Dodaj do ulubionych

Płocki grajdoł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:25
Abstrahując od gry grajkow Wisły-Petrochemi-Orlenu i Czornomorca , wypada
zwrócić uwagę na trybuny stadionu im. Kazimierza Górskiego... Dla mnie jest
okropnym nieporozumieniem inwestowanie ogromnych sum pieniędzy w klub bez
tradycji i wyrażnie bez klimatu dla piłki w mieście Płock. 3 tys. ludzi na
meczu pucharowym to żenada!!! Trybuny świeciły pustkami, tzw. młyn śpiewał
jakby przechodził mutację ( kilkudziesięciu kibiców Odessy byli bardziej
słyszalni ) Oprócz tego jakieś echo po stadionie krążyło, bo słychać było
dzieciece głosiki chłopców od podawania piłek cieńkimi głosikami krzyczących
Wisła Płock...:(((
Nie jestem zagorzałym sympatykiem żadnego klubu w Polsce, ale też nie lubię
prowincji w wykonaniu naszych kopaczy i jak najbardziej kibiców, a na tym się
właśnie skupiam. Wczoraj widzieliśmy fantastyczną oprawę meczu Legii i
chociaż Legia odpadła, to fani Legii pokazali co to znaczy być z klubem i jak
za klubem się kibicuje!!! W Płocku było jak we Wronkach przynajmniej.
Pamiętam mecze Dyskobolii w PU i tam większą zrobiono atmosferę na stadionie
niż w Płocku, dlatego jestem zdziwiony dlaczego Orlen inwestuje pieniądze w
coś, co nikogo nie obchodzi? ( !!! )
Mam taką pracę, że jeżdżę często po kraju i tam gdzie akurat przebywam
próbuję w miarę możliwości obejrzeć mecz futbolowy w wykonaniu "tej, lub
ichniej" drużyny w miejscu przebywania. Ostatnio oglądałem mecze Śląska
Wrocław , Odry Opole, GKS-u Katowice i derby Polonii Bytom z Ruchem Chorzów.
Ludzie jak tam stadiony żyją!!! na każdym meczu było przynajmniej 5 tys.
ludzi!!! Cały stadion śpiewa ( szczególnie na Odrze i GieKSie ) wszyscy w
swoich barwach i co najważniejsze nie było gwizdów po przegranym meczu, lecz
potrzymanie swoich grajków na duchu ( Odra ) Fantastyczna oprawa meczu (
Śląsk i GieKSa ) oraz niesamowite emocje kibicowskie w derbach Górnego
Śląska ... Żałować niestety, że tylko drugoligowych !
Na Wiśle Płock nawet PU tego nie gwarantuje! Na stadionie im. Kazimierza
Górskiego słychać chłopców do podawania piłek. To też jest symptomatyczne!
Obserwuj wątek
    • Gość: jędza Re: Płocki grajdoł IP: *.c158.petrotel.pl 30.08.06, 09:37
      Tak,tylko w Płocku jest 20 procent bezrobotnych.Nie każdy pracuje
      w Orlenie i zarabia po kilka tysięcy.Ceny wejścia na stadion przy
      takich okazjach są wyśrubowane na maksa.Zarząd klubu ma w nosie
      kibiców, a wielu po prostu nie stać na kupno biletu.
      • Gość: majrix Re: Płocki grajdoł IP: *.bsk.vectranet.pl 30.08.06, 18:57
        A co ma frekwencja do bezrobocia w mieście? Jeśli mówisz że na meczu jest mało
        ludzi z powodu 20%-centowego bezrobocia, to można też powiedzieć że jeśli nie
        byłoby w mieście bezrobocia w ogóle to frekfencja by wyniosła zamiast powiedzmy
        4000 widzów 5000. Druga sprawa że Płock to jednak spore miasto jak na Polskę.
        Twój przedmówca miał bardziej na myśli senną atmosferę na stadionie. i z tym
        trudno się z nim nie zgodzić.
        • Gość: Vincent Re: Płocki grajdoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.06, 21:54
          Właśnie dokładnie o to chodziło majrix :)
          Cały mecz oraz obraz tego co pokazali kibice z Płocka można nie inaczej nazwać
          jak "grajdoł" !
          Jeśli chodzi o Płock, to jednak nie wierzę w biedę mieszkańców. Jest tak samo
          jak wszędzie w kraju, a nawet uważam, ze jest to miasto, które jakby wygrało
          los na loterii mając Orlen u siebie. Znam Płock jak prawie każde miasto w
          Polsce, jest ładne szczególnie jak się wjeżdża od strony Radziwia na most. Już
          z dala jest przepiękny widok Tumskiej Góry i starych zabudowań na niej ... Czar
          pryska gdy chce się zabawić w tym mieście, to autentycznie jest problem. Byłem
          w Płocku kilkanaście razy ( ostatnio w czerwcu 4 dni ) i nie pokazano mi pubu z
          prawdziwego zdarzenia, fakt odrestaurowano rynek, dano lampki jakieś i nic
          szczególnego.
          Nie istotne...
          Ważne jest to, że odczuwałem straszny marazm tych ludzi! Gdy pytałem się jako
          kibic naszej kopanej o Wisłę Płock odpowiadano mi, że to badziewie, złodzieje,
          oględnie mówiąc orlenowski stolec, oraz najlepiej zaorać ten stadion ... To
          zdanie słyszałem tak bardzo często od różnych osób, ze byłem lekko skołowany.
          Odpowiedz przyszła sama gdy obejrzałem mecz z Czornomorcem :((( Tam faktycznie
          futbol mają głęboko w nosie z polipami! Więc pytam się po co piłka na
          pierwszoligowym poziomie Płockowi? Klub oprócz zdobycia PP nic nie osiągnął i
          pewnie dalej nic nie osiągnie, będzie się trzymał środka tabeli, a na stadion w
          porywach przyjdzie 4 tysiące ludzi. Po co łożyć tylę pieniędzy na coś, co u
          nikogo nie wzbudza emocji? Nawet w Płocku! Lepiej niech się skupią na piłce
          ręcznej, a OE odpuście sobie i dajcie miejsce Jagiellonii, Lechii, Śląskowi.
          Tam na stadionie nikt tyłkiem nie będzie szczekał, bo frekwencja będzie
          murowana!
          • Gość: OKS Re: Płocki grajdoł IP: *.chello.pl 03.09.06, 20:00
            Vincent jestem z Opola, dzieki za dobre słowo, ale to prawda, co piszesz. Gdyby w Opolu była I liga, to na stadionie nie byłoby miejsca. 10.000 ludzi by chodziło. U nas sie ciągle pamięta i tęskni za ekstraklasą. A taka Wisła Płock, Amica Wronki, Szczawianka, czy jakieś inne dziadostwa to nieporozumienie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka