Gość: wronky
IP: *.atm2-0-51493.0x50a50122.kd4nxx16.customer.tele.dk
11.03.07, 01:23
. Za to dwie minuty później skutecznie "główkował" Moskalewicz (wykorzystał
dośrodkowanie Tomasza Sokołowskiego) i było 1:2.
W 87. min Bartosz Ława zdecydował się na strzał z daleka (otrzymał piłkę od
Wróblewskiego), po którym nieoczekiwanie Arka mogła się cieszyć ze zdobycia
drugiej bramki.
W doliczonym czasie gry szansę na strzelenie gola miał jeszcze Sobolewski, ale
ostatecznie gdynianie wywieźli z Krakowa 1 punkt.
czy ktos wie kiedy padła ta druga bramka bo z relaji tego nie da sie
wywnioskowac:)
warto czasem przeczytaj to co sie napisało przed opublikowaniem panie dziennikarzu