kamelajna27
29.01.09, 11:19
Mam ogromnego doła,chce sie wyprowadzić a nie mam za co.Jak mam
wynająć kawalerke i dawac 1100 zł a mieszkanie nigdy nie bedzie moje
to ąż mi się płakać chce.Kredytu nie dostane,do konca życia będe
mieszkala z rodzicami na 2 pokojach,i chłopaka jeszcze przyprowadze.