Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dylemat - sprzedać czy wynająć?

    IP: *.resetnet.pl 25.09.07, 23:30
    Witam wszystkich,

    Kończę właśnie budowę domu, szczęśliwie bez kredytu więc pozostaje mi
    mieszkanie które mogę albo sprzedać albo wynająć.

    Mieszkanie jest nowe (5 lat), wyposażone (razem z kuchnią i sprzętem AGD)
    położone w mieście 40 tyś ale kilkanaście kilometrów od Lublina.

    Mamy potencjalnych kupców i chętnych do wynajmu więc powstaje pytanie co
    bardziej się opłaci.
    - wynająć mieszkanie i zyskać na wzroście cen nieruchomości i przychodach z
    wynajmu
    - czy sprzedać mieszkanie (jest wiele opinani, że ceny osiągnęły maksimum i
    wiele nie wzrosną) i ulokować pieniądze w innych instrumentach finansowych
    (fundusze itp.).

    Wiem, że od przybytku głowa nie boli niemniej rozwiązanie powyższego dylematu
    nie wydaje się być takie proste.

    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i opinie z Waszej strony.

    Pozdrawiam,
    Obserwuj wątek
      • jola1978 Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 26.09.07, 10:30
        Ja bym je wynajęła, bo:
        1. mieszkanie nie straci na wartości, a na pewno ceny jeszcze pójdą
        w górę
        2. co miesięczny przychód z wynajmu możesz inwestować w funduszach
        inwestycyjnych
        3. za parę lat będziesz mieć i mieszkanie i zyski z zainwestowanych
        pieniędzy.

        Czytałam ostatnio, że teraz ludzie z zagranicy kupują mieszkania w
        mniejszych miastach, bo są tam jeszcze w miarę tanie, a więc cena za
        metr twojego mieszkania na pewno wzrośnie.

        Powodzenia!
        • Gość: Racjonalny Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.toya.net.pl 26.09.07, 11:29
          > 1. mieszkanie nie straci na wartości, a na pewno ceny jeszcze
          pójdą
          > w górę

          Buahaha... Ile podać Ci linków, że ceny właśnie zaczynają się
          stabilizować i miejscami powoli spadać?

          Pytający - musisz sam realnie ocenić czy wartość tego mieszkania nie
          spadnie w obliczu zbliżającego się kryzysu - moim osobistym zdaniem
          mamy marne szanse aby mieszkania były jeszcze w ciągu najbliższych 5-
          10 lat tak drogie w relacji zarobki/cena za metr (Pamiętaj że twoje
          mieszkanie jest poza centrum, a wynajmujący zwykle chcą mieć do
          pracy jak najbliżej). ALE - na fundusze uważaj - na giełdzie jest
          raczej kichowato więc nie licz na spektakularne zyski. Na razie
          trzymaj to mieszkanie, ale bacznie obserwuj sytuację - co innego
          gdybyś miał kredyt...

          > 2. co miesięczny przychód z wynajmu możesz inwestować w funduszach
          > inwestycyjnych
          Buaha ha ha - to już lepsze zwykłe konto OKO - zysk mały ale pewny,
          co w obliczu zbliżającej się bessy ma znaczenie

          > 3. za parę lat będziesz mieć i mieszkanie i zyski z
          zainwestowanych
          > pieniędzy.
          Z tym się zgodzę - tylko na litość nie z funduszy - chyba że
          zamierzasz utrzymywać doradców - masz za mały kapitał żeby poważnie
          inwestować przy dochodach z wynajmu
          • al9 super porady 26.09.07, 16:34
            wysmianie poprzednika i zero własnych pomysłów...
            szkoda gadać..
            Moja rada (jestem pośrednikiem w obrocie nieruchomościami):
            sprzedaj - jesli mieszkanie jest starsze niż 7 letnie, jesli nie
            jest świetnie zlokalizowane
            a jesli mieszkanie jest nowe to -
            wynajmij - ceny atrakcyjnych mieszkań idą w górę, rynek się
            dywersyfikuje, mieszkania w blokach z płyty czy wieżowcach
            rzeczywiście nie będą droższe, ale nowa substancja, dobre
            lokalizacje - będą drożeć.. I drożeją..
            Pozdr
            al
            • Gość: Racjonalny Re: super porady IP: *.toya.net.pl 26.09.07, 21:16
              Za to twoja rada al super...szkoda gadać... Nawet ci się doczytać
              nie chciało że mieszkanie ma 5 lat. Jak się kogoś krytykuje to
              samemu trzeba mieć coś lepszego do powiedzenia ;)
            • atari800xl al9 bzdety pleciesz (czesciowo) 02.10.07, 16:15
              mieszma w dzeilnicy, ktora kiedys uchodzila za zla i nieatrakcyjna. Wszyscy
              chcieli do blokow. A moja babcia nie..wolala star kamienice. Teraz dzielnica
              jest uwielbiana, masa knajpek, sklepow, turystow..itd. Mieszkanie ma duuzo ponad
              7 lata...98:) i wartosc wzrosla kolosalnie. Oczywiscie jest wyremontowane..caly
              budynek.

              drugie mieszkanie kupilismy w blokach z 70 lat, ale w centrum miasta. Tez
              okazyjnie. Cena za 70 m2 na 12 pietrze (3 windy w bloku) to 80.000. Teraz to
              meiszkanie jest na rynku warte 450.000.

              wiec teoria co do zlej dzielnic yi starego mieszkania nie sprawdza sie w 100%.



              > wysmianie poprzednika i zero własnych pomysłów...
              > szkoda gadać..
              > Moja rada (jestem pośrednikiem w obrocie nieruchomościami):
              > sprzedaj - jesli mieszkanie jest starsze niż 7 letnie, jesli nie
              > jest świetnie zlokalizowane
              > a jesli mieszkanie jest nowe to -
              > wynajmij - ceny atrakcyjnych mieszkań idą w górę, rynek się
              > dywersyfikuje, mieszkania w blokach z płyty czy wieżowcach
              > rzeczywiście nie będą droższe, ale nowa substancja, dobre
              > lokalizacje - będą drożeć.. I drożeją..
              > Pozdr
              > al
              • al9 Re: al9 bzdety pleciesz (czesciowo) 02.10.07, 16:27
                sam miałęm atari 800 (ze stacją dysków tak tak :-))
                co tu dodać..
                Przecież trudno doradzać na podstawie zerowych informacji...
                Opisana przez Ciebie zależność dotycząca zmieniających się dzielnic
                dotyczy przeciez miast i całych regionów.. Jasne, masz rację. A ja
                nie plętę bzdur częsciowo, staram się zwrócić uwagę na konieczność
                inwestowania z głową. W dobre przyszłościowe lokalizacje. Pełna
                zgoda. Natomiast gdzie, za ile, w jakim mieście - tu tyle zmiannych,
                że wartościąwą odpowiedź może dać profesjonalista z lokalnego rynku..
                pozdr
                al
        • racz31 Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 28.09.07, 00:12
          Moja propozycja jest następująca:
          -Mieszkanie wynająć a dochody z najmu inwestować w fundusz
          inwestycyjny, najlepiej zrównoważony lub stabilnego wzrostu.
          Pozdrawiam
        • Gość: H Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 10:45
          Jola78 - no Ty chyba superekonomię kończyłaś... wynając i
          comiesięczny przychód lokować w fundusze... taaaa i tak przez
          pięćset lat to zarobisz na trabanta

          A może lepiej się zastanowić i sprzedać mieszkanie? Z większą kwotą
          do inwestycji jesteś poważniejszym gościem. Uzyj głowy i lewara.
          • Gość: gadaszzz Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? - taaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 01:13
            koleś posłuchaj, zapominasz o jednym - kase z wynajmu będzie miał
            pewną, a mieszkanie może zawsze sprzedać później - może nawet drożej
            niż dziś.

            Ale niekoniecznie jestem za tym, by wynajmował.
            Jak przyjdzie kryzys, to ile zarobi w skali roku? Z 10%
            To będzie pewno ok 1500 zł/msc zayku z %.

            • Gość: ronarefter Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? - taaaaaaaaa IP: *.vlan365.dengo.lubman.net.pl 30.09.07, 21:26
              nie zgadzam
      • windadogwiazd Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 26.09.07, 16:49
        Duzo ludzi mysli wlasnie podobnie, ze lepiej mieszkanie trzymac, bo
        przyniesie zyski. A kiedy ceny zaczna spadac, nastapi masowa
        wyprzedaz, co jeszcze bardziej obnizy ceny.
        U nas w duzym miescie mieszkania slabo schodza. O dziwo, od
        deweloperow sprzedaja sie lepiej niz tansze uzywane.
        Tak naprawde to chyba trudno ocenic co sie bardziej kalkuluje, bo
        wchodzi w to wiele czynnikow.
        Ogolnie analitycy mowia, ze kupowac na nizinie, sprzedawac gdy na
        rynku gorka. Teraz mamy gorke. Nie wiem na ile ta gorka dosiegnela
        Wasze miasto. Na pewno sa w Polsce miasta i miejscowosci, w ktorych
        cena jeszcze wzrosnie.
        • fczerwinski Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 26.09.07, 19:23
          Długoterminowo - trzymać, krótkoterminowo - sprzedać
      • Gość: rej Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.eranet.pl 27.09.07, 16:37
        Ja bym sprzedał. Są dwa powody

        1) Masz płynność kapitału - możesz nim zarządzać albo podzielić między różne
        inwestycje.
        2) Wynajem to spory kłopot. Owszem czasem masz wynajmującego ale czasem
        mieszkanie stoi puste. Poza tym trzeba je utrzymywać (czynsz etc.) no i dość
        często remontować bo wynajmujący nie zawsze o nie dbają.
        3) Idą podwyżki stóp i większy zysk osiągniesz na lokacie niż z wynajmu.
        Oczywiście to zależy od stawek wynajmu i tego ile zyskasz ze sprzedaży.
        • Gość: R Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.era.pl 27.09.07, 17:02
          Miałem podobną sytuację.
          Sprzedałem (stare mieszkanie w bloku) i kupiłem działkę budowlaną.
          Mieszkania w blokowiskach nie drożeją tak jak działki budowlane.
          • Gość: rej Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.eranet.pl 27.09.07, 17:10
            Tak ale to wymaga aktywnego zarządzania takimi inwestycjami. Działki drożały ale
            w okolicach Wawy już hamują. Innymi słowy trzeba śledzić rynek i trafiać z
            prognozami. To jest pewna niedogodność.
            • heheheheh Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 27.09.07, 20:04
              Buahahhah wyhamowały na poziomie 700 PLN za metr i może spadnie 10% no
              faktycznie to będzie okazja ;))) Gratuluje samopoczucia ale działki to inna bajka
              • Gość: rej Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.eranet.pl 27.09.07, 20:59
                Dziś jest tak, jutro może być inaczej. Na tym właśnie polega kłopot - trzeba być
                proaktywnym. A nie wszyscy to lubią albo potrafią.
        • Gość: Tre Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.chello.pl 27.09.07, 17:13
          Zgadzam sie z rej. Wynajmowanie mieszkania to klopot. Ja od poczatku
          roku wynajmuje juz trzeciej osobie (osobom). Mieszkanie jest ok,
          tylko - nie wnikajac w szczegoly - najemcom zmienila sie sytacja
          (ktos wynajmuje czekajac na wlasne mieszkanie, ktos sie przeprowadza
          w inny region Polski...). Nie mozesz zakladac ze mieszkanie bedziesz
          miec wynajete caly czas. Oprocz tego, jesli wynajmujesz przez
          agencje, musisz odliczyc prowizje dla nich - 50% za pierwszy miesiac
          plus VAT (przynajmniej w moim wypadku).
      • Gość: azjak Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: 213.25.120.* 27.09.07, 17:10
        > położone w mieście 40 tyś ale kilkanaście kilometrów od Lublina.

        Czyżby miejscowość na Ś.? To witam sąsiada :)
      • Gość: miu Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.acn.waw.pl 27.09.07, 19:11
        Ja bym je zachowala, poniewaz: wyhamuja a nawet spadna ceny mieszkan
        w wielkiej plycie, o zlym standarcie. Twoje jest nowe, wiec powinno
        zdrozec.

        Wg prognoz specow od nieruchomosci w tym roku wyhamuja SREDNIE ceny
        w najwiekszych miastach (Warszawa, Krakow, Gdansk), czyli: juz
        tanieje wielka plyta, a nowe - nie. Srednio wychodzi "stabilizacja
        cen". Po drugie wg wspomianych prognoz, ceny w mniejszych miastach
        pojda w gore i to duzo. A zatem Twoje mieszkanie spelnia podwojny
        warunek wzrostu. Procz tego dostaniesz pieniadze za wynajem i nie
        potrzebujesz gotowki.

        Gielda ostatnio "srednio" na minusie, a zatem fundusze tez.
        Przewidywane sa duze spadki na gieldzie chinskiej, ktore oczujemy
        takze w Polsce. Oczywiscie, nie ma gwarancji ze gieldowe prognozy
        sie sprawdza.

        Ja bym zostawila mieszkanie i wynajela je. W mojej ocenie to w tej
        chwili najmniejsze ryzyko, ale czasem wieksze ryzyko przynosi
        wiekszy zysk ;)

        Zycze dobrej decyzji :)
      • Gość: mko Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: 213.17.249.* 27.09.07, 19:24
        zrób tak - sprawdź jakie odsetki będziesz płacił za kredyt wzięty
        pod to mieszkanie. Jeśli spodziewany przez Ciebie przychód z najmu
        (pamiętaj, że średnio wynajmiesz 9 miesięcy w roku) pokryje koszty
        odsetek i utrzymania mieszkania (czynsz+odnowienie co jakiś czas),
        to bierz pożyczkę pod to mieszkanko.
        Kasę z pożyczki zainwestuj w cokolwiek innego np. drugie
        mieszkanie :-) pamiętaj tylko o koneczności spłaty rat kredytu

        Jeśli przychód nie wystarczy na utrzymanie i odsetki od kredytu, to
        sprzedaj - moim zdaniem bez problemu znajdziesz inwestycję
        przynoszącą co najmniej odsetki równe tym płaconym za kredyt
        hipoteczny.

        W kalkulacji powinieneś też ująć koszty swojej pracy przy wynajmie
        (ewentualnie wynagrodzenie firmy zarządzającej mieszkaniem - np. w
        Poznaniu to ok. 8% przychodów).

        pozdr
        mko
      • heheheheh Analitycy to idioci 27.09.07, 20:02
        Nie słuchaj żadnych analityków, sam się zdecyduj i zastanów. Jeśli kasa Ci
        potrzebna chcesz na coś fajnego wydać to sprzedaj, jeśli mieszkanie Ci się
        kiedyś przyda np dla dziecka itp i to względnie szybko to nie sprzedawaj tylko
        wynajmuj. Najlepiej sam przemyśl i zdecyduj NIE SŁUCHAJ ANALITYKÓW ANI DORADCÓW
        • Gość: dzekson2 Re: Analitycy to idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:15
          nie wiem jakie jest prawo ale dowiedz się czy przypadkiem nie dowalą
          ci podatku przy sprzedaży mieszkania jeżeli nie wymieszkałeś 10 lat
          kiedyś był taki przepis że musisz 10 lat mieszkać żeby móc sprzedać
          znajoma sprzedała wcześniej i walneli jej 20 proc wartości
          mieszkania
          • Gość: dzekson2 Re: Analitycy to idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:16
            ale to było 10 lat temu możwe coś się zmieniło albo i nie
            s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
        • Gość: ibelin26 Re: Analitycy to idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 20:26
          Sprzedać, kasę zainwestować, odłożyć na emeryturę/szkołę dla
          dziecka. Inwestycja to nie tylko fundusze.

          Jeśli będziesz dysponować kwotą 200 000 to może myśleć o bankowości
          prywatnej (chociaż chyba w Millenium można startowac z kwotą 100
          000) - co daje dostęp do przeróżnych instrumentów finansowych (nie
          tylko giełda np. lokaty strukturyzowane, także takie które nie sa
          dostępnie w Polsce) dających możliwość stałego pomnażania zysków
          przy minimalnym ryzyku (lub jak to woli - duże ryzyko i potencjalnie
          duży zysk)
          Wynajmowanie to na dłuższą metę kłopot.
          Możesz trafić na kogoś kto zapuści ci mieszkanie, nie będzie się
          chciał wynieść, zoragnizuje kameralny burdelik, albo będzie
          imprezował (przykłady pochodzą z doświadczeń w wynajmowaniu moim i
          moich znajomych i rodziny).

          To oczywiście przypadki skrajne, ale za jakiś czas żeby wynając za
          przyzwoitą cenę trezba będzie miszkanie odświeżyć, pomalować itp.
      • Gość: sceptyk Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.centertel.pl 27.09.07, 20:17
        w tych kalkulacjach pamietać też trzeba, że od sprzedaży mieszkania
        należny jest podatek, jeśli w ciągu 5lat nie przeznaczy sie tych
        pieniedzy na cele mieszkaniowe
        • Gość: agga Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: 77.88.177.* 28.09.07, 01:58
          Nie opowiadaj bzdur:) Posiadając nieruchmość powyżej 5 lat jesteś
          zwoniony z podatku dochodowego (19%). Będąc zameldowny przez 1 rok
          w.w. nieruchomości również jesteś zwolniony z podatku.
      • Gość: naprawdetrzezwy To zależy od jednej rzeczy: IP: *.axelspringer.pl 27.09.07, 20:30
        czy zależy ci na większej gotówce teraz, czy mniejszej co miesiąc...
        • Gość: aniaaaa Re: To zależy od jednej rzeczy: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 21:14
          a ja bym sprzedala, jak mieszkanie jest nowe to moga Ci je zniszczyc i jak bedziesz chciec sprzedac, to juz nie osiagnie takiej wartosci jak teraz. sprzedaj i dobrze zainwetsuj ta kase, unikniesz uzerania sie z najemcami
      • Gość: fuga_bacha Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 09:01
        wszystko ma swoje plusy i minusy.
        może zrób z domu dom publiczny? to podobno wciąż intratne ;)
        fuga.blox.pl/html
      • Gość: kreta Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.breat.com.pl 28.09.07, 09:03
        Niektórzy Ci odradzają inwestycje w fundusze, bo lecą w dół. I to
        jest właśnie dobry moment na inwestycje: Kupować jednostki
        uczestnictwa kiedy są tanie. Za jakiś czas będzie hossa i im więcej
        jednostek teraz kupisz za mniejszą cenę, tym więcej zyskasz na nich
        za parę lat.
        Ja bym sprzedała mieszkanie.
      • Gość: a Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: 212.160.172.* 28.09.07, 10:42
        Jesli sytuacja w okolicy jest stabilna i nie planują w najbliższym
        czasie jej drastycznie zepsuć ( np poprzez śmierdzącą fabrykę,
        wycięcie lasu...) ja bym nie sprzedawała mieszkania. Jest nowe,
        pewnie fajnie urządzone i spełni aktualne wymagania nabywców. Więc
        raczej nie stanieje co najwyżej przestanie drożeć.
        Rozważ jeszcze jedno - czy i kiedy wejdziemy do strefy euro. Znam
        doświdczenia tylko dwóch krajów, Grecji i Francji. Na bazie tych
        dwóch krajów - najgorsze co wtedy można było zrobić to zostać z
        gotówką, gdyż najwięcej się na zmianie straciło. Ceny poszły w górę.
        Ale oczywisćie czy wejdziemy do strefy euro i czy ten scenariusz sie
        u nas powtórzy - nie mnie wyrokować. Powodzenia.
        • Gość: x Pozyczka hipoteczna IP: 89.234.101.* 28.09.07, 12:41
          Hej

          ja mialem niedawno podobna sytuacje. Poszedlem do doradcow z
          zamiarem sprzedazy mieszkania i zainwestowania w fundusze. Doradca
          anie nie odradzal, ani specjalnie nie namawial. Ale zaproponowal mi
          wlasnie opcje, ktora uwazam za najlepsza (juz byla tutja poruszana)
          a mianowicie - dowiedz sie rzecyzwiscie, na jaki procent bedziesz
          mogl wziac kredyt pod to mieszkanie - to sie nazywa pozyczka
          hipoteczna - nie kredyt... Pieniadze uzyskane mozesz zainwestowac w
          cokolwiek - tutaj juz decyzja zalezy od ceibie. Przy srednich
          zyskach w ciagu 7-8 lat jezeli pomnozysz dwukrotnie to co
          zainwestowales mozesz splacic kredyt. A przez ten czas kredyt bedzie
          ci sie splacal z wynajmu mieszkania. Przy takim podejsciu bedziesz
          mial za jakis okres czasu i mieszkanie bez kredytu i gotowke.

          W co inwestowac to juz zupelnie inna bajka, tutaj sam musisz podjac
          dezycje. Ale podstawa jest sprawdzenie ile musialbys placic i jak to
          by sie mialo to pieniedzy, ktore dostaniesz z wynajmu mieszkania.

          U mnie to sie ma tak, ze splacajac kredyt i wynajmujac mieszkanie
          jeszcze jestem na plusie (wiec moge odlozyc pieniadze na ewentualne
          renowacje mieszkania).

          Wez tez pod uwage w swoich kalkulacjach opodatkowanie zyskow. Z
          wynajmu mieszkania musisz zaplacic 9% ryczaltem co miesiac (jezeli
          kwota zysku nie przekracza ok 15000, potem 20%) no i podatek od
          zyskow z pieniedzy, ktore zainwestujesz (chyba 19%). Do tego jezeli
          wybierzesz jakis fundusz, oczywiscie instytucja zarzadzajaca tym
          funduszem tez pobiera oplaty.

          Tak to wygladalo w moim przypadku. Troche duzo mozliwosci, ale jak
          dla mnie wziecie kredytu i inwestycja pieniedzy jest najlepszym
          rozwiazaniem...
      • Gość: ciocia_dobra_rada Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.07, 16:11
        nowego mieszkania bym nie wynajmowala, chyba ze jakiemus "bialemu
        kolnierzykowi" po KUL-u..
      • Gość: kubaskate20 Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 18:15
        Ja bym wynajął.Znam to z doświadczenia.
        Wszystko pisze na tej stronie:
        travian.interia.pl/?uc=pl6_70869
        • leonie26 Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 28.09.07, 21:49
          wynajmnij bedziesz zawsze miala jakis pieniadz z tego, i moze jak
          masz dzieci albo chcesz miec to bedzie tez dla nich!!

          pozdrawiam
      • skrzydlate Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 01.10.07, 19:32
        Wg fachowcow ceny przez kilka lat będą stały a potem znowu poleca w górę, w
        Hiszpanii było tak: pięć lat zwyżki, potem chyba ze trzy stało w miejscu i znowu
        poleciało, dlatego teraz sporo właścicieli gruntów w Polsce mówi po hiszpańsku.
        U nas leciało w górę przez trzy lata czyli szybciej, więc nie jest wykluczone że
        stagnacja tez bedzie krótsza. Zwłaszcza że podobna spowodowana jest również
        ograniczeniem kredytów - podobno teraz oprocentowanie jest mniej korzystne.

        Ja bym się jeszcze nie pozbywała mieszkania, pytanie tylko ile weźmiesz za
        wynajem w takim miejscu, bo sa miejsca i miejsca, może lepiej sprzedać i kupić
        ruchomość w lepszym do wynajmu punkcie? Wydaje mi się że jeszcze cały czas
        alokowanie w nieruchomościach ma sens.
        To wszystko przeczytałam niedawno w necie. Źródeł teraz nie podam bo nie
        pamiętam, napisałam na wyszukiwarce parę słów i tak trafiłam. Powodzenia.
      • webmisiek Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 02.10.07, 02:59
        Lepiej wynająć...

        ---------------------------------------
        Najlepsze Tapety
        • leli1 Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 03.10.07, 14:54
          jestem w podobnej sytuacji (tyle ze moje mieszkanie jest sporo starsze, ale za to w centrum duzego miasta)i sprzedaje.
          Znalezc dobrego, solidnego!!! wynajmujacego na ladnych kilka lat to nie jest prosta sprawa, a wynajmowac "byle komu" i miec z tego tytułu nieprzyjemnosci czy kłopoty to zadna sztuka.
      • atari800xl zdecydowanie wynajac.... 02.10.07, 16:11
        zalozmy ze wezmiesz za wynajemn 500 PLN.. przez rok masz 6000 PLN.
        Po 10 latach 60.000 PLN...
        to taki prosty rachunek. Nawet jezeli mieszkanie po 10 latach sprzedasz to masz
        te 60.000 PLN plus wartosc mieszkania.
        Mieszaknie w zasadzie nalezy sprzedac tylko w ostatecznosci.
        • Gość: Martika Re: zdecydowanie wynajac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 00:41
          śledzić co się dzieje na rynku. Wynajęłam mieszkanie ok. 5% warości
          mieszkania rocznie, jeżeli ceny rosną albo nawet spadają ale poniżej
          tej wartości jestem na plusie. Ja mam inną sytuację (starsze
          mieszkanie) więc wiem, że muszę sprzedać ale myślę, że zrobię to w
          ciagu 1-2 lat. Spłacam kredyt więc po 2 latach powinnam być na zero
          po sprzedaży mieszkania.
      • surfimax Re: Dylemat - sprzedać czy wynająć? 07.11.07, 10:50
        Kilka przydatnych adresów odnośnie inwestowania, zakładania kont,
        kredytów. Na stronach zamieszczone są porównania różnych ofert,
        dzięki czemu można dokonać świadomego wyboru.

        --Porównanie kont osobistych:
        benybeny.systempartnerski.pl/porownanie/konta.html
        --Porównanie kont firmowych:
        benybeny.systempartnerski.pl/porownanie/konta.html?firma=1
        --Porównanie kart kredytowych:
        benybeny.systempartnerski.pl/porownanie/karty.html
        --Porównanie kredytów mieszkaniowych w PLN:
        benybeny.systempartnerski.pl/porownanie/kredyty.html
        --Kredyty gotówkowe:
        benybeny.systempartnerski.pl/kredyty-gotowkowe.html
        --Kredyty samochodowe:
        benybeny.systempartnerski.pl/kredyty-samochodowe.html
        --Pożyczki pod zastaw:
        benybeny.systempartnerski.pl/pozyczki-pod-zastaw.html
        --IKE:
        benybeny.systempartnerski.pl/ike.html
        --Lokaty:
        benybeny.systempartnerski.pl/lokaty.html
        --Produkty kredytowe dla firm:
        benybeny.systempartnerski.pl/produkty-kredytowe-dla-firm.html
        --Faktoring:
        benybeny.systempartnerski.pl/faktoring.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka