Dodaj do ulubionych

Jestem jakaś gorsza?

28.12.05, 15:35
Może ktoś mi wyjaśni zasady przyjmowania na forum prywatne:
chciałam "zapisać" się do "Rocznika 97" i "Hashimoto". Dostałam odmowę
dostępu - do "Rocznika 97" po kilku miesiącach, do "Hashimoto" od razu.
Czuję się niezręcznie. Przyczyną jest po prostu brak podania przyczyny...
Obserwuj wątek
    • Gość: are Re: Jestem jakaś gorsza? IP: 195.82.167.* 28.12.05, 16:03
      No to sprobu jeszcze raz i podaj przyczyne :)
    • tebe Re: Jestem jakaś gorsza? 28.12.05, 17:02
      Nie wyciągaj takich wniosków na podstawie decyzji admina forum prywatnego.

      Pozdrawiam
      • kakui Re: Jestem jakaś gorsza? 28.12.05, 22:16
        po prostu sa takie fora, np te ktore podalas moga byc zalozone przez jedna
        osobe z innego nicka, spojrz na przyklad na "nie, nie jestem normalna" i
        na "n,njn (speszjal ediszyn). na "speszjal ediszyn" dostaja sie tylko ci ktorzy
        sie wykazali na forum "nie nie jestem normalna"(jeszcze do niedawna otwarte
        forum), jest to forum zamkniete tylko dla "swojakow".
    • piastka Re: Jestem jakaś gorsza? 29.12.05, 08:16
      Dzięki za zainteresowanie. Wymienione przeze mnie fora są raczej neutralne (tak
      jak i ja, jak mi się wydaje..). Na Hashimoto "weszłam" z wyszukiwarki i nawet
      nie wiedziałam, że jest to forum zamknięte; informacja główna od założyciela
      wręcz sugeruje najpierw wpisanie się do wątku "skąd jesteśmy" itp.

      Uważam, że zasady przyjmowania na forum powinny być bardziej przejrzyste, a
      uwagi na ten temat zawarte na stronie głównej danego forum. Inaczej robi się
      tak po prostu mało kulturalnie. I tak nie brakuje przejawów braku kultury na
      wielu forach, ale tych unikam.

      Co na to "Opiekuni" Forum.pl?

      Pozdrawiam

      • Gość: dagnia_33 Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.wsb.gda.pl / *.wsb.gda.pl 29.12.05, 14:54
        Ja tez jestem zaskoczona, ze forum Hashimoto jest zamknięte, szczególnie, że
        kiedyś byłam tam częstym gościem. Z drugiej strony może to i lepiej, że dostęp
        do forum jest ograniczony, ponieważ wiele wiadomości, które sie tam
        rozpowszechnia jest mocno naciągane i lekarze łapią się za głowy, gdy czytają
        tamte "rewelacje" ... Lepiej jest ufać opinii lekarza niż szukać wiedzy na
        forum właśnie. Czytałam opinie, że forum hashimoto to miejsce, gdzie jest dużo
        kłótni i nieporozumień. Poza tym panuje tam kult choroby, żeby być akceptowanym
        na tym forum, trzeba wyolbrzymiać swoje cierpienia. A przecież wiele osób,
        które choruje na hashimoto nie odczuwa żadnych nieprzyjemnych skutków tej
        dysfuncji organizmu.
        Pozdrawiam serdecznie :)
        • hashi-tess Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 19:03
          Gość portalu: dagnia_33 napisał(a):

          > Ja tez jestem zaskoczona, ze forum Hashimoto jest zamknięte, szczególnie, że
          > kiedyś byłam tam częstym gościem.

          Przypomnę Ci, że forum zawsze można czytać.


          Z drugiej strony może to i lepiej, że dostęp
          > do forum jest ograniczony, ponieważ wiele wiadomości, które sie tam
          > rozpowszechnia jest mocno naciągane i lekarze łapią się za głowy, gdy czytają
          > tamte "rewelacje"


          Sama sobie przeczysz.
          Najpierw jesteś zaskoczona zamknięciem forum i zaczynasz go chwalić.
          A za chwilę nadajesz, że informacje znajdujące się na nim są mocno naciągane.
          Zdecyduj się o co Ci chodzi.

          ... Lepiej jest ufać opinii lekarza niż szukać wiedzy na
          > forum właśnie.

          Tym zdaniem dajesz do zrozumienia, że nie ufałaś lekarzom, jesteś beeeee.


          Czytałam opinie, że forum hashimoto to miejsce, gdzie jest dużo
          > kłótni i nieporozumień.

          Wklej linka na ten temat. Będę Ci bardzo wdzięczna.


          Poza tym panuje tam kult choroby, żeby być akceptowanym
          >
          > na tym forum, trzeba wyolbrzymiać swoje cierpienia. A przecież wiele osób,
          > które choruje na hashimoto nie odczuwa żadnych nieprzyjemnych skutków tej
          > dysfuncji organizmu.

          A to już tylko Twoja opinia.
          Nikt Cię nie zmusza bywać na tym forum.

          > Pozdrawiam serdecznie :)
          Ja też.
          • Gość: gin z tonikiem. Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 19:08
            bez sensu jest wyrywanie słów z kontekstu , bo zmieniasz ich znaczenie.

            Czytałam w necie posty o tym waszym forum HASHIMOTO, podobno robicie tam niezły
            syf i porównjecie swoje wyniki badań, no i radzicie soebie dawkowanie leków.
            sądzisz, przepraszam bardzo, że to normalne???

            wiesz co- dobrze ze zamknęliście to forum, może mniej ludzi do was trafi, bo
            widze spadacie w rankingu aktywności. To dobrze, to dobrze, ponieważ może wobec
            tego więcej ludzi będzie szukać porad u SPECJALISTÓW, a nie u fanatyków
            podniecających się swoją chorobą.

            Nara.
      • tebe Re: Jestem jakaś gorsza? 29.12.05, 17:47
        Założyciele forów mają w tej kwestii swobodę.
        Nie będziemy nawet próbować tego regulować, bo nadmierne regulacje zwykle
        szkodzą.
      • Gość: jamajka31 Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 29.12.05, 23:10
        Ja również słyszałam o forum HASHIMOTO niezbyt pochlebne opinie. podobno
        przyjmują tam w zależności od stopnia zachorowania. jeśli jesteś tzw mało chora
        to na bank tam się nie dostaniesz. jeśli bardzo chora, i umiesz to udowodnić to
        cie przyjmą.
        poza tym musisz być bardzo pochłonięta chorobą. i najlepiej jak najwięcej o tym
        rozmyślać.
        aha, i uważać lekarzy za głąbów co tylko psują, i wogole nie przyjmują.

        To tyle.
        fanatyzm jak się patrzy.
        Masowy fanatyzm.
        • piastka Re: Jestem jakaś gorsza? 30.12.05, 08:52
          Miło mi, że napisaliście.
          Co do forum Hashimoto - nie było żądania, abym podała dlaczego chcę się do
          niego zapiasać, tak więc poszło "gołe" zgłoszenie. Prawie natychmiast dostałam
          odpowiedź (generowaną automatycznie), że nie zostałam przyjęta. A chciałam
          dopisać się tylko do wątku "skąd jesteśmy", czy też "ile nas jest", do czego
          zaprasza założyciel forum na wstępie (Pani Ulo - proszę dodać w informacji
          głównej, że to forum jest tylko dla wybranych; będzie mniej sfrustrowanych
          takim traktowaniem).
          Na szczęście nie cierpię bardzo z powodu Hashimoto, ale martwię się o moją
          córę, któa najwyraźniej przejęła w genach skłonność do tej choroby i teraz
          walczymy z nieciekawą postacią tej choroby (oczywiście razem z dobrymi
          lekarzami).

          Pozdrawiam wszystkich
          • Gość: coffee1 Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.wsb.gda.pl / *.wsb.gda.pl 30.12.05, 09:51
            Hej,
            ja także bywałam na forum Hashimoto, ale wolę omijać je z daleka z przyczyn
            takich samych jak te, o których pisały osoby powyżej. Jestem przerażona tym, co
            się tam dzieje, czy nikt nie może zapanować nad tym, co wypisują na tym forum?
            Proponuję zlikwidować przychodnie i zwolnić lekarzy, bo forum w zupełności
            wystarczy. Jak można wirtualnie stawiać diagnozy i zalecać leczenie i
            dawkowanie leków? To forum dla osób, które fascynują się chorobami. Leczę się
            na tarczycę od kilku lat i nie robię z tego dramatu, choć jakiś czas temu z
            powodu informacji wyczytanych na forum hashimoto miałam niezłego stracha.
            Piastko, jeśli chcesz pogadać, to napisz do mnie: coffee1@gazeta.pl
            Pozdrawiam
          • to-ja-007 c.d. 31.12.05, 17:33
            Aha
            Forum Hashimoto nie jest dla zadnych sfrustrowanych fanatyczek. To jakies
            nieporozumienie i prosze nie obrazac forumowiczek - jest to co najmniej wbrew
            netykiecie.

            Wiekoszosc informacji na forum to albo informacje z artykulow naukowych (z
            podanym zrodlem) albo wymiana spostrzezen samych chorych. Dotycza tylko choroby
            HAshimoto - jednak nie znaczy to ze forumowicze zyja tylko tym, ze dyskutuja o
            chorobie, po prostu jakiekolwiek inne aspekty naszego zycia dyskutujemy gdzie
            indziej.

            Forum zostalo zamkniete przez jedna nienormalna osobe, ktora zaczela zasmiecac
            forum w okresie okoloswiatecznym. Szkoda, ze niektorzy nia maja ciekwszych
            zajec w swieta niz wypisywanie obelg.

            Jesli daleju interesuje Cie przynalezenie do forum dalsza dyskusje mozemy
            prowadzic przez maila.

            pozdrawiam
            ula
        • hashi-tess Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 19:05
          Gość portalu: jamajka31 napisał(a):

          > Ja również słyszałam o forum HASHIMOTO niezbyt pochlebne opinie.
          podobno

          Podobno czy napewno!?
          Próbowałaś?!


          Plotka to wstrętna sprawa.
          Pozostawiam Twój post bez komentarza.








          > przyjmują tam w zależności od stopnia zachorowania. jeśli jesteś tzw mało chora
          >
          > to na bank tam się nie dostaniesz. jeśli bardzo chora, i umiesz to udowodnić to
          >
          > cie przyjmą.
          > poza tym musisz być bardzo pochłonięta chorobą. i najlepiej jak najwięcej o tym
          >
          > rozmyślać.
          > aha, i uważać lekarzy za głąbów co tylko psują, i wogole nie przyjmują.
          >
          > To tyle.
          > fanatyzm jak się patrzy.
          > Masowy fanatyzm.
        • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 22:38
          To fenomenalna sprawa że na podstawie "słyszałam"wyciągasz wnioski .Nie
          wiedziałam że istnieje coś takiego jak stopniowanie choroby,umiesz udowodnić --
          nie wiem przysyłasz skan badań ,stopy czy włosa?
          Nikt nie uważa że lekarze to głaby zalezy oczywiście jacy ,zapewniam Cię że
          mimo choroby nie rozmyślam o niej jestem zbyt zajęta .Na temat masowego
          fanatyzmu polecam ksiązki o nazizmie i dobry słownik bo coś masz z tym
          problemy!?
          • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 22:39
            Mój post był skierowany do Jamajki
    • to-ja-007 Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 17:23
      Piastka
      szkoda ze nie przyszlo Ci do glowy, ze administratorki po prostu sa na urlopie
      i stad opoznienie w dopisaniu Cie do listy czynnych forumowiczow.
      Mail z odmowa, ktory dostalas jest generowany automatycznie i bylo to napisane
      w tresci maila. Nie dorabiajmy do wszystkiego spiskowych teorii.

      Szczesliwego Nowego Roku
      ula

      • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 18:53
        Powiem ci tak: Gdybym ja miala forum prywatnje, na pewno bym Cie wposcila. Ale
        ja robie tylko fora otwarte-bo uwazam ze kazdy powinien miec dostep!
        • ameno_nokia Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 18:56
          Nie chce klamac, ale mi to forum wyglada na jakis bubel "Mambo-Jambo"!
          • hashi-tess Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 19:07
            ameno_nokia napisał:

            > Nie chce klamac, ale mi to forum wyglada na jakis bubel "Mambo-Jambo"!



            Wygląda czy jest.
            Też nie możesz się zdecydować??!!




            • mobill Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 20:48
              Nie buntuj sie, bo "jest" i "wyglada" to diwe rozne sprawy. A dla
              niej "wyglada", bo jeszcze tam nie byla i ma zamiaru isc! Ja tak samo...
              • hashi-tess Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 21:49
                mobill napisał:

                > Nie buntuj sie, bo "jest" i "wyglada" to diwe rozne sprawy. A dla
                > niej "wyglada", bo jeszcze tam nie byla i ma zamiaru isc! Ja tak samo...


                Dzięki
          • Gość: Normalna Ameno lepiej idz grac na swoim bublu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:22
            Bubel to to Wasze forum z grami
        • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 31.12.05, 22:42
          Jak będzie miałą Pani atak masowy spamera po 90 postów z chamskimi
          odniesieniami i tak przez ponad rok to sama Pani zobaczy jak to
          miło.....dlatego forum Hashimoto zamknęłyśmy mnie nie przyjęli do paru forów
          [tylko na podstawie tego że wysyłało sie prośbę o zgłoszenie i pisali tak/nie i
          nie robiłam z tego problemu] gdyby nie było durnych spamerów nie byłoby problemu
          • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 14:23
            Spamerzy to np. Oriantano, ale widze, ze tobie juz tez blisko!
            • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 16:30
              To chyba musisz iśc do okulisty bo coś słabo widzisz
              • lubie_kaszane1 Re: Slabo widzi? 01.01.06, 18:06
                Chyba jednak nie!
                W tej dyskusji przesadzili ci niektorzy. Wyzywanie innych ludzie i chamstwo to
                juz SPAM!
              • Gość: _gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 19:03
                hehe, katerina, nawet tutaj robisz z siebie ofiarę?
                zal mi Ciebie, naprawde...

                pewnie gdybyś mogła to i to forum byś zamknęła, bo widzę że nie lubisz jak ktoś
                ma inne zdanie.

                poza tym widze ze cały czas kogoś atakujesz, i to jest chore. Moja rada- daj
                sobie na luz, bo w nerwice wpadniesz, i wtedy co??
                • Gość: brandy Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 19:11
                  Jakie czujne te panie z forum Hashimoto! Nie sa zadowolone, ze wreszcie wydala
                  sie prawda o ich hipochondrycznym forum? No tak, brudy sie pierze we wlasnym
                  domu, czyz nie jest tak, drogie Hashi-Dulskie? Czy juz zapomnialyscie, jak
                  zrobilyscie glosowanie czy usunac z forum, niemal sad kapturowy, nad kobieta,
                  ktora majac 10-letni staz w leczeniu hashi, napisala, ze jest przerazona tym, co
                  wypisujecie o tej chorobie, bo ona czuje sie dobrze i do glowy jej nie przyszlo,
                  zeby tak sie nad soba rozczulac? Dyskusja z wami nie ma sensu, bo wy po prostu
                  nie rozumiecie jak ubogie jest wasze zycie, w ktorym wasza dolegliwosc jest
                  waszym jedynym hobby. Ale to nie moja sprawa, mozecie robic sobie, co tylko
                  chcecie, tylko jakim prawem straszycie nowo przybyle osoby, jakim prawem
                  kwestionujecie slowa lekarzy, same stawiacie diagnozy? To juz jest sprawa dla
                  administratora gazeta.pl. Uwazam, ze takie praktyki sa niedozwolone, bo moga
                  komus wyrzadzic powazna krzywde!
                  • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 20:50
                    Brandy w koncu zadala ostateczny cios:
                    To forum musi byc zbiorowiskiem jakiejs sekty! A katerinie polecam to, co
                    polecilam Ontarianowi:
                    Oriantan, spokojnie, na pewno jetes po prostu chory. To nie twoja wina, czasami
                    los jest niesprwawiedliwy! Twoja dolegliwosc nazywa sie "ADHD". Polega na
                    nadpobudliwosci, nadwrazliwosci, zludzeniu typu "Wszyscy sie na mnie uwzieli" i
                    czestej depresji. Zazwyczaj wybadana u dzieci (czyli np. u ciebie dzieciaku).
                    Mozesz wybrac leczenie panstwowe lub prywatne (o ile masz na takowe pieniadze).
                    Powidzenia w gruntownej zmianie psychicxznej!
                    PS Jesli jestes z Gdanska, polecam cudownego psychologa, p. Grzylak, ktora
                    mieszka na ulicy Piwnej :)
                    • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 21:02
                      Niestety maly _jeleniu nie mam zespołunadpobudliwości psychoruchowej .Adhd nie
                      polega na tym że człowiek uwaza że sie wszyscy na niego uwzieli ,wiem to bo
                      mojej Matki kolezanki dziecko jest na to chore więc jak rzucasz
                      formułkami,zasłyszanymi jak większośc tego co piszecie to polecam wizytę u
                      laryngologa bo naprawde macie problemy ze słuchem ,wzrokiem czyżby stare
                      nietoperze z WAs?Ślepe ,głuche i wszystkiego się czepiają ---istne gacki.Dzięki
                      za polecenie lekarza ale widać tobie nie pomogła..........
                  • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 20:59
                    Ileż to w naszym narodzie troski Mój Boże że też jest tyle biednych i
                    nieszczęsliwych ludzi.Komu to niby krzywdę robimy,praktyki dobre sobie ,czarna
                    magia,fanatyzm etc ,nikt jej z forum nie wyrzucił[coffi] sama przestała
                    pisać.Sądy kapturowe pilnowały porządku w Polsce w okresie bezkrólewia polecam
                    się douczyć bo ciągle jakieś błędy wysmarzacie.Nikt się nad nikim nie
                    rozczula ,dzięki że uważasz nie znając nikogo prywatnie z NAS że nasze życie
                    jest Ubogie ,może Twoje bo moje z pewnością nie...Straszą to duchy jeśli w nie
                    wierzysz.Sayonara
                    • Gość: Brandy Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.wsb.gda.pl / *.wsb.gda.pl 03.01.06, 08:57
                      Niestety z forum co chwilę wylatuje ktos, kogo poglądy są nieodpowiednie, bo
                      inne niż wasze. Ja akurat nie pisałam o coffee, a o kobiecie, która była u was
                      tylko przez jeden dzień i została zabanowana, choc nikogo nie obraziła, nie
                      użyła żadnego niedozwolonego wyrazu. Uważam, że to co zrobilyście, to po prostu
                      skandal. Napisała, że bierze bardzo duża dawkę leku, choruje od wielu lat, a
                      mimo to uwaza, że nie ma podstaw do robienia z siebie takiej męczennicy jak wy.
                      Jesteś pewna, ze chcesz, aby ten nieciekawy wątek znalazł się na forum
                      publicznym i każdy miał okazję przeczytać, jak głosowałyście czy niechcianą
                      kolezankę wyrzucić??????????
                  • Gość: Jowitta DO BRANDY!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 15:07
                    Człowieku,jak nie masz pojęcia o co chodzi w tej chorobie to sie NIE ODZYWAJ!!
                    Coż ztego,ze pani X 10 lat się leczyła i czuje dobrze-wniosek tylko taki ptasi
                    mozdzku,ze nie miala az tak zaawansowanej i agresywnej tej choroby dzieki
                    Bogu.Mozna leczyć się i 30 lat i ledwo ciągnąc.Nie wiesz,ze kazdy to inaczej
                    przechodzi,inaczej organizm reaguje na leczenie.Zastanow sie troche zanim znowu
                    coś tak mądrego napiszesz.
                • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 20:54
                  Co innego mieć własne zdanie a co innego pisać głupoty,pozatym to nie ja
                  zamknęłam forum więc jak nie zansz faktów nie ośmieszaj się.Atakuję
                  • Gość: brandy Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 21:02
                    Katerino, a może jednak jakaś terapia byłaby przydatna, bo ty, kochana, masz
                    najwyraźniej jakiś problem, sama nie pamiętasz, co piszesz.
                    Oto cytat z twojego postu z dnia 31.12 z godz. 22.42:
                    (...)dlatego forum Hashimoto zamknęłyśmy(...)
                    A dziś, czyli 01.01 napisałaś:
                    (...)pozatym to nie ja zamknęłam forum więc jak nie zansz faktów nie ośmieszaj
                    się(...)

                    No cóż, pozostawiam bez komentarza.... ;)
                    • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 21:04
                      Gość portalu: brandy napisał(a):

                      > Katerino, a może jednak jakaś terapia byłaby przydatna, bo ty, kochana, masz
                      > najwyraźniej jakiś problem, sama nie pamiętasz, co piszesz.
                      > Oto cytat z twojego postu z dnia 31.12 z godz. 22.42:
                      > (...)dlatego forum Hashimoto zamknęłyśmy(...)
                      Ponieważ jak jedna osoba ta decyzje podjęła to jako moderatorki ją
                      wsparłyśmy ,doskonale Wiem co piszę

                      > A dziś, czyli 01.01 napisałaś:
                      > (...)pozatym to nie ja zamknęłam forum więc jak nie zansz faktów nie ośmieszaj
                      > się(...)
                      >
                      > No cóż, pozostawiam bez komentarza.... ;)
                  • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 21:15
                    A no tak- zapomniałam ze to WY jestescie specjalistkami od DIAGNOZ.

                    a co tam- specjalizację z Hashimoto już macie, to teraz jesczze może nerwiece?
                    Kto wie? Kto wie?

                    "> Co innego mieć własne zdanie a co innego pisać głupoty,"
                    - Tak tak- w pisaniu głupot jesteście mistrzyniami, nawet nie będę starała się
                    was prześcignąć :))))

                    Nie denerwuj się, powaznie. złość piękności szkodzi :))))))))

                    Narazka katerina, piana Ci z ust cieknie. Co, nie możesz tego forum
                    zamknąć? :)) szkoda szkoda......
                    A hashimoto niech ktoś ma na oku, bo panuje tam masowy fanatyzm !!!
                    • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 21:18
                      Nie można miec specjalizacji z Hashimoto jeśli już to z endokrynologii.
                      Nie musisz sie starać nas prześcignąć juz wyrobiłaś roczna normę
                      • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 21:32
                        nie będę się sprzeczać pani najmądrzejsza, w końcu Ty tu jesteś LEKARZEM.

                        Katerino- ile EUTHYROXU mi zalecisz? dane z moich badań laboratoryjnych poszły
                        na mejla.
                        Wiem że sobie dawkujecie same leki, może mi też wyznaczysz jakąś dawkę?
                        • laverata Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 21:43
                          Przede wszystkim to forum to jedno duze klamstwo. Noja znajoma lezala dwa
                          tygodnie w lozku. Dlaczego?
                          BO POSLUCHALA SIE PORADY Z FORUM HASHIMITO!
                          Skoro macie sie zabawiac czyims kosztemn, to dobrze, ze zamkneliscie to forum.
                          Ale teraz juz kazdy wie:
                          JESTES WILKIEM W OWCZEJ SKORZE!!!!
                          • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 21:50
                            o widzę, że nie tylko ja mam takie zdanie o forum HASHIMOTO.

                            tak jest jeden wielki stek bzdur, i dlatego dochodzi później do takich
                            sytuacji !!!

                            Mnie się wydaje że ktoś powinien mieć oko na to forum, bo jesczze sie coś
                            naprawde niedobrego stanie!!

                            Słuchajcie- oni tam naprawde sami regulują dawki leków, a lekarzy wyzywają od
                            KONOWAŁÓW ! którzy na niczym się nie znają !!! :O

                            Dramat poprostu !!!
                            • laverata Re: Jestem jakaś gorsza? 01.01.06, 22:05
                              Powiem ci dokladnie:
                              Na Hashimito ktos napisal, ze popijanie aspiryny napojem gazowanym moze
                              wspomagac trawienie z powodu sody.
                              I to jeden stek bzdur! Bo po popiciu aspiryny cola mozna zemdlec.
                              Moja znajmoma popijala aspiryne cola bardzo czesto. Zaczely sie ekscesy
                              zoladkowe i nudnosci. Potem zemdlala i musialm sie nia dluuugo opiekowac!

                              PS!
                              Gdyby moj tat-lekarz byl konowalem, to niby jak znalazlby prace w Pln. Irlandi?
                              • Gość: nitca Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.01.06, 00:09
                                Witam
                                Staram sie podchodzic ze zrozumieniem do oburzonych i rozgoryczonych wypowiedzi,
                                bo przeciez skads ow stan ducha sie wzial (jednak czasami nie do konca sluszny).
                                Jestesmy rozni i nie zawsze wszystkim wszystko pasuje -samo zycie.
                                Do zabrania glosu w tym watku popycha mnie zwykla ciekawosc i uczucie, ze cos mi
                                gdzies umknelo.
                                laverata napisała:

                                > Powiem ci dokladnie:
                                > Na Hashimito ktos napisal, ze popijanie aspiryny napojem gazowanym moze
                                > wspomagac trawienie z powodu sody.

                                Przeszukalam forum i nic podobnego nie znalazlam, dlatego bardzo prosze, by
                                osoba ktora to napisala, podala link gdzie owa "rewelacja" sie znjaduje, bym
                                mogla na wlasne oczy zobaczyc i uwierzyc. Chyba, ze jest to zwykla zaslyszana,
                                wymyslona i powtarzana z ust do ust bzdura.

                                > Moja znajmoma popijala aspiryne cola bardzo czesto. Zaczely sie ekscesy
                                > zoladkowe i nudnosci. Potem zemdlala i musialm sie nia dluuugo opiekowac!

                                Az trudno uwierzyc, ze dzisiejszych czasach sa ludzie, ktorzy robia tak
                                idiotycznie glupie rzeczy jak popijanie lekow cola. Ciekawe czy by uwierzyla, ze
                                odciete konczyny odrastaja?

                                Na forum Hashimoto trafilam, gdy bylo jeszcze bardzo niewielkie, zagladalo tam
                                wtedy do 30 osob i atmosfera byla zupelnie inna niz teraz. Czy lepsza? Hmmm... z
                                cala pewnoscia mniej konfliktowa:) Ale tak to juz jest, ze im wiecej dusz, tym
                                wiecej roznych sposobow na wyrazanie swojej opinii i sposobu na zycie.
                                W/g mnie roznica polega przede wszystkim w podejsciu i oczekiwaniach, wtedy
                                kazdy z forumowiczow szukal w internecie wiadomosci by sie nimi podzielic i
                                zgromadzic w jednym miejscu -na forum- po to by skonfrontowac, zastanowic sie
                                wspolnie, poznac chorobe i nie poddac sie "czarnym myslom", po prostu dalej zyc
                                z usmiechem... a teraz, wiekszosc oczekuje od forum gotowych sposobow na
                                ozdrowienie, od zaraz, bez czytania, dociekania i uzywania mozgu.
                                W takich wlasnie przypadkach nie dziwi mnie rozczarowanie "nowych". Wystarczy
                                odrobina wysilku, by zrozumiec, ze ta choroba u kazdego przebiega inaczej i nie
                                ma na nia gotowych czy standardowych recept.

                                Szukajacym wiadomosci o autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy i wchodzacym na
                                forum Hashimoto po raz pierszy, proponuje przejrzec posty z pierwszych kilku
                                miesiecy. Jest tam sporo odnosnikow do artykulow pisanych przez lekarzy i
                                informacji o ktore do dzisiaj pytaja osoby z 'nowa' diagnoza.

                                Proponuje rowniez zastanowic sie nad zasadnoscia tej dyskusji i byc moze nad
                                zalozeniem nowego alternatywnego forum, takiej jakby "konkurencji" :) np.
                                "Hashimoto bez dolegliwosci" albo "Hashimoto na wesolo" ("Hashimoto - niegrozna
                                choroba" ?).

                                Zycze szczesliwego Nowego Roku.
                                Nitca

                                P.S. Chcialabym dodac, ze na forum Hashimoto nikt mi nie przepisywal recept, nie
                                doradzal dawki leku, nie stawial diagnozy i nie wmawial chorob.
                                Dzieki forum wiem na co choruje, co ewentualnie moze mi grozic i jak sie przed
                                tym ustrzec. I wbrew tutaj przytaczanym opiniom, nie uzalam sie nad soba i nie
                                ekscytuaje sie swoja dolegliwoscia -ani tam, ani tu. Choroba pojawila sie i
                                jest, tak jak pogoda za oknem.
                          • Gość: coffee1 Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 22:06
                            Zajrzałam dziś na forum zupełnie przypadkiem i przyznam, że nie spodziewałam się
                            takiego rozwoju tego wątku. Dopisałam się do niego jakiś czas temu, a tu taka
                            burza, jestem w lekkim szoku.
                            Kobiety z forum Hashimoto, czyli z miejsca, z którego wpierw mnie wyrzucono za
                            krzewienie niepopularnych poglądów, potem łaskawie przyjęto z powrotem, a z
                            którego potem dobrowolnie odeszłam, nie zdają sobie sprawy z faktu, jaką ogromną
                            moc ma informacja przeczytana w internecie. Wiele razy próbowałam tłumaczyć, że
                            forum jako miejsce, w którym się udziela wsparcia i podnosi na duchu innym,
                            którzy chorują na to samo, jest bardzo potrzebne. Natomiast trzeba pamiętać, że
                            zagląda do niego wiele osób, które dopiero dowiedziały się o chorobie tarczycy i
                            szukają wszelkich dostępnych informacji na ten temat. Dla takich osób forum może
                            być niebezpieczne. Nadmiar informacji przy zerowej wiedzy medycznej jest bardzo
                            niebezpieczny. Dlaczego medycynę studiuje się tyle lat? Nie wystarczy tylko
                            wiedza z forum?? Jaka szkoda!
                            Ja sama na początku nabiłam sobie głowę tysiącem "mądrości" wyczytanych na
                            forum i niepotrzebnie odwiedziłam pięciu lekarzy, zamiast słuchać jednego.
                            Oczywiście zarzucą mi, że nie musiałam ani na to forum wchodzić, ani słuchać
                            rad, ale nie zapominajcie, że człowiek, który po raz pierwszy dowiaduje się, że
                            ma jakiś problem ze zdrowiem, czuje się zagubiony i każdy, kto ma większą wiedzę
                            od niego, automatycznie staje się autorytetem.
                            Głos Laveraty jest jednym z wielu, gdy okazało się, że forum szkodzi, a nie
                            pomaga. To nie są żadne żarty, czy też pisanie o sztucznych paznokciach czy
                            wysokości obcasów na sylwestra, ale wymiana informacji o leczeniu choroby,
                            dawkowaniu leków itd. Chyba nikomu nie muszę tłumaczyć, jak poważny jest ten temat.
                            • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 01.01.06, 22:23
                              a co to- topic zniknął?
                              • Gość: brandy Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.06, 22:28
                                Gdzie się podział cały wątek? Czyżby i tu szalała jakaś irracjonalna cenzura?
                                • Gość: Ala Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 12:10
                                  Dziewczyny Wasza głupota mnie rozwala!!!!Jestem uczestniczką forum hashimoto i
                                  dowiedziałam się z niego WIĘCEJ niż od naszych fantastycznych lekarzy,którzy
                                  dyplomy za jajka dostają.Na własnej skórze odczułam co to znaczy jak lekarz się
                                  pomyli i mam chyba prawo aby o tym mowić i nie uwarzam aby to była histeria.Nie
                                  macie pojęcia ani o tym forum ani o tej chorobie więc lepiej nie zabierajcie
                                  głosu bo się tylko osmieszacie .Zal wam tyłek sciska,ze nie mozecie udzielać
                                  sie na forum Hashi i stąd ta awantura.
                                  • upadlyaniol Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 12:36
                                    Pani Alu, osiagnela Pani najwyzszy z mozliwych sukcesow językowych i
                                    grzecznosciowych. Hashi - rozumiem ze nie jest wazne.


                                    Gość portalu: Ala napisał(a):

                                    > Dziewczyny Wasza głupota mnie rozwala!!!!

                                    .Zal wam tyłek sciska,ze nie mozecie udzielać
                                    > sie na forum Hashi i stąd ta awantura.
                                    • Gość: Ala Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:17
                                      Czyzby poczuła się Pani URAZONA zgodnie z myślą-Uderz w stół a nozyce się odezwą
                                      Kobiety-histeryczki plujące jadem na temat forum o hashi powiem Wam tyle,ze
                                      największemu wrogowi nie zyczę tej choroby,ale pamiętajcie,ze WSZYSTKO jeszcze
                                      przed Wami i też mozecie na to zachorować a wtedy zobaczycie jak to miło
                                  • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 02.01.06, 15:54
                                    a po co bym miała pisac na forum hashi. zastanów sie i walnij w swój głupi łeb.

                                    wystarczy ze tam byłam i czytałam co tam sie wyrabia. i będe każdego ostrzegać
                                    żeby się tam nie logował.
                                    piszecie tam farmazony.

                                    Zal ci tyłek ściska że hashi masz, no, ale że próbujecie sie tam sami leczyć
                                    to już inna historia.
                                    aha, i jesczze jedno- myślałam ze padne ze śmiechu jak zobaczyłam że można
                                    ozdrowieć biorąc pudełko koenzymu Q.

                                    Nara.
                                    • Gość: hahahaaaaa Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:10
                                      hm..mie wiem czemu do mnie piszesz o tym Koenzymie?ja go nie bralam.I nie
                                      napisała tam dziewczyna,ze ozdrowiała Ty mały mozdzku tylko,ze bóle mięsni jej
                                      minęły...a to jest róznica.Zal mi rtyłka nie sciska ,ze mam hashi bo mi ono nie
                                      przeszkadza w niczym więc nie trafiłaś zakuta pało!!!Hahahahaha
                                  • Gość: o dżizas... Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 02.01.06, 16:17
                                    > dowiedziałam się z niego WIĘCEJ niż od naszych fantastycznych lekarzy,którzy
                                    > dyplomy za jajka dostają.


                                    prosze bardzo! i mamy przykład. Brawo. zastosuj samowyleczenie poprzez
                                    opakowanie Koenzymu Q. <tak, tak- o tym tez jest na tym waszym idiotycznym
                                    forum>

                                    a nie, pewnie topic o koenzymie zaraz zostanie usunięty. Dla dobra forum-
                                    rzecz jasna :))))))))))


                                    hej, a szkoda, słuchajcie że tych postów nie możecie usunąć? co? żal dupcie
                                    sciska? pfffff..........

                                    pewnie już poleciało 100 mejli do admina "forum o forum". biedaczyska, no...
                                    • Gość: Do histeryczek O dzizas nie pękaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:23
                                      widzisz jak mało wiesz malutki człowieczku..otoz stąd wiem,ze w moim leczeniu
                                      przez lekarza debila były błędy bo potwierdzili to INNI lekarze !!!Ci ktorzy
                                      nie dostali dyplomu za jajka.A co do koenzymu..nie wypowiadam sie bo go nie
                                      bralam ,ale wiem,ze dzoiewczyna nie napisala,ze ozdrowiala tylko,ze już ją
                                      mięsnie nie bolą a to chyba jest roznica{no chyba,ze jej nie widzisz,ale wtedy
                                      to Ci tylko wspłoczuć mogę}
                          • Gość: Jowitta DO Laverata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 14:21
                            O Boże dziewczyno to juz tak z Tobą zle,myslalam ,ze Ci pomogli a tu niestety
                            choroba sie odrodziła.Współczuje
      • Gość: gin z tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 02.01.06, 16:18
        heeeeeeeehheheheeee, na urlopie?
        24 godziny na dobe tam siedzicie, wariatki jedne :))))))))))
    • marikaow Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 13:39
      Dziwi mnie tu jedna sprawa. Minaowicie czy tu wypowiadają się dorośli ludie czy jakieś dzieciaki. Żadno z Was nie wie co to jest mieć Hashimoto (mówie tu o osobach które faktycznie nie dostaly kopa w tylek od tej choroby). ja choruję na nią 13 lat i miałam zmarnowane dzieciństwo nie przez użalanie sie nad sobą bo jako dziecko nie wiedzialam wielu rzeczy pozatym nie było lekarza w okręgu który by miał szersze pojecie o chorobie. Podawano mi leki które przy Hashi niestety niszczą inne organy, ale przeciez niby są u nas tacy wykształceni lekarze i nie treba im objaśniać zasad choroby. Niestety do dzis spotykam sie z niewiedzą lekarska nawet w szpitalu i zdarylo się tylko raz że lekarz poprostu poddał sie i powiedzial że na studiach to o Hashi jest malo wiadomości. Zatem niech nikt tu kitu nie wciska ze na forum dawkujemy sobie leki, ze jestesmy fanatyczkami Hashi i że sie użalamy nad sobą. Szkoda poprostu Wam tego tłumaczyć bo nie ma chyba sensu skoro naskakujecie na coś czego nie doświadczacie na wlasnej skórze. Szkoda mi Was ludzie bo ja nikogo nie będe obrażac bo to wtedy o samym czlowieku. Ale fakt jest taki ze chętnie pożyczę dolegliwości na kilka dni związane z HAshi. Zwlaszcza jakiejś kobitne ktora odczuje co to jest zachodzenie w ciaży z Hashi i chęć jej donoszenia, jak to jest jak hormony saleją i lekarze ,docenci nie potrafia temu zaradzić. Życzę Wam zdrowia i sporzenia krytycznego na wlasne wypowiedzi, bo naprawde nikomu nawet wrogowi nie życzę tej choroby. Pozdrawiam
      • Gość: Krejanto Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.ipt.aol.com 02.01.06, 14:15
        Mniejsza, co mowila laverata. Wszystko prowadzi do jednego wniosku:
        Informacje podawane na Hashimito nie zawsze sa prawdziwe.
        Przytocze pewna opowiesc, ktora jest prawdziwa:
        Pewna kobieta chora na Hashimito od 20 lat przeczytala na forum Hashimito
        zalecenia lekow. Zaniepokojona, ze moglaby przedawkowac poszla do lekarza.
        Okazalo sie, ze pewne skladniki byly powaznie niewywarzone i mogloby do
        prowadzic do przykrych konsekwencji.
        Oczywiscie kobiete zabanowano, bo chciala ujwaniac prawde!

        Hashimito to straszna choroba. Znam kogos, kto jest na nia chory. Jest to dla
        mnie ktos bliski. Nie chce, zeby dalej cierpial.
        W internecie powinno byc miejsce otuchy dla ludzi Hashimito. Powinno sie tam
        przyjmowac na zasadzie "Powiedz jakie masz symptomy, jakie leki zazywasz". Ale
        przede wszystkim, powinno sie tam rozweselac ludzi przygnebionych walka z
        choroba.
        • hashi-tess Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 18:32
          Gość portalu: Krejanto napisał(a):

          Ale
          > przede wszystkim, powinno sie tam rozweselac ludzi przygnebionych walka z
          > choroba.

          Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś założyła właśnie takie forum.
          Coffee1 też proponowałam i co? - nic z tego nie wyszło.
          Krytykować jest łatwo. Gorzej jak trzeba samemu coś zrobić.
    • Gość: Do histeryczek Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:06
      Kazdy ma swoj rozum....a jak go nie ma ....no to coz ma pecha.Chyba na forum
      nie piszą 14 latki tylko dorosłe osoby i są odpowiedzialne za to co robią.Na
      innych forach o zdrowiu tez wszyscy sobie nawzajem radzą i nikt się tego nie
      czepia.
      • mobill Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 18:01
        Nie wazny jest wiek kogos. Moj kolega na GG rozmawial z kims bardzo, bardzo
        madrym, ktory potem okazal sie 11-latkiem!
        Wiele z Was jest osoba dorosla, a zachowuje sie zupelnie inaczej!
        Nie zgadzam sie z Histeryczka, ktora przysla, zaspamowala, poszla!
        • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 18:04
          Bo to jest jej styl, mobill! I nic na to nie poradzimy...
          Coz, to prawda, ze na forach o zdrowiu czasami bywaja zamieszania, ale na forum
          Hashimito niesamowity.
          Przede wszystkim, admini powinni byc w kontakcie z lekarzami, ktorzy w
          przeciwienstwie od nich wiedza co robic!
          --
          The biggest happiness in my own life is to love and be loved...EVER!
          • chaspera Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 18:06
            Histeryczka nie wie, o czym mowimy, ale i tak za wszelka cene probuje cos
            powiedziec. Jesli nikt cie nie prosi, lepiej zamilcz!
    • nitca Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 18:06
      Nie otrzymalam odpowiedzi, ale za to znalazlam kolejna "prawdziwa opowiesc",
      podana w ogromnym skrocie (pewnie dlatego nie do konca zrozumialam)

      Gość portalu: Krejanto napisał(a):

      > Przytocze pewna opowiesc, ktora jest prawdziwa:
      > Pewna kobieta chora na Hashimito od 20 lat przeczytala na forum Hashimito
      > zalecenia lekow. Zaniepokojona, ze moglaby przedawkowac poszla do lekarza.
      > Okazalo sie, ze pewne skladniki byly powaznie niewywarzone i mogloby do
      > prowadzic do przykrych konsekwencji.
      > Oczywiscie kobiete zabanowano, bo chciala ujwaniac prawde!

      Moge oczywiscie przyjac, ze jest to historia prawdziwa, dlaczego nie.
      Zakladajac, ze poprzednia historia tez jest prawdziwa i rzeczywiscie sa ludzie,
      ktorzy po przeczytaniu napisanej przez kogos bzury (a moze przez nieumiejetnosc
      czytania ze zrozumieniem?) popijaja leki cola, to moze sa i tacy, ktorzy cudze
      leczenie przepisuja rowniez sobie (sami z wlasnej woli).

      Mogloby sie wydawac, ze kazdy czlowiek ma swoj mozg, a w nim przynajmniej troche
      wiedzy ktora uzywa, ale byc moze sa i tacy, ktorzy ciezar tego co nosza w
      czaszce traktuja jako balast.

      Zastanawiam sie, czy gdyby ta pani, ktora zastosowala sobie (a moze tylko miala
      zamiar zastosowac?) to co "przeczytala na forum Hashimito
      > zalecenia lekow",
      czy gdyby przeczytala gdzies w internecie, ze ktos dla poprawienia wygladu skory
      wykapal sie w kwasie solnym, to tez by sie wykapala ? Uwierzylaby, ze od takiej
      kuracji bedzie miala piekny nowy naskorek ?

      > Oczywiscie kobiete zabanowano, bo chciala ujwaniac prawde!

      Rozumiem, ze juz nie chce. Moglaby przeciez sama chocby tutaj napisac o swoim
      przypadku.

      Nie spodziewam sie odpowiedzi, bowiem dyskusja w tym watku juz nie jest nawet na
      poziomie "a w Afryce murzynow bija". Niemal same zaslyszane opowiesci,
      bezsensowne oskarzenia w imieniu niby znajomych, obelgi i slowa niecenzuralne.
      Niemal zadnych konkretow.
      Nie jestem zdenerwowana, a jedynie zniesmaczona niektorymi wypowiedziami
      (niestety) obu stron.
    • Gość: ginz tonikiem Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.chello.pl 02.01.06, 18:59
      BRAWO !!!

      100% racji.

      Brawo dla Ciebie.
      • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 19:11
        :)
        Nareszcie ktos, kto stoi na dobrym gruncie i nie gada, zeby gadac. :)

        W dyskusji twoje posty mialy bardzo duzo racji. Hashimito nie jest odpowiednim
        miejscem :D
        Pozdrawiam ciebie, i wszystkich, ktorzy wiedza o czym mowia :D
      • nitca Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 19:17
        chaspera napisała:
        > Ludzie chorzy na hashi powinni miec miejsce, gdzie moga sie uspokic i podzielic
        > problemami.

        Alez zgadzam sie, oczywiscie, jesli sa osoby, ktorym nie pasuje to co jest i
        potrzebuja forum o innym "profilu", jesli jest taka potrzeba (a widac jest), to
        smialo, na pewno sie uda.
        Sugerowalam stworzenie nowego forum we wczorajszym poscie
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=34065597&a=34260691
        Szczerze zycze powodzenia.
        • maly_jelen Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 19:20
          Tylko ze powinnas mowic rzeczowo. Ja czytajac twoj post zanudzilam sie na
          smierc przed ta wzmianka.
    • pakawsm Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 23:07
      Dziewczyny z forum Hashimoto zakończmy tą nie prowadzącą do niczego, oprócz
      obrażania Nas dyskusję. Nie ma co wdawać się w polemikę z osobami których
      jedyną przyjemnością w życiu jest chodzenie po forach dotyczących chorób i
      wyśmiewanie ich. To tak jak my byśmy weszły na forum osób sparalizowanych od
      pasa w dół i wmawiały im że udają, a z lenistwa jeżdzą na wózkach, a to absurd
      oczywiście. Osoba zdrowa nie zrozumie chorej i na tym zakończmy !!!
      • katerina24 Re: Jestem jakaś gorsza? 02.01.06, 23:22
        Popieram
        • Gość: Do histeryczek Spadam,bo mnie zanudziłyscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 13:45
          dobra spadam bo juz znudziła mi się rozmowa z Wami,nie macie nic konkretnego do
          zaoferowania,no coz tak to bywa jak jest brak argumentow do dalszej dyskusji z
          nami....Pa!
          • maly_jelen Re: Spadam,bo mnie zanudziłyscie 03.01.06, 14:12
            Czwarty raz juz stad spadasz!
            • Gość: normalna maly jelen,lavareta,ameno nokia idzcie lepiej grac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 16:25
              Spadajcie do siebie na gry,to dla Was najlepszy poziom umysłowy.Dziwnym
              zbiegiem okoliczności wszystkie 3 z jednego forum gry znają forum hashi.
              • mobill Re: maly jelen,lavareta,ameno nokia idzcie lepiej 03.01.06, 20:06
                Przy takim rozglosie trudno go nie znac. A tak w ogole, iwetto, zalozylas sobie
                juz konto? Tak? Cudownie. Teraz mozesz spamowac pod przykrywka:)
                • chaspera Re: maly jelen,lavareta,ameno nokia idzcie lepiej 03.01.06, 20:07
                  Lepiej bym tego nie ujela!:)
    • Gość: Iwetta,jowitta, Re: Jestem jakaś gorsza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 20:47
      Oczywiscie,jak zawsze macie racje,ale spoko nie będę juz tam zaglądać...dam Wam
      spokoj bo juz mnie to nie bawi!Pa
      • mobill Re: Jestem jakaś gorsza? 04.01.06, 12:20
        Bo ciebie bawi ludzkie przygnebienie. Jestes tylko trolem, zwyklym zlomem. Z
        takimi ja sie nie zadaje!
        SPAM jest taki fajny? Nie, wielkie dzieki!
    • maly_jelen Re: to nade mną był sąd kapturowy cha cha cha! 08.01.06, 18:03
      To typowy przyklad idiotow z hashi!
      • otempora Re: to nade mną był sąd kapturowy cha cha cha! 08.01.06, 20:03
        Ignorancja i amatorszczyzna. Jesli prowadzi sie forum dla ludzi, musi byc to
        forum mile i przyjemne!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka