Gość: mikehp
IP: *.lubin.dialog.net.pl
21.08.05, 22:02
Akurat Liberda nie ma co sie obawiac o miejsce w bramce.I tak wybronil kilka
pilek ktore Madaric by wpuscil.A Besek niech sie zasatnowi nad swoja filozofia
gry ladnej dla kibicow.Ladna ta gra byla, ale dla kibicow Lecha.