Dodaj do ulubionych

Niezły numer

25.05.26, 13:41
Ukraiński influencer wjechał sportową Corvettą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł i ośmioma punktami karnymi, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł. Jak podała policja, mężczyzna miał wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, twierdząc, że jedynie wjechał za szlaban i zawrócił. Policjanci dali mu wiarę i zastosowali niższy mandat.


www.radiomaryja.pl/informacje/ukrainiec-ktory-wjechal-corvetta-nad-morskie-oko-opuscil-polske-mswia-otrzymal-zakaz-wjazdu-do-strefy-schengen/
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Niezły numer 25.05.26, 17:30
      Nienormalny to kraj, gdzie o skutkach zwykłego wykroczenia drogowego wypowiada się premier.
      Przecież nad Morskie Oko jeżdżą samochody, dojechał tam asfaltową drogą, po której dojeżdża TOPR, samochody TPN, zaopatrzenie i obsługa schroniska.
      Złamał zakaz ruchu i dostał za to mandat przewidziany taryfikatorem.

      A, że większość tzw. "influencerów" rozumki ma wielkości fistaszka, to pochwalił się tym w internetach, czym wywołał guanoburzę.

      Wywalenie go z Polski (i Schengen) to już grube przegięcie, oznacza bowiem, że nikt we władzach nie myśli rozsądnie, tylko pod wpływem motłochu z internetów gotowi są miotać się jak g. w przerębli.
      • vogon.jeltz Re: Niezły numer 25.05.26, 18:03
        LOL, teraz przeczytałem! Deportacja i - nomen omen - "miś" w paszporcie za niezagrażające bezpieczeństwu wykroczenie drogowe (wprawdzie politycy mówią coś o "rajdzie", ale to zapewne zwykła demagogia).

        Zajebisty kraj. Strach się bać normalnie.
        • vogon.jeltz Re: Niezły numer 25.05.26, 18:04
          OTOH, Jenot też dostał "misia" w UK. Te decyzje "suwerennych państw" są coraz bardziej odjechane.
          • qqbek Re: Niezły numer 25.05.26, 18:35
            vogon.jeltz napisał:

            > OTOH, Jenot też dostał "misia" w UK.

            Serio "misia" dostał?
            Myślałem, że mu tylko ETA cofnięto, bo podał nieprawdziwą przyczynę przyjazdu, a nie, że mu "misia" wlepili w paszporcie.
            • vogon.jeltz Re: Niezły numer 25.05.26, 18:49
              No przecież temu Mykole też nie wbili fizycznego misia w paszport tylko dostał (dostanie?) wpis do bazy uniemożliwiający mu wjazd do Schengen.

              A Jenotowi cofnęli ETA, co oznacza, że musi się ubiegać o wizę, której - niech zgadnę - mu odmówią. Czyli w praktyce na jedno wychodzi.
              • qqbek Re: Niezły numer 25.05.26, 21:39
                vogon.jeltz napisał:

                > No przecież temu Mykole też nie wbili fizycznego misia w paszport tylko dostał
                > (dostanie?) wpis do bazy uniemożliwiający mu wjazd do Schengen.

                No tak, ale to dokładny odpowiednik "misia" z czasów pielgrzymek Polaków do Niemiec.

                > A Jenotowi cofnęli ETA, co oznacza, że musi się ubiegać o wizę, której - niech
                > zgadnę - mu odmówią. Czyli w praktyce na jedno wychodzi.

                Jenot jednak związki z UK ma silne (był w końcu trzymającym kropidło egzorcyście, więc podejrzewam, że nawet ichni numer ubezpieczenia społecznego posiada, bo coś mu tam od egzorcysty skapnąć musiało, za to trzymanie kropidła rzecz jasna). Może mu dadzą.

                Najlepsze jest to, że Jenot jest z Lublina i to ledwie ~3 miesiące młodszy ode mnie jest, a w życiu o gościu nie słyszałem, w życiu go nie widziałem, nie mamy też najwyraźniej żadnych wspólnych znajomych, którzy by jakieś "smaczki" o Jenocie z czasów liceum podrzucili (a przykładowo historyjek o Czarnku, starszym ode mnie o ponad dwa lata, a do tego niepochodzącym z Lublina i dopiero do liceum tutaj sprowadzonym, a także i o jego późniejszych "mentorach" mam na pęczki).
                • vogon.jeltz Re: Niezły numer 25.05.26, 22:11
                  > Może mu dadzą.

                  Przynajmniej dopóki rządzi Starmer nie ma na to szans. Rząd JKM nie będzie przecież robił z siebie (większych) idiotów.
    • wislok1 No i co z tego ? 25.05.26, 21:39
      Jak slysze influencer, to robi mi si eniedobrze

      Co jeden to wiekszy kretyn lub naiwedzony psychopata

      Debil debila debilem pogania

      Dostal mandat,do tego zakaz wjazdu do PL i sprawa jest zakonczona
      • qqbek Re: No i co z tego ? 25.05.26, 21:54
        wislok1 napisał:

        > Dostal mandat,do tego zakaz wjazdu do PL i sprawa jest zakonczona

        Ale nie uważasz, że deportacja za wykroczenie drogowe to jednak totalne przegięcie?
        To, co zrobił, podlegało wyłącznie pod kodeks wykroczeń.
        Nie zniszczył mienia, nie okradł nikogo, nie pobił... pojechał swoją żółtą Corvette tam, gdzie codziennie wjeżdżają Defendery TPN, dostawczak do schroniska (tudzież raz na tydzień "szambelan" odbierający z niego nieczystości), czy (przynajmniej do Włosienicy) góralskie fasiągi z męczonymi często do zdechu końmi.

        Zrobił przy tym coś wielkiego - pokazał, że Polska to nadal kraj lepiony z guana i patyków.
        • wislok1 Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:06
          Dlatego wlasnie dostal misia, ze popisal sie TOTALNYM chamstwem i potraktowal polki zakaz wjazdi jako dowcip
          • wislok1 Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:12
            Do tej pory NIKT, nawet najwiekszy debil wsrod influencerow w PL nie naruszyl zakazu wjazdu nad Morskie Oko...
            Jakos tak nie wypadalo...

            Ochrona srodowiska, dojazd tylko do schroniska dla upowaznionych, generalnie nie wypadalo

            Koles z Ukrainy pokazal, ze prawo ma TOTALNIE w d.... i zeuwaza polska policje i inne sluby za TOTALNYCH idiotow sadzac z jego wyjasnien co do incydentu...

            DLATEGO dostal misiu, za skrajne chamstwo i bezczelnosc
            • qqbek Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:35
              wislok1 napisał:

              > Do tej pory NIKT, nawet najwiekszy debil wsrod influencerow w PL nie naruszyl z
              > akazu wjazdu nad Morskie Oko...
              > Jakos tak nie wypadalo...

              Raczej po prostu w "fistaszkach" naszych influencerów jeszcze nie zakwitła tak durna myśl.
              Jak ja widzę ataki pani Pazury na Konfiturę (za to, że sfilmował, jak jeździ po chodniku pod szkołą swojej progenitury) to widzę takiego samego influencerskiego "fistaszka". Tu i tam obowiązuje zakaz ruchu. Tu i tam obowiązuje ten sam kodeks wykroczeń. Z punktu widzenia prawa Edzia jest równa temu ukraińskiemu bezmózgowi, ale o niej nie wypowiadał się Premier RP.

              > Ochrona srodowiska, dojazd tylko do schroniska dla upowaznionych, generalnie ni
              > e wypadalo
              >
              > Koles z Ukrainy pokazal, ze prawo ma TOTALNIE w d.... i zeuwaza polska policje
              > i inne sluby za TOTALNYCH idiotow sadzac z jego wyjasnien co do incydentu...
              >
              > DLATEGO dostal misiu, za skrajne chamstwo i bezczelnosc

              Ale takim samym (wyłącz capsa proszę) chamstwem, bezczelnością i brakiem poszanowania dla prawa wykazują się każdego dnia setki tysięcy Polaków. Koło szkoły moich młodych jest chodnik i DDR... jest też przychodnia, do której można podjechać z drugiej strony... no ale krócej 250 metrów po chodniku i DDR... codziennie, naprawdę codziennie widzę tam samochody.
              Tylko oni nie łamią zakazu ruchu, a zakaz jazdy po chodniku.
              Codziennie.
              Skrajne chamstwo i bezczelność.
              No ale to Polacy, a więc OK.
      • wislok1 Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:04
        Misia dostal nie tyle za zlamanie zakazu wjzdu co za skrajnie bezczelne i chamskie tego tlumaczenie

        .
        Nikt nie lubi byc traktowany jak totalny idiota, jak przez tego kolesia..
        Szczegolnie sluzby mundorowe...
        • vogon.jeltz Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:09
          To pewnie dlatego u was w Reichu imigranci są deportowani za wyzywające zachowanie względem służb porządkowych. A nie, czekaj...
          • wislok1 Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:15
            Napisalem powyzej swoj komentarz, nikt nie lubi byc robiony tak bezczelnie w wala, sczegolnie sluzby mundurowe
            • vogon.jeltz Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:19
              Niemniej jednak imigranci z krajów Bliskiego Wschodu lecą sobie w kulki z waszymi służbami nieustannie. Ilu zostało deportowanych z "misiem"? Czy może to tylko dotyczy takich, którzy zbezczeszczą Świętość Narodową[TM]?
        • trypel Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:11
          I kłamstwo. Jak został złapany to powiedział ze sie pomylił i wjechał tylko za znak i zawrócił. A potem opublikował co zrobil i gdzie byl.
          Moze i kara przesadzona. Ale kto sieje wiatr ten może sie spodziewać burzy
          • vogon.jeltz Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:13
            > I kłamstwo

            Od kiedy obwiniony w postępowaniu karnym nie ma prawa kłamać?
            • qqbek Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:27
              vogon.jeltz napisał:

              > > I kłamstwo
              >
              > Od kiedy obwiniony w postępowaniu karnym nie ma prawa kłamać?

              Kwestia porządkowa - "obwinionego" masz w postępowaniu w sprawie o wykroczenia (jak tutaj), w postępowaniu karnym masz "oskarżonego". W obydwu wypadkach dopiero po przedstawieniu zarzutów.
              • vogon.jeltz Re: No i co z tego ? 25.05.26, 22:47
                Postępowanie w sprawach o wykroczenia jest formą postępowania karnego, kpsw w wielu miejscach odwołuje się wprost do kpk, a prawa obwinionego są takie jak oskarżonego czyli może on m.in. mówić nieprawdę.
                • qqbek Re: No i co z tego ? 25.05.26, 23:16
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Postępowanie w sprawach o wykroczenia jest formą postępowania karnego, kpsw w w
                  > ielu miejscach odwołuje się wprost do kpk, a prawa obwinionego są takie jak osk
                  > arżonego czyli może on m.in. mówić nieprawdę.

                  No tak, ale "obwiniony" to kpsw, a "oskarżony" to jednak kpk.
                  Co do praw - pełna racja - kłamać wolno, a robienie sobie zarzutu z tego, że skłamał funkcjonariuszom jest moim zdaniem fundamentalnym nieporozumieniem.
                  Jemu wolno twierdzić to, co tylko działa w jego obronie... to po stronie "organów" leży udowodnienie tego, że łże (a tego "organy" w tym przypadku nie zrobiły).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka