Dodaj do ulubionych

przerwa wakacyjna

28.06.05, 16:35
oznacza,że bedzie tu pisało jeszcze mniej osob nic zazwyczaj, więc nie jedna
osoba na tydzień a jedna osoba na miesiąc. W związku z tym dopóki nie wyjadę
na urlop w sierpniu, sama sobie będę tu pisać, prowadząc pamiętnik:)))
Dzisiaj więc zrobiłam sobie długa wycieczkę rowerową.Zmachałam się
nieprzytomnie ale było warto. Kondycja fizyczna coraz lepsza, z biegiem czasu
będę jeździć coraz dalej i szybciej. Dawno nie miałam wolnego, dziś pierwszy
raz od wielu dni. Zachłysnęłam się wolnością i dlatego po powrocie z
wycieczki z rozpędu umyłam okna. Jutro też wolne( co za rozpusta:)) więc znów
gdzieś pojadę.
"Roooweeer to jeeest świat!"
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 29.06.05, 10:11
      Wczoraj oglądałam Tita nicka:) Zużyłam paczkę chusteczek:) To była katastrofa!
      Pogoda piękna! Jadęęęęęęęęę
      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 29.06.05, 19:22
        Wycieczka do Dusznik zaliczona. Na więcej narazie nie mam siły. Pójdę poleżec
        teraz i będę czekać na film pt Ostatni brzeg. Kolejny wyciskacz łez, ale
        wstrząsający.Jak pierwszy raz go oglądałam, to potem nie mogłam w nocy spać, a
        oczy miałam zapuchniete od płaczu...
        • mister_master Re: przerwa wakacyjna 01.07.05, 12:33
          Dzidka, musisz mieć niezły pałer w nogach; z Polanicy do Dusznik prawie cały
          czas pod górę. No mały zjazd do Szczytnej, ale to się nie liczy.
          Oczy, widzę, też ostro trenujesz:) I też w ramach przygotowań do sezonu?
          pzdr.
          PS. Miałaś pisać codziennie, a tu ostatni wpis z 29.? Jak to jest? [Nie ma
          nikogo innego na forum, więc pretensję ślę do jedynego aktywnego/
          sprawiedliwego:)]
          • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 01.07.05, 17:08
            Z Polanicy do Dusznik to mały pikuś. A pojedź tak z Dusznik do Kudowy tą główną
            drogą. To jest dopiero jazda! Zwłaszcza po wyjeździe z Dusznik podjazd po
            Ludową. Ja płuca pluję po 100 metrach pod stromą górę. Ale za to potem z góry
            do samej Kudowy. Możesz zapomnieć o pedałach.
            Dziś odwaliłam w robocie rankę, ale mam znów na noc więc trochę jestem
            sponiewierana, leżę i zastanawiam się co powinnam jeszcze w domu zrobić.
            Doszłam do wnoisku,że nic nie zrobię bo mi się nie chce. Żałuję, że mam nockę
            bo tv dziś Ojciec Chrzestny. Nie mam nagrywania w DVD. Rozpacz!
            • dawneklodzko Re: przerwa wakacyjna 04.07.05, 18:18
              > Ale za to potem z góry
              > do samej Kudowy. Możesz zapomnieć o pedałach.
              Przypominają o sobie przy powrocie ;)
              • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 04.07.05, 18:32
                A to ja sprytna wtedy byłam i wróciłam sobie pociągiem do Dusznik, a potem
                apiat' rower.
                Dzisiaj wycieczka w drugą stronę- do Kłodzka. Posiedziałam na Nysą,
                pojeździłam po łąkach i z powrotem do Polanicy. Dziś troche przygrzało mnie w
                plecy a teraz piecze:)) W kurorcie tyle ludzi,że nie da się przez deptak
                przejechać rowerem,żeby kogoś nie naruszyć.Tłumy, tłumy! Przyjeżdżajcie
                robaczki zostawiajcie mnóstwo kasy w uzdrowisku! Za rok będzie dzięki temu
                jeszcze piękniej!!!
                • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 05.07.05, 21:23
                  Teraz nastrój nieco zwarzony, bo pogoda się obraziła i popsuła. Pada, zimno,
                  ciemno. Ale co tam, żeby spacery uskuteczniać, wystarczy dobre buty i chęci,
                  reszta nieważna! Z turystycznym pozdrowieniem "hej!" idę ....do pracy:((
                • rock_man Re: przerwa wakacyjna 05.07.05, 21:29
                  :) witam forum. od poltora tygodnia ciesze sie wolnoscia, swiezym powietrzem i swoiskimi klimatami przebywajac juz na stale w domu. wroclaw na czas wakacji idzie w odstawke. sprawilo to, ze internet teraz tylko 'od swieta', czyli wtedy, gdy mnie kumpel do domu swojego wpusci ;). forma sie buduje, rower w ruchu - jezdzi sie na stadion w klodzku i spowrotem, a juz umowilem sie (na razie wstepnie) na podroz (bo jaka to wycieczka dla mnie) do kudowy (klodzko-kudowa) bynjamniej glownymi drogami. Dzidzia, fajny ten pamietnik, milo poczytac raz na tydzien cos znajomego, pozdrawiam cieplo, bo cos sie dzis pogoda zepsula i do zobaczenia na szlakach czy gdziekolwiek indziej. do nastepnego razu!
                  • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 06.07.05, 17:12
                    Rockman!!!Wszelki duch!!! Do Kudowy się wybierasz? Mogę coś poradzić? Nauczona
                    doświadczeniem mogę podpowiedzieć,że bez spodenek bez specjalnej wkładki z
                    gąbki daleko nie zajedziesz, musisz miec też picie pod ręką, główne drogi
                    omijaj- tiry rozjadą cię na miazgę.A mnie to jeszcze kierowcy zaczepiają,
                    czasem są chamscy, wydaje im się,że są dowcipni. Poza tym to dobra koncepcja
                    jest z tą wycieczką. Jak będziesz jechał w pogodny słoneczny dzień, to prawie
                    na bank mnie spotkasz( no chyba,że będę w pracy). Oglądaj się za blondynkami,
                    jedną z nich będę ja, chyba,że-patrz wyżej.
                    Dzisiaj po nocnej służbie zdycham, ale staram sie krzątać po domu symulując
                    domowe prace. Nie mam przed kim symulować, co prawda, ale sama przed sobą
                    uspokajam sumienie a pajęczyny po sufitem utkane w misterną sieć aż się proszą
                    o wymiecenie.NIE CHCE MI SIĘ JAK JASNA CHOLERA. Musi zrobić się ladna pogoda,
                    po prostu musi! Słońce ładuje moje akumulatory i wtedy wszystko mam zrobione a
                    i na relaks mam czas.
                    Słońce wyjdź zza chmur na litość boską!
                    • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 07.07.05, 15:44
                      Moje zaklęcia nieskuteczne! Może powinnam odtańczyć antytaniec zaklinaczy
                      deszczu. Gdzies widziałam jak tańczą zaklinacze deszczu, nawet trochę pamiętam
                      choreografii. Tylko nie pamiętam czy oni tam tańczyli nago czy w ubraniu. Na
                      wszelki wypadek pozrzucam szatki maksymalnie i popróbuję. Ale będzie cyrk.
                      Zrobię to dla sprawy:))Bo dosyc mam deszczowych dni. Na wiosnę leje, jesienią
                      leje, zimą leje i sypie, latem ciągle, kurna, leje. Mam tego dosyć. Ja chce
                      słońca i dla jego wywołania zrobię wszystko!!!
                      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 10.07.05, 10:32
                        Nie wyspałam się, bo nie mogłam zasnąć ze złości, jak nasi wczoraj w siatę
                        dostali łupnia od Serbów. Żegnaj finale!! Żegnaj mistrzostwo. Już mi nawet na
                        trzecim miejscu nie zależy. Nie wiem jak im...
                        Idę na piwo. Po południu, bo teraz obiad będę pichcić.
                        • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 12.07.05, 14:38
                          Trzecie miejsce też przegrali. Kibice wiedzą o czym piszę.
                          Zrobiłam sobie dzisiaj przedwyjazdowe zakupy. Kupiłam ekstra bikini w kolorze
                          blue oraz seksowne sandałki. Jeszcze tylko krem do opalania i fiuuuuuu leeeeecę!
                          Ale to jeszcze dwa tygodnie.
                          Do Polanicy 30 lipca zjeżdża na gościnne występy Budka Suflera. Kto jest fanem
                          zachrypniętego głosu Cugowskiego- zapraszam!
                          • dawneklodzko Re: przerwa wakacyjna 13.07.05, 09:57
                            Apropo Polanicy - Dzidzia, zapewne spodoba Ci się "polska pielęgniarka", biorąc
                            pod uwagę obiekt, który jest tłem plakatu ;)

                            Szczegóły: www.pot.gov.pl
                            • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 13.07.05, 19:11
                              Sprawdziłam!!! Za polską pielęgniarką jest pijalnia w Polanicy!!! Ja nie mogę!!!
                              No to teraz tu będzie już tłum żabojadów przyjeżdżał.Dla takiej pielęgniarki!!!
                              • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 14.07.05, 18:04
                                No wreszcie przygrzewa w czajnik, może dlatego leniwość ogarnia mnie
                                okrutna.Po raz kolejny nic mi się nie chce. Może ja leń po prostu jestem?:))W
                                każdym razie kanikuła nie sprawia,że jestem gejzerem energii i pracowitości. Na
                                to forum to już nikt nie zagląda, czasem jakiś zbłąkany ludzik, jak
                                dawneklodzko albo rockman, bo mister to już zapomniał. Noooo, chiba,że w
                                ciepłych krajach przebywa...Dalej tu glodne kawałki wypisuję bez sensu aż mnie
                                najdzie wena i stworzę wiekopomne forumowe kłodzkie dzieło na temat....hmmm, na
                                jaki by tu temat????. No dobra, jeszcze nie wiem, ale dzieło powstanie na pewno!
    • capo_di_tutti_capi Re: przerwa wakacyjna 15.07.05, 13:20
      dzidzia_bojowa napisała:

      > oznacza,że bedzie tu pisało jeszcze mniej osob nic zazwyczaj, więc nie jedna
      > osoba na tydzień a jedna osoba na miesiąc.

      A pamiętasz te słowa: "Nie jesteś sama, nie, nie jesteś sama..."?:)
      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 15.07.05, 17:59
        Taaaaaak, nie jestem sama. Pamiętam, pamiętam. Tylko, że wszyscy pojawiają się
        tu jako duchy, a piszę ja, kurza twarz. A jak mnie zabraknie? Niedługo
        wyjeżdżam a raczej wylatuję samolotem fruuuuuuuuu, boję się jak jasny gwint, bo
        jak wchodzę na drugi szczebel drabiny, to juz mi się w głowie kręci, a co
        dopiero jak będę dwa tysiące metrów nad ziemią. Ło matko! dostaję dreszczy ze
        strachu.Na bank będę musiała się znieczulić od środka przed lotem. Setka
        wystarczy? No i kto wtedy bedzie pisał, no kto?? Pytam się!
      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 15.07.05, 18:01
        capo_di_tutti_capi, jak pięknie brzmi twój nick!!!! Ciekawe co znaczy? Chyba
        przyzwoity, nie? Nie znam włoskiego, poza bondziorno i bella oraz gracja:))))
        • capo_di_tutti_capi Re: przerwa wakacyjna 15.07.05, 23:49
          dzidzia_bojowa napisała:

          > capo_di_tutti_capi, jak pięknie brzmi twój nick!!!! Ciekawe co znaczy? Chyba
          > przyzwoity, nie? Nie znam włoskiego, poza bondziorno i bella oraz gracja:))))

          Hm, a bellissimo/a?:) Co do mojego nicka, to i owszem - brzmi nobliwie, ale
          jest, powiedziałbym, na wskroś arogancki, co nie oznacza oczywiście, że jego
          właściciel takim jest;)
          • geronimo12 Re: przerwa wakacyjna 17.07.05, 00:39
            yo!
            cap di tutti capi to, z tego co sie orientuje, niezla szyszka ;) nie wiem
            dokladnie co to znaczy, ale zdaje sie, ze tak wolano na szefa szefow
            sycylijskiej mafii:) jest to chyba taki mafijny VIP :)
            ja nie wpadalem na forum, bo mi sie zapomnialo o jego istnieniu ;P przenioslem
            swoja aktywnosc na forum moja irlandia. tam niestety zaczyna sie robic znowu
            wtornie, wiec.. zajrzalem tutej.
            czuje sie troche, jakbym sie wpieprzal miedzy vodke a zakaske, poniewaz
            strasznie flirciarsko wasza wymiana zdan zabrzmiala:) bynajmniej ja ja sobie
            tak przeczytalem. dzidzia bojowa i capo di tutti capi: brzmi niezle :P
            pozdrawiam serdecznie !
            • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 17.07.05, 10:15
              Wodka to mi się przyda, oj przyda! Zaczynam mieć obsesję na punkcie lotu
              samolotem. Bo czy to normalne,żeby wielka góra żelaztwa uniosła się w powietrze
              i jeszcze potem leciała i leciała nad morzami i kontynentami? Przechodzi to
              moją wyobraźnię. A będę musiała wejść do tej beczki zacisnąć zęby i pilnować
              cały lot,żeby nie spadło.
              • geronimo12 Re: przerwa wakacyjna 17.07.05, 20:54
                uwazaj z ta wodka. miej baczenie na to, ze cisnienie tam hen w gorze jest
                troche inne niz w kotlinie klodzkiej/ czasem wystarczy szklaneczka whisky zeby
                sie lekko pozamiatac:)
                ja kocham latac. moment startu jest najlepszy. efekt jak po ciezszych dragach:)
                polecam goraco. nie polecam jednak leciec na kacu. moj kumpel po tygodniu
                zegnania sie z kompanami wsiadl do samolotu i... mowil, ze po 15 min lotu
                chcial wysiasc:)mial ponoc wrazenie, ze mu oko uchem wyplywa:)
                dobrej pogody zycze. sierpien juz tuz tuz.

                aby do wrzesnia ;)!!!
              • rock_man Re: przerwa wakacyjna 17.07.05, 22:21
                zyje i odezwe sie jak tylko siostra pozwoli usiasc przed swoja promocyjna 60-
                cio dniowa neostrada ;) pozdrawiam wszystkich, a w szczegolnosci kolarke
                Dzidzie :)
              • capo_di_tutti_capi Re: przerwa wakacyjna 18.07.05, 09:04
                dzidzia_bojowa napisała:

                > Wodka to mi się przyda, oj przyda! Zaczynam mieć obsesję na punkcie lotu
                > samolotem. Bo czy to normalne,żeby wielka góra żelaztwa uniosła się w
                powietrze
                >
                > i jeszcze potem leciała i leciała nad morzami i kontynentami?

                Pewnie, że normalne - odpowiednia aerodynamika "puszki", a przede wszystkim jej
                skrzydel plus ciąg silników i przecinamy powietrze nie bacząc na korki czy też
                inne przeszkody:) Miłego lotu!
                • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 18.07.05, 10:21
                  Pięknie mi to Tutti wyjaśniłeś. Ja to wszystko wiem, ale...Dobra, dość o tym.
                  Jak wrócę(JAK WRÓCĘ!!!!!), to opiszę jak było. Przez dwa tygodnie forum będzie
                  bezpańskie, więc proszę o przyzwoite wpisy. Narazie jeszcze nie lecę a dzisiaj
                  na cały dzień idę do pracy. Jeju, jak mi się nie chce!!!!
                  • capo_di_tutti_capi Re: przerwa wakacyjna 18.07.05, 11:20
                    Ależ ja dzidzio(-u) nie wątpię, że wiesz. To było tylko tak 'pro forma':) A tak
                    już z zupełnie innej beczki, to tęsknię bardzo za moim rowerkiem. Z resztą już
                    postanowione - dziś wieczorkiem muszę się gdzieś trochę porozbijać.

                    Aby do jutra!
                    • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 19.07.05, 10:09
                      Ja do pracy to codziennie jeżdżę rowerem, ale jak mam wolne to wycieczkami nie
                      gardzę. A gdzież to Tutti jeździsz rowerkiem? Może ciekawe trasy zaproponujesz?
                      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 19.07.05, 10:45
                        Poprzeglądałam uluboine strony w necie a teraz, mimo zachmurzenia, siadam na
                        rower i jadę do Kłodzka. Muszę sobie kupić licznik kilometrów i nowe saki. I
                        okulary.A, i jeszcze spodenki z gąbką w wiadomym miejscu:)))Obcisłe:)))
                      • capo_di_tutti_capi Re: przerwa wakacyjna 19.07.05, 11:36
                        Jak narazie, ograniczam się do jazdy po Wrocku. Wczoraj na przykład "karnąłem
                        się" nad Odrę, ale z końcem tygodnia rowerek wraca zdecydowanie bliżej gór i
                        będę jeździł "poprzez góry poprzez lasy...":)
                        W tamtym roku na wakacjach niemal codziennie obracałem odcinek Kłodzko -
                        Polanica (jeździłem zwyczajnie do pracy), ale na ósemce trochę niespokojnie się
                        pedałuje, toteż sympatycznie kręciło mi się przez Wielislaw, zarówno Stary jak
                        i Nowy.:)
                        P.S. Solidny sprzęt jest w sklepie (nie pamiętam jak się zwie) na Grottgera, a
                        spodenki z "pampersem" także mam, tyle, że luźne:P Owocnych zakupów
                        • bbetka Re: przerwa wakacyjna 19.07.05, 13:54
                          Melduję się po powrocie ;-)

                          Odpowiadam na zadane pytanie dotyczące lektur-nic ambitnego ostatnio nie
                          czytuję - głównie sensację różnego rodzaju. Od pewnego czasu czytam książki
                          Harlana Cobena, wg mnie zgrabnie napisane i z pomyślunkiem. Jestem również
                          stałą wielbicielką Joanny Chmielewskiej. Co prawda jej nowe książki nie
                          dorastają starym tytułom do pięt, ale przebłyski są, a miło też "odświeżyć"
                          sobie ze starych lektur. Z rzeczy trudniejszych nabyłam książkę Ewy
                          Błaszczyk "Wejść tan nie można" ale jakoś nie mogę się do niej zabrać...

                          Za to pierwszy raz na wyjeździe nie zdążyłam przeczytać wszystkich zabranych
                          lektur!!! Kraj postrzegany przeze mnie jako typowo "plażowy" okazał się na tyle
                          interesujący, że na czytanie zabrakło mi czasu ;-)

                          Za tydzień wybieram się w okolice Kłodzka i już jestem szczęśliwa!!!

                          betka
                          • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 19.07.05, 20:00
                            Och! Chmielewska!!! Uwielbiam Lesia, Dzikie białko, Wszystko czerwone. Ucho
                            moje słyszało,że Lesio to najśmieszniejsza książka wszech czasów. Ryczałam ze
                            śmiechu czytając opis napadu na pociąg, a zwłaszcza jak Lesio uciekał po torach
                            przed pociągiem i za żadne skarby nie mógł zboczyć. A we "Wszystko czerwone"
                            przemowy pana Muldgaarda- przecudowne!!!
                            • bbetka Re: przerwa wakacyjna 20.07.05, 11:25
                              Chmielewska jest bezsprzecznie ponadczasowa. Moje dziecko(lat 12) też ją czyta-
                              na razie tylko serię z Janeczką i Pawełkiem oraz Tereską i Okrętką, ale ryczy
                              ze śmiechu,że słychać ją na całym osiedlu...Ja zresztą kupiwszy parę lat temu
                              (dla niej oczywiście) "Las Pafnucego" uśmiałam się też nieźle,chociaż to
                              książka dla dzieci...;-)))

                              Pozdrawiam całą przepiękną Kotlinę! Już tylko tydzień i tam będę!!!
                              betka
                              • bbetka Re: przerwa wakacyjna 20.07.05, 11:28
                                Aha,ja uwielbiam "Upiorny legat"-sceny napadów dokonywanych (a częściej nie;-)
                                przez zwykłych ludzi na różnych bandytów,są po prostu niezapomniane!!!

                                betka
                                • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 20.07.05, 11:41
                                  Upiorny legat czytałam i rzeczywiście ubawiłam się nieźle. w Polanicy
                                  biblioteka nieczynna w lipcu, więc wracam do starych lektur domowych, Zabieram
                                  się właśnie za Paragraf 22. Też niezła lektura. Albo Lot nad kukułczym gniazdem
                                  sobie przypomnę. Nie wiem co na wczasy zabrać? Coś lekkiego. Może Trzech panów
                                  w łódce?
    • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 20.07.05, 17:33
      Kontynuuję wątek podnosząc aktywność forum Kłodzko.Jako gospodarz domu, pragnę
      powitać po obiedzie czytających. Zastanawiam się i mam dylemat, co dzisiaj
      wieczorem wybrać w telewizorni.Mam do wyboru film Sama Peckinpaha i Kryminalne
      zagadki Las Vegas. Naprawdę nie wiem co wybiorę, bo obie pozycje(pozycje....)
      kuszące. Zastanawiam się także jak ja wytrzymam bez kompa tak długo? Mam
      nadzieję,że chociaż rower będzie można wypożyczyć, bo leżeć plackiem na plaży
      nie zamierzam.
      • dzidzia_bojowa Re: przerwa wakacyjna 22.07.05, 18:52
        No popatrzcie tylko, co sie dzieje za oknem! I to ma być lato! Lipiec. Pogoda
        barowa sprzyja pisaniu na forum, ale tu jak zwykle wybieracie inne formy
        rozrywki. Cóż...
        A może ktoś zna ciekawe zajęcia na niepogodę? Bo ja nie mam nic przeciwko:
        a) siedzeniu w lokalu i popijaniu piwa, w miłym towarzystwie
        b) w tymże samym towarzystwie spędzeniu dalszej części wieczora, niekoniecznie
        przy piwie:)
        c) zajadłym graniu w pokera z przyjaciółmi( scrable, szachy, monopol)
        d) pójscie do kina
        e) tańczenie do rana w klubie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka