polonus9
13.03.05, 11:30
- Czy nosil Pan kiedys inne nazwisko? Na przyklad Izaak Singer? - pyta
Antoniego Macierewicza Zbigniew Labedzki, redaktor naczelny portalu
internetowego ojczyzna.pl. - Nie nosilem nigdy nazwiska Izaak Singer. Z tego
co wiem, nie nosil takiego nazwiska takze nikt z mojej rodziny, czy to od
strony Ojca, czy Matki, a wiec nikt z Macierewiczow, Nowakowskich,
Grabowskich, Niementowskich czy tez Straczynskich, Winczakiewiczow lub
Kozarskich. Jak bylo w XVII wieku - nie wiem, ale za ostatnie 300 lat
gwarantuje - precyzuje posel.
Pytajacy nie daje za wygrana. - Kilku bylych 'solidarnosciowcow' stwierdza,
ze byl Pan chrzczony w obozie dla internowanych w Lupkowie kolo Komanczy w
Bieszczadach. Chrzcil Pana ks. Miska. Przytacza sie ten fakt jako dowod, ze
nie byl Pan wczesniej katolikiem. Macierewicz odpiera zarzuty: - Ochrzczony
zostalem w kosciele pw. sw. Jakuba Apostola w Warszawie (na placu
Narutowicza) 31 sierpnia 1948 r. 4 tygodnie po urodzeniu. Akt chrztu w
ksiegach parafialnych nosi nr 417, rok 1948.
Rozmowa wyglada jak egzamin. Jeden z nielicznych w obozie Radia Maryja
politykow, ktorzy cos znaczyli w antykomunistycznej opozycji okazuje sie byc
w tym srodowisku kims podejrzanym. Podejrzanym takze... ze wzgledu na swa
antykomunistyczna dzialalnosc. 'Jednym z najczesciej powtarzanych zarzutow
jest Panski udzial w KOR' - pyta dziennikarz. I Macierewicz tlumaczy sie
gesto ze swej wspolpracy z Michnikiem i Kuroniem.
Egzamin nie zniecheca Macierewicza. Pytany przez GP o plany powolania partii
bliskiej Radiu Maryja, odpowiada: - Bylbym bardzo zainteresowany wstapieniem
do takiego ugrupowania. Ono reprezentowaloby przeciez moje poglady, moj
program.
www.gazetapolska.pl/?gp=,0,050302,kr,michlis,,,kr_michlis