dana515
06.06.07, 23:03
Od pewnego czasu obserwuję rynek nieruchomości i ogarnia mnie rozpacz
iprzerażenie. Co ten cholerny rząd wyprawia!Jak będzie za kilka lat wyglądał
nasz kraj, gdy młodzież nam ucieknie.Dalej będą debatować o aborcji?Bo po co
mają młodzi tu zostać?Chyba po to, żeby zamieszkać pod mostem.Moja córka
zarabia 1600 zł(12 lat pracy i ukończone studia) i ostatnio szukała banku,
który udzieliłby kredytu na własne M. Zaden bank nie udzieli kredytu w
wysokości potrzebnej do kupna mieszkania.A swoją drogą ,skąd się biorą takie
horrendalne ceny za m2,dlaczego działki są takie drogie? Dlaczego rząd
obiecał młodym pomóc i nic nie zrobił w tej kwestii? Dlaczego nikt nie
kontroluje rynku nieruchomości?Dlaczego media milczą w tej sprawie?Czy to ma
byc ta Polska o którą walczyliśmy?Jeśli tak, to zaczynam namawiać moje
dzieci , żeby natychmiast stąd uciekały. Są wykształcone, znają języki, więc
na pewno jakiś kraj da im szansę. A patriotyzm niech zostawią Giertychowi i
jego potomkom, bo chyba nie poprzestanie na tym jednym. Jeśli ktoś to
przeczyta, to bardzo proszę, niech mi doradzi jak mam pomóc dzieciom , które
ledwie wiążą koniec z końcem i nie mają gdzie mieszkać?Jak mają założyć
rodziny?Chyba, że zamieszkaja na dworcu centralnym, albo zaczną kraść.Gdyby
był mądry rząd to zamiast dopłat do oprocentowania, które nikomu żadnych
korzyści nie przynoszą, wykupiłby
tereny pod budowe i sprzedał młodym w przystępnej cenie, a oni sposobem
gospodarczym wybudowaliby sobie domy.I na pewno m2 nie kosztowałby 9000 zł.