piotr.jasinski
06.02.08, 11:48
Właśnie wizytowałem tutejsze ziemie (całe cztery dni).
I szlag mnie trafiał razy kilka, ale najmocniej z okazji kontaktów z
PKP. To, że pociąg Kudowa - Warszawa jeździ jakby częściej to fajnie.
To, że kuszetka jeździ dopiero od Kłodzka to kretynizm. Tego, że w
Dusznikach, Kudowie czy Polanicy nie można kupić kuszetki (biletu)
to już nie wiem jak nazwać. I wogóle fajnie, że pociąg odjeżdżający
z Dusznik o 21:00, z Kłodzka Głównego odjeżdża o 22:19.
No koszt też jest spory - ulgowy zestaw (bilet + kuszetka) to koszt
rzędu 80PLN. Dla trzech osób będzie to 240PLN. Jeżeli te trzy osoby
pojechałyby samochodem, to z Warszawy jadąc długą, acz w miarę
komfortową drogą (500km - Warszawa, Katowice, Niemodlin, Nysa,
Kłodzko, Duszniki) przy załozonym spalaniu 10l/100km benzyny wydadzą
złotych 210. Zobaczcie, że zakładam dość zawyżone przeliczniki dla
podróży samochodem i zaniżone dla PKP).
Natomiast Zieleniec mnie mile zaskoczył - może i wolno ale postęp
widać.
pozdrawiam Was cieplutko