcie ze mnie,ok?
              Może odbiór tak super wyglądal w waszym przypadku,ale dla mnie to droga przez
              mękę,ponieważ:
              1-kupiłam dom w budowie,bez odbioru od faceta,który notarialnie zobowiązął się
              do zrobienia odbioru i dostarczenia wszystkich kwitów
              2 - szło mu to bardzo opornie i własciwie nie kiwnął paluchem śmierdzącym,żeby
              choćby sprawdzić w urzędzie,jakie papiery są potrzebne.
              3 - to wszystko ja musiałam załatwiać osobiście
              4 - mam już własciwie wszystkie dokumenty,jutro dostanę dziennik budowy
              5 - wczoraj dobiła mnie informacja z PNB,że pozwolenie na budowę muszę mieć
              przepisane na siebie,co trwa ok.4 tygodni

              odbiór to koszmar głównie przez faceta,od którego kupiłam dom.Zobowiązał się do
              niego i nic nie robil przez 2 m-ce.BTW-trafiłam na najgorszego geodetę w
              powiecie,któremu zrobienie inwentaryzacji zajęło dosłownie 3 m-ce i dopiero po
              wielkiej awanturze dostarczył mi mapę.Sprzedający natomiast ściemnial i
              kombinował,nie miał pojęcia o odbiorze i potrzebnych dokumentach.Cały czas
              wciskal mi kit,że wynajął kierownika budowy,ktoremu zapłacił za zrobienie
              odbioru,co jest absurdem,bo niby skąd kierownik budowy ma zdobyć protokoły
              odbioru itp?To może tylko właścicel domu/iwestor itp.
              Ponieważ sprzedający nie dostał jeszcze 100% za dom,tym bardziej dziwne jest
              jego postępowanie.Umowa byla taka-robi odbiór i dostaje resztę pieniędzy.Nie
              zrobil odbioru,dostarczył mi tylko część dokumentów.walczę z nim od kilku m-
              cy,bo okazało się,że dom wymaga wielu poprawek budowlanych,chociaż ma niecale 2
              lata-już jest do remontu.
              trafiłam na bardzo niekompetentne osoby-elektryk,geodeta,dostawca gazu-i
              dlatego tak długo się to ciągnie.najlepiej spisał się kominiarz.
              Instalacja gazowa-to nie takie proste przy gazie z butli i też troche
              trwa,pisałam w poprzednich postach.
              jasne,najłatwiej podsumować:"panna nie sprawdziła papierów" - a niby jak miała
              to zrobić,jak ich w większości nie było?
              Nie wiem,jak wy kupowaliście domy,może je sami budowaliście i dlatego proces
              odbioru jest dla Was prosty łatwy i przyjemny.Miałam takie przejścia z tym
              domem,mze drugi raz na pewno bym nie kupiła gotowego,tylko budowała sama i
              wtedy mogłabym się trochę pomądrzyć.
              Jak się kupuje gotowy,a za rogiem czeka 20 chętnych,nie ma szans na
              negocjacje.Sprzedający wyglądał i brzmiał uczciwie,dopiero teraz okazało się,w
              jakie g...wdepnęłam.
              Gwoli ścisłości-kominiarz wziął 200 zł,a geodeta 470 zł.
              Może samo złożenie dokumentów i odczekanie 3 tygodni to faktycznie pikuś,ale
              zdobycie tych dokumentów naprawdę dużo mnie kosztowało i nie strasze na
              wyrost,po prostu opisałam swoje doświadczenia.
              • rispetto Re: do gringo i rispetto 14.02.07, 14:41
                Nie odpowiadałem tobie, tylko autorce zapytania, a że szło ci tak opornie, to
                nie znaczy, że to norma.
      • marcia81 Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 13.02.07, 15:19
        Dzis sie dowiedzialam ze ten dom nie ma zalozonej kw, w sumie to niestraszne,
        bo jesli powtarzam jesli dom jest odebrany, to wtedy wystarczy dostarczyc
        odbior domu z jakimis tam dokumentami, sklada sie wniosek z prosba o wpis i ten
        ow wniosek wystarczy dla banku. Ja NIEODEBRANEGO DOMU nie kupie, choc pewnie
        duzo osob to robi. Nie mam zamiaru przechodzic przez to co przechodzi nekana
        przez Was monsiu77, tez mam dwojke dzieci i to blizniaki 16miesieczne, maz ma
        taka prace ze tym sie nie zajmie. A ja nie bede biegala. Jak sie okaze ze jest
        nie odebrany niech oni to zalatwiaja, ja z nimi zadnej umowy nie podpisze.
        • Gość: borat Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie IP: *.chello.pl 14.02.07, 08:03
          Dlatego ludzie się meldują i popełniają błąd
          bo jeśli nadzór to wykryje kary się sypią na 100%. ...

          Co za bzdury, nadzór to nic nie obchodzi, zameldowac się teraz możesz w domku
          na działce. Kiedys tak było teraz ZAMELDOWANIE to gdzie cię szukać.
          • rispetto Re: Odbior techniczny budynku a zameldowanie 14.02.07, 09:00
            Jeśli zameldowanie=zamieszkanie to niestety nie masz racji i nadzor budowlany ma
            z tym dużo wspólnego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka