zdziwiony1
24.02.03, 01:09
Przepros, przyznaj sie, ze cie ponioslo i pojdziemy wszyscy spac, jakby nigdy
nic.
To jedyne pokojowe rozwiazanie. inaczej dalej lac sie bedzie niwinna krew i
chwiac w posadach twoj autorytet.
p.s.
Ten watek o misiu juz moglas mu zostawic...