Dodaj do ulubionych

Ostra gra w Kielcach

IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.11, 21:15
Zwykłe bandyckie nadepnięcie na przeciwnika. Już w tej akcji powinien wylecieć z boiska ten bandyta, a nie pod koniec meczu.
Obserwuj wątek
    • torpo Ostra gra w Kielcach 20.08.11, 21:32
      Widzę, że PZPN i Ekstraklasa nic nie robi by pomóc Wiśle w awansie do Ligii Mistrzów bo sędzia cienki i jak ostro grała Korona a tych kartek dla Korony powinno być więcej po takich zagraniach. Nie dziwię się ,że trener Wisły przed wtorkowym rewanżem na tych brutali z Kielc którzy w 3 meczach mieli 11 żółtych kartek wystosował rezerwowy skład .
      Jak by Legła grała albo Kuchenni z Poznania pewnie by Małek, Szulc albo Żyro sędziowali i brutalów zatrzymali
      • Gość: c.hrabia Re: Facet ale piszesz pierdoły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 08:36
        Tak. Faul był do tego stopnia brutalny, że Czekaj już nie grał do końca meczu bo został zabrany R-ką do szpitala bo miał zmasakrowaną twarz jak tydzień temu bramkarz Korony Małkowski. Tłuku, obejrzyj dokładnie film z tego zdarzenia to zobaczysz, że Lisowski cały ciężar ciała przeniósł na lewą nogę a prawą tylko musnął po jego szczęce. Tylko piłkarz wysokiej klasy potrafi wyjść z takiej sytuacji. A na zachodzie Europy te twoje "asy" piłkarskie grają fair, przekonał się Wasilewski.
        • Gość: VVV Re: Facet ale piszesz pierdoły. IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.11, 13:12
          Gościu sam jesteś tłukiem i do kwadratu. Pieprzysz smutne kawałki o R-kach, a nie dostrzegasz, że Koroniarzom pozwalano grać zbyt ostro. Piłka to nie szachy, ale też gra w której należy się szacunek rywalowi, być może na blokowisku wychowali cię inaczej...
    • Gość: Trevor Ostra gra w Kielcach IP: *.205.119.142.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.08.11, 22:06
      a co Wisla sama awansować nie potrafi? PZPN i E-klasa mają jej pomóc może jeszcze UEFA powinna się przyłączyć... śmieszny kolego jesteś
      • Gość: ivan Re: Ostra gra w Kielcach IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 12:33
        Do tych Kielec (Kielc) to powinni z siekierką na boisku grać te CYZORYKI tylko kopać po głowie leżącego potrafią
        • Gość: c.hrabia Re: Ostra gra w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 14:25
          Tłuku popier...ny. Czekaj wstał i dalej grał. Gówno mu się stało. Nic mu nie mogło się stać bo trafił na Lisa. Gdyby Czekaj styknął się z Adamem Musiałem (piłkarz Wisły) byłby zmasakrowany.
    • Gość: joe Re: Ostra gra w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 22:31
      Jaka ostra gra?! To było chamskie i brutalne zagranie, za które Lisowski powinien być zawieszony na minimum 4 mecze!
      • Gość: ... Polska piłka to chamstwo, bandytyzm i dno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 00:53
        ...Po takich zagranich tylko utwierdzam sie w tym przekonaniu.

        Biegaczo-kopacze które nie potrafią wybełkotać kilku składnych zdań, za to wiedzą jak pozbawić przeciwnika kilku zębów. To jest sport? Wg mnie to jest bydło.

        Sport to jest lekkoatletyka, siatkówka, piłka reczna, koszykówka, rugby, tenis, skoki narciarskie, rajdy... można by długo wymieniać. Tam panuje jakis szacunek do przeciwnika i podstawowe zasady fair-play.

        Piłka nożna nawet w wydaniu najbardziej kasowych zespołów to chamstwo, oszustwo i igrzyska dla nizin społecznych którym imponuje brutalne faulowanie przeciwników, okłamywanie sędziów i bójki na boiskach. Widac to po portalach informacyjnych które coraz przychylniej zerkaja w strone tych nizin. W dziale sport króluje piłka nożna, a w "rozrywka" gola dupa dody. To o czymś świadczy.
        • Gość: c.hrabia Re: Pieprzysz głupoty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 08:18
          Tam tzn w piłce ręcznej i to kielczanin stracił oko. A lekkoatlecie to nawet budzą się w grobach.
        • Gość: kontemplator07 Re: Polska piłka to chamstwo, bandytyzm i dno... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.11, 13:24
          zapomniałeś o szachach, brydżu i wodnych baletach..
          • Gość: ... Re: Polska piłka to chamstwo, bandytyzm i dno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 14:17
            Widze że z braku argumentów musicie koniecznie wyśmiać to co powiedziałem. To jeszcze bardziej zacheca mnie do krytykowania tej patologicznej rozrywki dla mało wymagających odbiorców.
    • Gość: maloan Ostra gra w Kielcach IP: *.mynet.com.pl 21.08.11, 08:46
      Jak się nie umie to się fauluje. Takie chamstwo się toleruje.
      Potem nie umiemy się grać w piłkę, ale za to wspaniale eliminujemy przeciwnika.
      Tak kiedyś grała Legia z panem Gmochem. I czego można nauczać jak się samemu tak grało.
    • Gość: leet co to ma byc ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 08:48
      za takie zagranie powinien zostac zdyskwalifikowany na ladnych pare spotkan -.- jeszcze na koniec czerwien... pzpn jezeli go nie ukarze powinni sie zastanowic nad tym co robia i po co wgl oni tu sa ....
      • Gość: jurek endźelmidze Wisla - panienki IP: 213.77.117.* 21.08.11, 10:28
        PZPN juz pomógł zdobyc majstra, co jeszcze od nich chcecie? Wisla grala jak najgorsze c..pki, zawiał wiatr a gwiazdki sie klady po murawie potykajac sie o wlasne nogi. Maaskant naplakal przed meczem, ze ostro, ze sie boi, ze nie powinno byc ligi gdy druzyna gra o LM, ze wszyscy powinni oddawac walkowery...

        ... a tymczasem juz w srode powtorka z rozrywki Cypryjczycy pojada ich w upale rowno z ziemia i znow bedzie placz ze UEFA nie pomogla i na dzien dobry nie pozwolila zaczynac meczu od stanu 3:0 dla Wisly i jeszcze w szatni przetrzebic rywala 3 czerwonymi kartkami.

        Dlatetgo w pucharach kibicuje Lechowi, Slaskowi. Wisla to panienki i cieniasy, ktorzy nawet z druzyna skladajaca sie tak jak Korona, po przemeblowaniu skladu - w 70% z zawodnikow ktorzy dopiero rozpoczynaja przygode z ekstraklasa - nie potrafia lekko wygrać.
        • Gość: VVV Re: Wisla - panienki IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.11, 13:16
          Gościu, ale pierd.lisz. Gdzie jest ta twoja druzyna, która musiała oglądać plecy Wisły, no gdzie? To musi być przykre utożsamianie się z cieniasami - nie potrafią nawet wygrać polskiej ligi! I tak w świadomości masz zakodowane cienias, cienas, że przekłądasz to na innych. Kto wie, może słowo "cienias" słyszałeś nie raz w dzieciństwie, być może towarzyszy ci jeszcze teraz...bez pozdrowień panienko...
          • Gość: kontemplator07 Re: Wisla - panienki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.11, 13:29
            Gościu - przewartościowujesz te "plecy Wisły". Zobaczy się na Cyprze a potem dalej...
    • Gość: c.hrabia Do baranów co patrzeć nie potrafią! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 10:48
      Lisowski biegł z piłką a Czekaj zrobił nieprzepisowy wślizg (nie trafił w piłkę). W tym momencie (ryzyko Czekaja) wiślak zabiegł drogę Lisowskiemu, który cały ciężar ciała miał na wybijącej się lewej nodze. Lisowski zgodnie z prawem fizyki spadał na prawą nogę ale dzięki dużym umiejętnością spadł na lewą a prawą musnął obrońcę gości. Całą winę ponosi Czekaj tak samo jak Małkowski w meczu z Jagiellonią.
      • Gość: bo nie widzę Re: Do baranów co patrzeć nie potrafią! IP: *.aster.pl 21.08.11, 11:47
        W którym momencie Czekaj nie trafia w piłkę?
    • Gość: wisla Ostra gra w Kielcach IP: 213.199.243.* 21.08.11, 13:00
      Ostra gra? PÓŁROCZNA dyskwalifikacja dla Lisowskiego to za mało za takie prostackie chamskie i brutalne wejście. Zwykły cienias, powinien skończyć mecz z czerwienią i dać sobie spokój z piłką. Pytam gdzie jest Komisja Dyscypliny?? Kara dla Lisowskiego i to spora, i jeszcze większa kara dla trójki sędziowskiej bo nie wierzę, że żaden z nich nie widział tego umyślnego chamstwa najsłabszego zawodnika ekstraklasy.
    • Gość: VVV Buraczana drużynka IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.11, 13:17
      Chamstwo na trybunach, chociaż to chyba zbyt oględne okręslenie - buraczana publika, buraczani zawodnicy -tylko póki co trener na poziomie - oto obecna Korona
    • Gość: ossa Witkacy o Kielcach IP: *.ghnet.pl 21.08.11, 14:21
      Też bym był frustratem mieszkając w takim miasteczku jak je odmalował Witkacy
      : Przeglądam w myśli wszystkich mych przyjaciół twarze
      I myślę sobie, och psiakrew! czyż wszyscy są gó...arze?
      Ach, nie! Jest kilku wiernych, z tymi pojechałbym nawet do Kielc.
      A reszta? Ach, reszta, proszę pani, to jest gó..., wprost na szmelc.
      Pytacie mnie, czemu do Kielc, a nie do Afryki lub na Borneo?
      O, tam łatwiej przyjacielem być wśród tropikalnych puszcz,
      Niż gdy za ścianą woła ktoś: puszcz mnie pan, ach, puszcz.
      A pluskwy, ach, nietropikalne, mnożą się jak w aparacie tym ĄRoneo?.
      O, tak w ohydnej wszawości małego miastka,
      Gdy metafizyk głąb wypiera dowolna wprost namiastka,
      Gdzie zamiast uczuć wszelkich są tylko jakieś marne substytuty,
      A miłość dają tylko, ach, nieszczęsne prostetuty
      (Bo krzywych zabrakło już),
      A syf i tryper biegną w krok tuż, tuż,
      Gdzie zwykła dorożkarska buda zastąpi wszelkie narkotyki świata,
      I gdzie jedyne piękno jest: na zgniłych domkach jakaś, proszę pani, wieczorna, ta tak zwana,
      ach, poświata,
      I wszystko to na tle zupełnej nędzy
      W smrodzie u gospodyni jakiejś potwornej wprost jędzy,
      W ciągłej niepogodzie, co lepsza jest od słońca,
      Bo wtedy wszystko zda się bliskim już, ach, końca -
      Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,
      I jako jakieś Paramount najgorszej małomiasteczkowej brzydy.
      A może piękne to jest, ach, miasteczko, ach, i nawet miłe
      I niełatwo jest w nim złapać nawet kiłę...
      W każdym razie tam przyjacielem być i w tych warunkach
      Trudniej jest niż w afrykańskich najtropikalniejszych choćby wprost stosunkach.
      Gdy człowiek gębą sra,
      A tyłkiem podpatruje obroty gwiazd i mgławic dalekich spirale,
      Gdy mu muzyczka skądiś gra,
      A on gdzieś przy powale wydusza miliony pluskwich gniazd,
      Gdy beznadziejność dusi jak ohyda i śmierdząca zmora,
      Gdy człowiek sobie siebie widzi jako cuchnącego własnym sosem, ach, potwora -
      Może to wszystko przejdzie, ach, a może nie,
      W każdym razie to jest wszystko bardzo fe.
      A do tego napisane nie krwią a gównem, bardzo źle.
      Ja nie chcę tego, nie, nie, nie!
      Tak sobie wyobrażam Kielce, symbol, jako szczyt ohydy,
      I jako jakieś Paramount najgorszej małomiasteczkowej brzydy.

      Słowa: Witkacy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka