Gość: Laluś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.01.07, 21:55
Różal miał rację. Śmieszny jest ten plebiscyt, gdzie ludzie sami na siebie
wysyłają smsy. A w czołówce są ludzie, którzy nic nie osiągnęli, albo
osiągneli niewiele w stosunku do innych. Powinno być tak : jeden numer komórki
- jeden głos. Wtedy byłby to plebiscyt na najpopularniejszego sportowca. A tak
to mamy konkurs na to kto więcej smsów na siebie wyśle :)