Gość: zmora
IP: *.bphpbk.pl
13.11.03, 12:45
...bylo wielkie BUM i kawalki szkla na podlodze...
okazalo sie ze ekipa remontowa ktora wykanczala mi mieszkanie zamontowala
halogeny zasilane pradem zmienny 220/230 V. Do tej pory myslalem ze halogeny
zasilane sa pradem stalym o napieciu 12 V (+ transormator).
Wszystko byloy ok gdyby nie konczyly one swego zywota w tak przerażajacy
sposob..
Owszem widzialem halogeny w sklepie przystosowane do napiecia 230 V ale one
maja takie grubsze nozki ktore nijak nie pasuja do moich obsadek.. :(
Czy Wasze halogeny tez strzelaja ? a moze wiecie gdzie kupic takie ( zasilane
230 V) ktore bylyby bezpieczniejsze ?
ukłony
--
zmora