Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Brak dojazdu do posesji

    IP: 217.153.25.* 16.06.03, 12:41
    Może ktoś z obecnych na forum spotkał się z takim przypadkiem.

    Mamy działkę, do której niestety nie ma dojazdu (działka trzecia od drogi).
    Wiem, że jest możliwe ustanowienie tzw. drogi koniecznej, notarialnie lub
    sądownie. Problem polega na tym, że właściciel jednej z działek nie żyje, a
    jego spadkobiercy nie przeprowadzili (i narazie nie planują z uwagi na
    koszty) postępowania spadkowego. I tu się dopiero zaczynają schody. Bez drogi
    nie mogę podciągnąć nawet mediów, nie wspominając już o pozwoleniu na budowę.

    Będę wdzięczna za radę.
    Obserwuj wątek
      • Gość: doradca most wybuduj, albo helikopter se kup - hehehe IP: *.mt.sfl.net 16.06.03, 13:11
        • Gość: Bebiak Re: Brak dojazdu do posesji IP: *.dialup.supermedia.pl 16.06.03, 20:30
          Jeśli tamci nie przeprowadzili postępowania spadkowego to niestety, ale nie
          możesz nawet myśleć nad ustanowieniem (u notariusza) służebności gruntowej
          (przechodu, przejazdu, przeprowadzenia mediów), bo o to Ci zapewne chodziło. To
          najprostsze i najszybsze, ale na to nie możesz liczyć. Nie jestem absolutnie
          specjalistą od postepowań sądowych, ale wydaje mi się (podkreślam: tylko mi się
          wydaje), że instytucja drogi koniecznej (procedura sądowa) istnieje po to, aby
          kiedy nie można ugodowo - zabezpieczać tego typu kwestie jak Twoja na drodze
          sądowej. Spróbuj pójść tym tropem i zapytaj jakiegokolwiek adwokata zajmującego
          się nieruchomościami: czy droga konieczna w ramach postępowania sądowego
          ustanawiana jest jedynie wtedy, kiedy właściciel tzw. drogi nie wyraża zgody na
          jej obciążenie, czy też również wtedy kiedy ten właściciel jest nieustalony i
          do końca nie znany (to Twoja sytuacja, a moja sugestia). Pozdrawiam Cię
          serdecznie:) B.
          • iiva Re: Brak dojazdu do posesji 17.06.03, 08:15
            Wpis stały w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku wynosi 20 zł. Dziwi
            mnie to, że spadkobiercy właściciela jednej z działek zasłaniają się kosztami
            postępowania spadkowego. Dochodzić mogą jeszcze koszty uzyskania odpisów aktów
            stanu cywilnego.
            Z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku może wystąpić każdy, kto ma w tym
            interes. Myślę, że w opisanej przez Ciebie sytuacji można uznać, że taki
            interes posiadasz.
            Bez postępowania spadkowego chyba się nie obejdzie, bo nawet jak trzeba będzie
            wystąpić do sądu o ustanowienie drogo koniecznej, to pewnie sąd zawiesiłby
            postępowanie do czasu przeprowadzenia/zakończenia postępowania spadkowego.
            Zresztą we wniosku o ustanowienie drogi koniecznej trzeba wskazać właścicieli
            wszystkich nieruchomości, przez które ma być przeprowadzona ta droga.
            Trzeba też pamiętać, że sąd z urzędu orzeka o wynagrodzeniu za ustanowienie tej
            służebności.
            To chyba wszystko.
            Pozdrawiam
            • Gość: m. Re: Brak dojazdu do posesji IP: 62.233.139.* 17.06.03, 08:52
              nie do końca rozumiem, tzn. że z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku
              występuje koles, który nic do tego spadku nie ma? chyba przesadziłaś,
              wnioskodawca może byc spadkobierca i t on ma interes prawny, a nie każda osoba,
              jak kolega który chce ustanowienia drogi koniecznej (chyba ze chcesz isc przez
              189 kpc ale po co?).
              Poza tym, problem nie leży w tym że stwierdzenie nabycia spadku kosztuje 20 pln
              a w tym że trzeba sie dogadać jak sie dziedziczy (może jakieś dzieci
              pozamałżeńskie, może nie zrobiona procedura spadkowa po dziadkach i trzeba
              sięgać do Kodeksu Napoleona czy jakiś ukazów carskich, po drugie po wydaniu
              postanowienia trzeba zabulić podatek spadkowy, po trzecie po stwierdzeniu
              nabycia sopadku trzeba sie tym spadkiem jeszcze podzielić.
              Nie wierze ze dla giościa nie ma ratunku, wnosi po prostu o ustanowienie drogi
              kniecznej i o wydanie zarządzenia tymczasowego, że mże sobie korzystac z drogi
              do czasu az oni nie załatwią spraw spadkowych, wtedy może ich to zmotywuje do
              działania, bo gosć za darmo bedzie im i tak przejeżdzał
              • Gość: M. Re: Brak dojazdu do posesji IP: 217.153.25.* 17.06.03, 14:00
                W końcu poszłam do adwokata i powiedział prawie dokładnie to o czym pisze IIVA.
                Tylko nic nie wspomniał o tym ,że sąd wyznaczy opłatę za użytkowanie drogi.

                Z tym postępowaniem spadkowym to też mi się wydawało dziwne że może o to
                wystąpić ktoś, kto nie jest spadkobiercą. Ale w takiej sytuacji jak moja to sąd
                nakaże ustalenie właściciela działki, czyli spadkobierców.

                Dzięki za rady, ilość formalności, jak również poziom ich skomplikowania
                skłoniły mnie do zlecenia sprawy prawnikowi.
                • iiva Re: Brak dojazdu do posesji 17.06.03, 19:33
                  Zostałam wyzwana przez m. do tablicy, więc się tłumaczę.

                  Zgodnie z art. 1025 § 1 k.c. sąd stwierdza nabycie spadku na wniosek osoby
                  mającej w tym interes. Najczęściej jest to spadkobierca, bo on zawsze ma w tym
                  interes, ale z wnioskiem mogą wystąpić też inne podmioty np. bank będący
                  wierzycielem zmarłej osoby, który chce odzykać od spadkobierców spłatę kredytu.
                  Autorytety mówią, że upoważnionym do złożenia wniosku jest osoba, której
                  zainteresowanie sprowadza się tylko do tego, żeby postanowienie o stwierdzeniu
                  spadku w ogóle zapadło, przy czym jego treść jest dla niej zupełnie obojętna.
                  Może w omawianej sytuacji interes M. nie jest tak oczywisty i trzeba go we
                  wniosku wykazywać, a cała sprawa wydaje się kontrowersyjna, ale to tylko
                  kwestia argumentacji.

                  Racja, o podatku zapomniałam, ale są przecież różne wybiegi by sobie z nim
                  poradzić. Nie jestem od tego specem, więc się nie wypowiadam, ale różne rzeczy
                  widziałam.

                  Nie ma ustawowego obowiązku przeprowadzenia działu spadku. Do wspólności
                  majątku spadkowego stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w
                  częściach ułamkowych. Spadkobiercy jako współwłaściciele mogą wyrazić zgodę na
                  ustanowienie drogi koniecznej.

                  I to chyba tyle.

                  Pozdrawiam i życzę M. powodzenia.
                  • Gość: M. Re: Brak dojazdu do posesji - do iiva IP: 217.153.25.* 24.06.03, 14:38
                    Może wiesz przypadkiem jaka jest opłata za użytkowanie drogi (to się chyba
                    nazywa służebność gruntowa)? Z tego co udało mi się ustalić to jest brana pod
                    uwagę ilość żyta, którą z danego terenu można uzyskać w ciągu roku. Jak sobie
                    policzyłam to wyszły mi jakieś grosze, ok. 10,00 PLN rocznie i wydaje mi się to
                    trochę mało.
                    • iiva Re: Brak dojazdu do posesji - do iiva 24.06.03, 18:49
                      Z tego co wiem, nie ma żadnych przepisów dotyczących sposobu ustalenia
                      wynagrodzenia za ustanowienie drogi koniecznej. Strony lub sąd ustalają to
                      wynagrodzenie według własnego uznania. Bardzo często wynagrodzenie to jest
                      ustalane w odniesieniu do rodzaju upraw prowadzonych na nieruchomości
                      obciążonej (a raczej do wartości utraconych plonów), co wydaje się być logiczne
                      i sprawiedliwe.
                      Wynagrodzenie może być jednorazowe albo może mieć charakter świadczeń
                      okresowych (np. opłata roczna). Wygodniej chyba ustalić wynagrodzenie
                      jednorazowe i mieć problem raz na zawsze z głowy.
                      Pozdrawiam :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka