Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    KIEDY I O ILE DROŻEJ ?

    IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 19:00
    Mam pytanko ! Planowaliśmy z mężem kupić mieszkanie na początku 2004r. Teraz
    wciąz słysze o czekających podwyżkach mieszkań. Jesteśmy w kropce, zadłużać
    sie teraz na większą sumę czy czekać do lutego, marca, wtedy właśnie
    planowaliśmy kupic mieszkanie!
    Kiedy i jakich podwyżek można się spodziewać? Czy to już od stycznia?
    Czytałam gdzieś że ceny mogą wzrosnąć o ok. 20%, czy to może być prawdą ?

    Całkowicie zielona w temacie cen mieszkań - Milka
    Obserwuj wątek
      • Gość: ciekawy Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 03.10.03, 15:25
        Właśnie, mam to samo pytanie.
        Mnie też to ciekawi, czy zdrożeją, o ile i od kiedy???
        Czy ktos ma dojścia i wie jak to naprawdę będzie?
        pozdrawiam
        • Gość: jeżyna Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: 213.17.175.* 03.10.03, 15:31
          jestem świezo upieczoną właścicielką mieszkania i w głowie mam jeszcze
          wszystkie ceny, kalkulacje.
          mieszkania szukałam od lutego br., kupiłam - we wrześniu. faktem jest, że byłam
          wybredna, bo miałam na to czas, ale dało mi to wiedzę, o którą pytacie.

          średnio licząc od momentu kiedy zaczęłam szuakć mieszkania, a patrzyłam i po
          rynku wtórnym jak i pierwotnym, ceny wzrosły - ZWŁASZCZA OSTATNIO - o ok. 500
          PLN za metr. 10 %, czasami więcej. i raczej taniej nie będzie, bo nie
          zwiększyła się przez ostatnie dwa lata liczba rozpoczętych budów.

          pozostawie temat "otwarty" - żebyście sami zdecydowali, czy jest to
          wystarczający powód do "zadłużani się". pzdr
          • Gość: slawa57 Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 17:48
            Wzroat cen na rynku Warszawskim związany jest ze wzrostem stawki VAT z 7% do
            22% na materiały i usługi budowlane.Ale wzrost ten może być pokryty z zysków
            dewelopera stąd wzrost cen w II kw. 2003r. nie musi wynikać ze wzrostu stawek
            podatku od 01 stycznia 2004
      • Gość: Milka Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 22:19
        Dzisiaj przeprowadziłam kilka rozmów z agencjami nieruchomości z Olsztyna i
        usłyszałam m.in. że mieszkania sprzedają tylko ci którzy muszą, inny wstrzymują
        się do nowego roku, niby ma być drożej. Nie znam sie na prawach rynku, ale
        jednego nie zozumiem - ludzie czekając na szybki zysk planuję sprzydaż mieszkań
        w 2004,w takim razie przy wysypie tych mieszkań w 2004 kto je będzie
        kupował ??? Czy realne sa duże wzrosty cen ? Przecież spadnie pobyt, a za tym
        chociaż trochę i cena ?!? Ci którzy planowali kupno mieszkan w większości juz
        je kupili- nieprawdaż ? Co wy na to ???? Czy realny jest wzrost cen o 10-20%, w
        Olsztynie już właściwie o tyle poszły do góry!

        Czekająca na wasze opinie Milka

        • Gość: m&m Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: *.katowice.pl 08.10.03, 10:46
          Gość portalu: Milka napisał(a):

          > Dzisiaj przeprowadziłam kilka rozmów z agencjami nieruchomości z Olsztyna i
          > usłyszałam m.in. że mieszkania sprzedają tylko ci którzy muszą, inny
          wstrzymują
          >
          > się do nowego roku, niby ma być drożej. Nie znam sie na prawach rynku, ale
          > jednego nie zozumiem - ludzie czekając na szybki zysk planuję sprzydaż
          mieszkań
          >
          > w 2004,w takim razie przy wysypie tych mieszkań w 2004 kto je będzie
          > kupował ??? Czy realne sa duże wzrosty cen ? Przecież spadnie pobyt, a za tym
          > chociaż trochę i cena ?!? Ci którzy planowali kupno mieszkan w większości juz
          > je kupili- nieprawdaż ? Co wy na to ???? Czy realny jest wzrost cen o 10-20%,
          w
          >
          > Olsztynie już właściwie o tyle poszły do góry!
          >
          > Czekająca na wasze opinie Milka
          >

          Powiem ci z pozycji sprzedającego.
          Ja już sprzedałem, a nie musiałem. Uważam, że ceny w przyszłym roku wcale nie
          wzrosną. W moim mieście teraz nawet spadły. Nie ma chętnych na już drogie
          mieszkania. Ludzi po prostu nie stać. Co z tego że ktoś podniesie cenę, jak nie
          zajdzie kupca. To tak jak z samochodem na giełdzie.
          Tak samo miało być ze złotówką. Miała wzrosnąć wraz z przyjęciem nas do unii.
          Jest wręcz odwrotnie. Spada i będzie spadać.
          Bądźmy realistami. Ceny mieszkań wzrosłyby gdyby :
          1) zwiększyła się siła nabywacza społeczeństwa i wzrost gospodarczy, a tego nie
          idzie zrobic do wiosny 2004. Może to teoretycznie wystapić w ciągu 10 lat
          2) zwiększył by się popyt zewnętrzny na nasze nieruchomości. Nic nie wskazuje
          na to żeby zachodni konsumenci indywidualni chcieli rzucić sie na nasze
          mieszkania w wielkij płycie. Wzrost cen mieszkań prognozowano też w byłej NRD,
          a do dzisiaj ceny mieszkań w blokach a la honeker są bardzo niskie.
          Poza tym większe korporacje zakupiły już wcześniej nieruchomości komercyjne, a
          poprzez spółki polskie z kapitałem zagranicznym trochę ziemi na zachodzie i w
          stolicy.
          Tak więc moim skromnym zdaniem nie czeka nas wielki boom.

          Pzdr. i życzę rozwagi w inwestycjach w nieruchomości. Jeśli moge coś doradzić,
          to jeżeli chcesz mieszkanie kiedyś sprzedać to kupuj od razu z myślą o
          sprzedaży i patrz na daną nieruchomość jak na towar. Tak więc nie kupuj na
          ostatnim piętrze, na parterze oraz w bloku z wielkiej płyty z windą. Za kilka
          lat takie mieszkanie nie będzie dobrą lokatą.
      • yaa Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? 08.10.03, 11:02
        Szczerze mówiąc to yaa też mam wątpliwości. Piszę to z pozycji osoby, która
        jest jednocześnie po obu stronach barykady - z jednej strony chcę kupić
        mieszkanie M4 a z drugiej sprzedać M3. Wszystko w Łodzi. W Łodzi ceny idą teraz
        ostro w górę ale nie sądzę aby mogło tak być długo, bo to biedne miasto i
        zwyczajnie ludzi nie będzie stać na mieszkania za ceny z sufitu. Dlatego szukam
        mioeszkania niezbyt nerwowo, bo swoje zawsze zdążę sprzedać, bo jest na nie
        baaaardzo duży popyt.
        Pozdrawiam
        Yaa
      • agacz2905 Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? 08.10.03, 11:50
        Jestem z Rzeszowa. Dość nerwowo podchodzę do tematu, bo mieszkamy w 4 osoby w 2
        pokojowym mieszkaniu, w tym dwoje malutkich dzieci, mamy dość, jest nam ciasno
        i przyszłościowe to mieszkanie dla nas nie jest. Rzeszów oszalał. Ceny mieszkań
        tutaj zostały już tak wyśrubowane, że nie wyobrażam sobie, jak jeszcze mogłyby
        pójść w górę. W wieżowcach z wielkiej płyty mieszkania "chodzą" w cenach 100-
        125 tys, mam tu na myśli różny metraż - tj. od 50m2 do 65m2. Stan tych mieszkań
        jest opłakany, byłam, widziałam, oglądałam...Z moich obserwacji wynika, że
        ludzie w Rzeszowie mają pieniądze, bo te mieszkania idą jak woda!! Sama mam
        49m2 w cegle, niskim 3piętrowym starym bloku na 1 piętrze, ale więcej niż 96
        tys. nie dostanę....Zero gotówki na większe, na koszty transakcji
        nawet....kredyt?? na powyższe koszty, różnicę w cenie i remont rudery w
        wielkiej płycie musiałby być olbrzymi... Wniosek nr 1 - w Rzeszowie nie ma
        znaczenia dla ceny mieszkania, czy jest ono w wieżowcu z windą czy w niskim
        bloku... Wniosek nr 2 - albo się ma dzieci, albo kasę na większe
        mieszkanie...Wniosek nr 3 - gdybym nie miała dzieci, większe mieszkanie nie
        byłoby mi potrzebne. Czarna rozpacz. Pozdrawiam dyskutantów

        Agnieszka
        • Gość: Anonim Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: 194.9.223.* 08.10.03, 12:30
          Anieszko nie rozpaczaj, niektórzy mają mieszkanie, a nie mogą mieć dzieci.
          Mieszkanie we dwójkę w mieszkaniu 85m2 wcale nie jest takie fajne, tym
          bardziej, jak się nie możesz doczekać dzieciaczków...
          • Gość: Milka Re: KIEDY I O ILE DROŻEJ ? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 15:52
            I nas ten sam problem :-( Kupić, kupimy ale 2,3 pokoje - nie wiem, może i okaże
            się że kawalerka wystarczy :-((((

            Dzięki za opinię, juz jest mi trochę lepiej. Może faktycznie nie ma się co bać
            tego 2004 ?! Wiem jedno, na początku roku będzie wysyp mieszkań a co za tym
            idzie przynajmniej bedzie większy wybór !

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka