Dodaj do ulubionych

Nie będzie ugody między piłkarzem a dziennikarzem

IP: *.ytnet / *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 17:58
he dobre, tyle ze Atlas sam przeciez tez nie wylewa za kołnierz
a nawet słynie w srodowisku pilkarskim jako pierwszy alkoholik wsrod
dziennikarzy, a tu taki artykul o zgubnym wplywie alkholu,
prawdziwy wybitny pismak, do faktu go transferowac
Obserwuj wątek
    • Gość: chris 'szikago' IP: *.z117-153-67.customer.algx.net 17.03.04, 19:24
      jasne ,ze redaktorzyna sam smoli wode az milo, co chwile slysze jak sie
      upier... w chicago gdzie zreszta kocha przebywac za redakcyjne lub polonijne
      pieniadze, stolujac sie i walac gorzale do spodu, piszac potem gnioty w pilce i
      raczac nas naiwnych zdjeciami czerwonych od bani pajacow,

      sredni gosc, naprawde !!

      Panie Heniu: ssij Pan z tego pajaca ile tylko mozesz ,
      moze sie opamieta i zamiast chlac i pierd.. zacznie 'tylko' kolekcjonowac
      i 'pierd..' (vide ex-keepa Tomaszewski) hehehehe

      kibic Wiselki, Henia i Krzysia Budki
      • Gość: Franek Chris! Pomyłka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 21:08
        Masz oczywiście racje co do pana Atlas, to typ nieciekawy. Widziałem go już w
        takich sytuacjach, że to aż nieprawdopodobne. Zasrany, zasikany i obrzygany,, a
        przede wszystkim pijaniutenki. Wstyd! A co ciekawe, nastepnego dnia w prasie
        ukazywało się meczowe sprawozdanie autorstwa ... Atlasa. Ten to potrafi.
        A o jakiej pomyłce myślę. Mianowicie ojciec Krzysztofa Budki, świetny ongiś
        piłkarz Wisły ma na imię RYSZARD, nie Henryk. I to tyle!
        • Gość: chris Re: Chris! Pomyłka! IP: *.z117-153-67.customer.algx.net 17.03.04, 23:35
          przepraszam i bije sie w piersi , Ryszard byl dobrym znajomym mojego Ojca,
          ktory na imie ma jak latwo zgadnac Henryk .....
          a ja z Krzysztofem bywalem nawet na zabiegach w wislackiej poliklinice u
          szanownego doktora Feliksa 'Fela' Jasienskiego ,

          ale co do pana Atlasa sie zgadzamy i z tego wypada sie cieszyc !! :)
        • Gość: Lexal Re: Chris! Pomyłka! IP: *.client.comcast.net 18.03.04, 05:49
          Ryszard Budka nie jest ojcem Krzysztofa Budki. Krzysztof jest synem brata
          Ryszarda i byl wychowywany przez Ryszarda.
          • Gość: chris Re: Chris! Pomyłka! IP: *.z117-153-67.customer.algx.net 18.03.04, 13:39
            czy w takim razie nie mozna go tak traktowac lub nazywac?
            poza tym clou , ktore tu mamy to pieniadze od atlasa ktore pomoga wnukom
            Ryszarda !!! tak - wnukom :)

            wiec z calego serca zycze temu pijakowi szybkiej wyplaty po szybkim wyruku !!
    • Gość: Listkiewicz Re: Nie będzie ugody między piłkarzem a dziennika IP: 67.71.120.* 17.03.04, 21:54
      Atlas morda w kubeł zebys mi nawet nie probował pisac o tych imprezach co mysmy
      razem mieli w domu u Tomaszewskiego.OK ???
    • Gość: aqwa Re: Nie będzie ugody między piłkarzem a dziennika IP: 195.205.185.* 17.03.04, 22:34
      I bardzo dobrze. Czas najwyższy, aby J. Atlas wreszcie odpowiedział finasowo za swoje "artykuliki" rodem z rynsztoka. A może J. Atlas zająłby się sobą i swoim środowiskiem opisując "zgubny wpływ alkoholu na kondycję dziennikarzy" ?
      Ponadto sugeruję Szanownemu Redaktorowi zmianę redakcji; kolorowych pisemek ci u nas dostatek. Ta, takich tekstów poszukują
      • Gość: x-ray Re: Nie będzie ugody między piłkarzem a dziennika IP: *.crowley.pl 19.03.04, 16:13
        Ludzie -opamiętajcie się!!!!
        Widzę, że tu niektórym jad oczy zalewa. Ustalmy fakty - Atlas walnął się, ale
        kolesia nie obraził(w slangu prawniczym - nie miał złej woli)!Napisał o 2 co
        pili i zeszli-to był jednozdaniowy akapit, tyle, że co do tego drugiego sie
        pomylił,bo pierwszy faktycznie zachlał się na śmierć...W następnym numerze
        przeprosił, wyraził skruchę i nikt powazny nie robiłby o to afery, ale p.Budka
        poczuł kasę i daaaaaawaj!!!To ordynarny skok na kasę, a pierodły, że chodzi mu
        o honor należy między bajki włożyć...Pewnie nic nie robi,wiec jakoś na życie
        musi zarobić...

        Atlas, co by o nim nie mówić jest najlpszym dziennikarzem piszącym o piłce w
        kraju. Potwierdzają to zarówno nagrody(3 razy piłkarskie Oscary), jak i
        poważanie w środowisku, przyjaźń z . Jednoczesnie jest znienawidziony przez
        większość dziennikarzy, bo kiedy oni siedzą na prasowej, to Atlas w
        vipowskiej...

        Znam faceta - sympatyczny choć zarozumiały, widziałem go wiele razy w życiu
        (parę lat temu grałem u Paluszka w under15,m.in razem z Marcinem Kusiem, a
        Atlas był wtedy kierownikiem drużyny i potrafił załatwić nam w cholerę sprzętu,
        którego chłopaki np.od Globisza nie mogły się doprosić), parę razy faktycznie
        na rauszu, ale zarzygany, zasikany - no jestem bardzo ciekawy gdzie, bo na
        zgrupowniu nigdy się nam to nie zdarzyło?

        Pozdrawiam
        • Gość: Franek To jest b.nieciekawy osobnik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:59
          Pana A. w takim stanie widziałem wiele razy. Np. w Goeteborgu na meczu IFK z
          Lechem w pażdzierniku 1992, na rewanżu 2 tygodnie później, na meczu Lech-
          Spartak Moskwa, o ligowej szarzyźnie nie wspomnę. Ostatnio ututkanego widzałem
          go 3 listopada 2002 na meczu Lecha z Legią. A te nagrody??????????? On jest
          bardzo medialny. Ale czy Michała Wiśniewskiego lubią co niektórzy za to, że
          dobrze śpiewa? Ile to razy bez konsekwencji p. ATLAS opluwał w swoich
          artykułach ludzi. Dobrze,że ktoś podał tego osobnika do sądu, bo większość
          obrazonych uważało zwyczajnie, że tego g.. nie należy ruszać, bo będzie
          śmierdziało. Brawo więc panie Ryszardzie Budka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka