Gość: muzyk
IP: *.hydrobudowa6.com.pl
08.07.03, 17:20
"Od kilku już lat wraz z rozpoczęciem wakacji Chełmskie Linie Autobusowe
wprowadzają letni rozkład jazdy. Jeździ mniej autobusów, a niektóre linie są
zawieszone. Tak będzie do końca sierpnia.
– Zmiana rozkładu podyktowana jest malejącym zainteresowaniem pasażerów tymi
kursami – mówi Jacek Olfans, prezes CLA. – W okresie wakacji ich utrzymywanie
jest po prostu nierentowne.
Z rozkładu jazdy zniknęły prawie całkowicie autobusy, którymi uczniowie
dojeżdżali do szkół. Kursowały przede wszystkim na liniach podmiejskich. O
zmniejszonym zapotrzebowaniu pasażerów świadczy chociażby fakt, że w okresie
wakacji prawie w ogóle nie sprzedaje się biletów okresowych, ani
miesięcznych. Ci, którzy kupili je w czerwcu mogli ubiegać się o zwrot
nadpłaconej gotówki. Z taką prośbą wystąpiło zaledwie kilka osób.
– Na najczęściej uczęszczanych liniach autobusy jeżdżą bez zmian – mówi
Waldemar Kuśmierz, z działu marketingu CLA.
Nie było korekty rozkładu na liniach nr 2, 3, 6, 8, 10, 11, 16 i 26. Na okres
lata zawieszono natomiast całkowicie kursowanie autobusów nr 7, 3b, 4a, 5 i
13. Inne linie uległy modyfikacji. Oznacza to ni mniej ni więcej tylko
zmniejszenie częstotliwości kursów lub niewielkie zmiany w godzinowym
rozkładzie jazdy. Np. autobusy linii 15 i 25 mają o jeden kurs mniej niż w
ciągu roku. „Dwunastka” kilka kursów zawiesiła, podobnie jak autobus linii
5c. Rzadziej jeździ 2b, 1, oraz 4 i 4b.
Wprowadzone 23 czerwca zmiany w pierwszych dniach obowiązywania nowego
rozkładu jazdy uległy korektom.
– Reagowaliśmy na uwagi pasażerów – mówi W. Kuśmierz. – Niektóre kursy, czy
też godziny odjazdów autobusów ustalaliśmy biorąc pod uwagę sugestie
mieszkańców miasta. Teraz, po trzech tygodniach obowiązywania letniego
rozkładu jazdy nie mamy już żadnych sygnałów.
Miejsce zawieszonych miejskich kursów czy linii autobusowych niemal
natychmiast zajęli prywatni przewoźnicy. Obecni są również na wszystkich
liniach podmiejskich.
W Chełmie koncesje na przewozy pasażerskie posiada aż 12 przewoźników. Oprócz
Chełmskich Linii Autobusowych na terenie miasta usługi te świadczy również
PKS. Pozostali to przewoźnicy prywatni. Ceny biletów nie różnią się od tych
obowiązujących w autobusach CLA.
– Tak naprawdę to wszystko mi jedno, jakim autobusem jadę – mówi Krystyna
Maj. – Najważniejsze, żebym dojechała na miejsce.
Pani Krystyna nie ukrywa, że wsiada do pierwszego autobusu, który nadjedzie.
Biletów w kiosku nie kupuje, bo można je nabyć w każdym autobusie.
Tak jak ona czyni wielu pasażerów. Niektórzy nawet wolą komunikację prywatną
od państwowej.
– Przede wszystkim nie muszę objeżdżać całego miasta, żeby dojechać na
miejsce – mówi Ryszard D. – Po numerach linii prywatnych autobusów łatwiej mi
również zorientować się, w jakim kierunku one jeżdżą. W CLA było już tyle
zmian, że nie sposób ich spamiętać.
Jedynym mankamentem prywatnej komunikacji – na co zwracają uwagę pasażerowie –
są wysłużone już samochody. CLA dysponuje natomiast taborem zdecydowanie
nowszym i wygodniejszym. Na przystankach brakuje też aktualnych rozkładów
jazdy.
www.dziennikwschodni.pl/