pragmatyk1
27.10.06, 00:03
Zastanawiam się czy Pan Radny Stanisław Mościcki machoć krztę honoru i
godności osobistej, czy może patrzeć rano w lustro - pytam , bo właśnie
dowiedziałem się , że okazał się politycznym odzwierciedleniem jednej z partii
ludowych podpisując umowę o zblokowaniu z niejakim Grabczukiem. Czy tak
naprawdę chodzi o dobro Chełma czy też o fuchę wiceprezydenta?