W kafejce

16.07.05, 15:29
Drepcząc ścieżkami obowiązkowymi do przebycia dla turystów, poczułam
zmęczenie. Wstąpiłam do przybytku zwanego kafejką, by filiżanką aromatycznego
napoju zregenerować się nieco. Niestety, kelner podał mi myszkę, zamiast
cukiernicy postawił monitor. Korzystajac z okazji pozdrawiam Was słonecznie.
    • wadera3 Re: W kafejce 16.07.05, 17:12
      Maryjo-jak miło,że się odzywasz-ucałuj kelnera....
    • malwaaa Re: W kafejce 17.07.05, 17:35
      A to wieśniak! Powiedz gdzie to było. Pójdę i obiję mu co nieco. Co to za
      porządki tak turystów traktować.
    • to.ya Re: W kafejce 17.07.05, 18:14
      Słabe to menu... szarlotki nie ma, łeeeeeeee... wink))))))))))
      • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 17.07.05, 21:23
        Ale za to w innej kafejce,w innym miejscu bo na strychu, odbyło się spotkanie
        na szczycie..Osoby: Dwie młode, sliczne dziewczyny, jedna nie całkiem garbata,
        a do tego jak brzoza smukła i jasna a druga jak piękny polski kwiat .Piwko było
        i pogaduchy..No i jeszcze jedna taka była z nimi ,ale nie warta wspomnienia
        szczegolnego.
        Kto spotkał się na STRYCHU???
        • to.ya Re: W kafejce -- zagadka. 17.07.05, 22:03
          Ło matulu....
          Dlaczego na strychu????????????????????????????????????????????
        • wujo_mike Re: W kafejce -- zagadka. 17.07.05, 22:20
          czy to były modelki nimfomanki??
          pewnie nie, ale jako idealista nie tracę nadziei na spotkanie tychże...
          WM
          • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 18.07.05, 09:18
            żyj wujo tą nadzieją,,,,,,może nadejdzie piękny dzień gdy ujrzysz na własne
            oczęta..spotkania kształcą..
            • wadera3 Re: W kafejce -- zagadka. 18.07.05, 09:52
              lepiej odpowiedz....
              • malwaaa Re: W kafejce -- zagadka. 18.07.05, 10:40
                Wiem, ale nie powiem.
                • mary.austin Re: W kafejce -- zagadka. 18.07.05, 23:32
                  Czy to było coś strysznego...?
                  • to.ya Re: W kafejce -- zagadka. 18.07.05, 23:41
                    A miało takim być?
        • mary.austin Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 00:32
          vitalia napisała:


          No i jeszcze jedna taka była z nimi ,ale nie warta wspomnienia
          > szczegolnego.

          ...a w jej oczach chabry pałały (na wzór dzięcieliny)...
          Czy to nie jest czymś szczególnym???
          • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 12:52
            Pałały mówisz??No niech będzie..
            • mary.austin Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 13:25
              Pałały niczym dzięcielina pała.
              Jęzor mnie świerzbi niczym świerzop, ale nic więcej nie powiem, bo Quarantina
              znów mnie odeśle do Masłowskiej...
              • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 20:59
                ja tam bym mogła nawet i pokazać,,a co?
                • wadera3 Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 21:43
                  poczekaj włączę kamerkę i popatrzę sobiesmile
                  • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 21:46
                    No dobra...Popatrz, tylko nikomu o tym nie mów..
                    • wadera3 Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 22:12
                      w życiu....niech zazdraszczająsmile
                      • vitalia Re: W kafejce -- zagadka. 19.07.05, 22:24
                        A niech....
                        A poza tym nie chcą pisać ,to bez łachy ..Co za ludzie ..
Pełna wersja