Gość: rena
IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl
31.01.02, 09:34
Buduję swój dom marzeń w okolicach Częstochowy. Właściwie budowa rusza od
wiosny, a ja pewnie sama nie wiem w co się pakuję. Mój dach rośnie jeszcze w
lesie i w marcu-kwietniu musimy go wyciąć. Cały poprzedni rok wlaczyłam z
urzędami aby do końca roku otrzymać pozwolenie na budowę. I zwycięstwo - udało
się. Teraz muszę znowu walczyć z urzędami, tym razem z zakładem energetycznym
aby do wiosny podłączyli mi prąd na budowę.
Czekam na Wasze spostrzerzenia i podpowiedzi.
Pozdrowienia. Renata.