haen1950
03.12.07, 23:17
Czyżby mafia Kaczorów dysponowała tajnym zespołem do specjalnych
zadań?
Przypomnijmy sobie fachowe i do tej pory nie wykryte rozłożenie
kilkunastu fałszywych ładunków wybuchowych w przeddzień wyboru
Kaczora na prezydenta.
W międzyczasie podsłuchy totalne i inwigilacja wszystkich znaczących
osób w państwie.
Dzisiaj podpalenie samochodu Pitery.
Trzeba zabrać się do nich od samej góry, czyli od Kaczorów.