bartoszcze
08.04.16, 13:11
"Droga Gazeta.pl, ja rozumiem, że bardzo, ale to bardzo musicie w każdym swoim artykule umieszczać samoodpalający się filmik, najlepiej z rozkręconą na cały regulator muzyczką, żeby nie dało się go nie zauważyć, ale noż %!&^# mać, dwa? Dwa cholerne, zawieszające całą przeglądarkę filmiki w jednym artykule? Z czego żaden, powtarzam, żaden, nie jest związany z treścią artykułu? I naprawdę uważacie, że za takie "atrakcje" powinienem jeszcze Wam płacić? No chyba że to jest jakaś wyrafinowana akcja pod hasłem "kupuj tylko papierowe wydanie, to nie będziesz miał lagów i nic ci nie będzie wrzeszczeć z głośników"?"
Z prośbą o ewentualne podesłanie tym co decydują o głosie i samoodtwarzaniu.
Status był publiczny.