frau_pranajtis
06.04.07, 10:34
,,Pisarz miał potężnych wrogów, którzy nie ułatwiali mu życia. W PRL
praktycznie nie istniał. Nawet powstanie podziemia wydawniczego nie pomogło.
Gdy na zebraniu Nowej w 1981 roku któryś z uczestników spotkania zgłosił chęć
druku książki Józefa Mackiewicza‚ obecny tam Adam Michnik pomysł uciął
kategorycznym: "Po moim trupie‚ Mackiewicz nigdy" - pisze publicysta Grzegorz
Eberhardt''
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070404/opinie_a_3.html
Wysmiac, wyszydzic albo zapomniec!
Mali, podli ludzie!