Dodaj do ulubionych

Io stupido

17.05.24, 11:13
Podsumujmy co już o mnie wiadomo.

Urodzony maruda, upierdliwiec no normalnie tetryk.
Zawsze na "swoim" forum zrobię co będę chciał.

Lat 50+, rodzony na Jeżycach czyli jak niektórzy mówią - wsi otoczonej Poznaniem.
Stąd też ja - chłopak ze wsi. Jak do mnie z kulturą to ja też, a jak nie...



Wykształcenie techniczne ale i zainteresowania humanistyczne. Też z natury wzrokowiec - więc stąd Kinoteatr.

Zaczynamy AMA = ask me anything - pytaj o co chcesz.
Równocześnie przypominam, że wolność słowa obejmuje także moje prawo do zachowania milczenia, które ponoć jest złotem.
Obserwuj wątek
    • ruda.replay Re: Io stupido 17.05.24, 12:39
      ..żonaty, dwa dziecka :>
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 12:54
        Korekta: dwoje dorosłych :D
        • ruda.replay Re: Io stupido 17.05.24, 12:56
          bez względu na latka, zawsze to będzie synuś i córusia :)
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 13:03
            Oczywiście - jednak z drugiej strony to już tatuś jak i mamusia w sumie im mogą naskoczyć. No chyba, że służyć doświadczeniem życiowym.
    • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 12:57
      Masz zwierzę na wyposażeniu domowym?
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 13:07
        Mieliśmy taką wierną sukę, ale cóż...
        W sumie można powoli powrócić do pomysłu, bo przynajmniej zmuszała mnie do kilku spacerów dziennie.

        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 13:16
          A wcześniej to mieliśmy takich 2 rasowych braci, tu nie wiem który z nich :) Fajni byli, tylko jak ich się wypuściło na mieszkanie, to sikali po czymkolwiek. W tym po ludzkich ubraniach :D

          • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 13:19
            To szczur. Miałam takiego w dzieciństwie. Cudowne zwierzę tylko żył krótko i chorował 😔
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 13:26
              Nie, to mysz. I serio pisałem o rasowości. Oni mieli dokumenty o rodowodzie i imiona nadane przez hodowlę. Wcześniej mieliśmy taką dziką - a tak jakoś przypadkiem wpadliśmy na giełdę i mała córa koniecznie chciała, to za drobne zety jej kupiliśmy bez tłumaczenia, że na tej giełdzie to ta mysz stanowiła pokarm dla hodowców weżów...
              Ta to dopiero była cholera - mysz znaczy. Jak już się wydostała na wolność to potrafiła nawet kogoś ugryźć. Bracia Albercik i Almodovar o ile dobrze pamiętam - lubili być głaskani :D
              • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 13:32
                To ta mysz z giełdy w życiowego lotka jakby wygrała 😳
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 13:33
                  I widzisz jaka niewdzięczna? Kąsać zbawicieli?!
                  • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 14:25
                    Miała biedna ciężkie dzieciństwo, jej cała rodzina została pożarta przez węże 😔
                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 14:31
                      Wątpliwe w Polsce. Wunżuw wielce nie ma - za to mnóstwo pól do pasienia się. :)
    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 14:23
      I dla kibiców piły

    • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 14:53
      1. Ulubione jedzenie?
      2. Ulubione picie?
      3. Ulubione ksiazki?
      4. Co bys wolal:
      a) noc z Kaczynskim, od zmierzchu do switu, zakladamy, ze dziad jedzie na wspomaganiu i minimum 5 seksow po 20 minut wpadnie. A w miedzyczasie przytulanki.
      b) rok na bezludnej wyspie z Krysia Pawlowicz
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 14:59
        fornitta007 napisała:

        > 1. Ulubione jedzenie?

        Smaczne.


        > 2. Ulubione picie?

        Byle alkoholu nie zapomnieli!


        > 3. Ulubione ksiazki?

        O to szerszy temat.


        > 4. Co bys wolal:
        > a) noc z Kaczynskim, od zmierzchu do switu, zakladamy, ze dziad jedzie na wspom
        > aganiu i minimum 5 seksow po 20 minut wpadnie. A w miedzyczasie przytulanki.
        > b) rok na bezludnej wyspie z Krysia Pawlowicz

        Odmawiam odpowiedzi :D
        • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 15:01
          Wiekszosc ludzi wybiera wieksze, ale krotsze cierpienie ;) Ja w sumie tez bym tak zrobila.
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:05
            No ale w rzeczywistości w ogóle niewyobrażalna jest sytuacja, w której miałbym zostać postawiony wobec takiej alternatywy. Jak już to bym wybrał wyspę, Krysia może do czegoś by się nadała (nie do seksu!!!) a jak nie to ups panie prokuratorze - io nie wie, wieczorem była, rano nie - szukajcie zezwłoku.

            • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 15:08
              ja bym ja pewnie zjadla po prostu 😇
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:09
                Ja nie - cholera wie jakie LUDZKIE pasożyty siedzą. Kanibalizm jednak zdrowy nie jest.
            • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 15:09
              Ale na tej wyspie musiałbyś sam szałas zbudować i dzidą ryby łowić 🙄
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:11
                Już widzę Krysię jakby to robiła... Czyli tylko marudny balast.
                • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 15:20
                  Skąd wiesz? Przecież jest profesorem i może akurat coś użytecznego by wymyśliła?
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:29
                    To ja powiem z drugiej niespodziewanie strony: gdybyśmy to my akurat wylądowali na takiej wyspie - to sobie możesz cały dzień siedzieć i pielęgnować pazy w ramach możliwości - a ja bym robił co trzeba, byśmy wieczorem mogli spokojnie usiąść przy piekących się na ognisku świeżych rybkach i pogadać "o wiśle i przemyśle".
                    Z Krysią jakoś się nie spodziewam (znałem już różnych profesorów :). Owszem - jest taka możliwość, że taka sytuacja by spowodowała u niej kompletny reset i nagle by znalazła w sobie pokłady zwykłej życzliwości i chęci pomocy.
                    Ale jak mam z góry wybierać - to jak w znanym filmie wolę już mieć piłkę, z której sobie zrobię Wilsona, z którym będę gadał.
                    • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 15:37
                      asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

                      > To ja powiem z drugiej niespodziewanie strony: gdybyśmy to my akurat wylądowali
                      > na takiej wyspie - to sobie możesz cały dzień siedzieć i pielęgnować pazy w ra
                      > mach możliwości -

                      Moje pazy to bym nam mogły jeszcze życie uratować 🙄
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:43
                        Prędzej jakaś maczeta albo chociaż kawał brechy wyrzuconej na ląd z rozbitego statku.
                        Ale w sumie co ja tam wiem :)
                        • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 15:50
                          Zaostrzyłabym na kamieniu i łapała ryby metodą na niedźwiedzia.

                          Totalnie to widzę 🙄
                          • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 15:51
                            Jestem też dobra w rozpalanie ognia i mam długie włosy, z których można cięciwe do łuku zrobić 😎
                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:54
                              borsuczyca.klusek napisała:

                              > Jestem też dobra w rozpalanie ognia i mam długie włosy, z których można cięciwe
                              > do łuku zrobić 😎
                              >

                              Skoro nalegasz to widzę to tak - będę leżał i pachniał a Ty będziesz wszystko ogarniać :D
                            • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 15:54
                              No mocnych wlosow to zazdroszcze! A ogien rozpalalas juz kiedys patyczkami??
                              • borsuczyca.klusek Re: Io stupido 17.05.24, 16:20
                                fornitta007 napisała:

                                > No mocnych wlosow to zazdroszcze! A ogien rozpalalas juz kiedys patyczkami??

                                Coś tam próbowałam, ale w stanie nietrzeźwości, więc nie wiem czy się liczy 😅
                                • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 16:26
                                  Jak sie rozpalil to sie liczy. Nie wpadlabym na to, zeby alkoholowym chuchem sobie pomagac w rozpalaniu :D
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Io stupido 17.05.24, 15:52
                            Do tego pzury to jedno, ale refleksu jeszcze trzeba...
                            Ale to łów a ja naznoszę chrustu z lasu. Miejmy nadzieję, że w ogóle taki tam rośnie :D
                        • fornitta007 Re: Io stupido 17.05.24, 15:50
                          Tak z miesiac mysle, ze spoko. Ale po roku bym kazdego, nawet najblizsza przyjaciolke znienawidzila. Wilson mial te zalete, ze sie nie odzywal :D Podejrzewam, ze w sytuacji swiezo zakochani, albo matka plus dziecko ten rok bylby do przejscia dla mnie. Inne opcje- zle by sie skonczylo ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka