Dodaj do ulubionych

Największy Fail roku 2010

03.11.10, 16:19
Chodzi mi tutaj jaki jest dla was największy Fail w 2010 z rynku gier . Gra na
której się najbardziej zawiedliście a czekaliście na nią z ciepłymi myślami .

Jak dla mnie największy FAIL 2010 to Star Wars TFU 2 gra jest po prostu
beznadziejna liczyłem że gra będzie bardzo dobra . Grając w demo byłem
zaskoczony wypadało świetnie a tu nagle single player to 4 godziny , zero
innowacji , powtarzające się lokacje , mała ilość wrogów w ogóle zniżyli
bardzo poziom . Z świetniej jedynki zniżyli poziom bardzo gra jest po prostu
słaba jestem strasznie zawiedziony i zdenerwowany angry
Obserwuj wątek
    • lucyfer Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 16:59
      Nie grałem ale z tego co czytałem w recenzjach to Mafia 2 a na drugim miejscu MOH.
      • michaljordan Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 21:05
        Lucyfer, ale jak nie grałeś to po co się wypowiadasz? Pewnie jesteś z tych, dla
        których średnia ocen jest miarą zajebistości danej gry, nigdy nie zrozumiem
        takiego podejścia.

        A jeśli chodzi o fail roku to EA MMA, Fight Night bardzo mi się podobał, ale to
        MMA przy UFC 10 odpada w przedbiegach.
    • slizgi mafia2 03.11.10, 17:03
      jak dla mnie największy fail to mafia 2, to w jaki sposób ta gra została
      okrojona i jak zapewne będą w nas upychać dlc, i w dodatku w pl wersji spóźnione
    • werty101 [...] 03.11.10, 17:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lucyfer [...] 03.11.10, 17:13
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • werty101 [...] 03.11.10, 17:22
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dead.space Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:09
      Alan Wake - tyle czekania, krotka gra, epizody do sciagniecia, liniowosc, malo
      urozmaicony gameplay (do przodu i zabijac 3 rodzaje cienii). Podobne wady ma
      Mafia2 ale wybieram AW jak Fail Roku
    • s.p. Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:11
      Arcania. Opisywać chyba nie musze. Fail jaki jest każdy widzi
      • wujekstanek Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:18
        Alan Wake bardzo fajny, Mafia 2 też całkiem fajna. Największy syf to Quantum
        Theory big_grin
        • fix_poland Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:36
          @wujekstanek tu chodzi jaka jest dla ciebie najgorsza gra na której się
          zawiodłeś dla kogoś może być to Mafia 2 a więc nie piszcie czegoś takiego tu jak
          że "Nie zgadzam się dla mnie ta gra jest super blabla " Piszcie jak w temacie
          czyli największe FAIL'e w rynku gier roku 2010 . Pozdrawiam ! Jeszcze dodam że
          jak dla mnie też grę którą zepsuli jest Mafia II po prostu myślałem że po 8
          latach robienia gra praktycznie nie będzie miała błędów a tu się całkiem dużo
          znalazło
    • damianuss Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:21
      Mafia 2, Arcania, MoH i wymienione tutaj TFU2. Ta pierwsza to bezczelna
      wycinanka, nie tego oczekiwałem po tylu latach i świetnej części pierwszej.
      Arcania to pseudo rpg, właściwie to to nawet rpg nie jest, a jakiś śmieszny, do
      bólu liniowy slaszer. Miał być Gothic, wyszła jakaś kupa. MoH, do dzisiaj
      pamiętam AA, to było coś. Nowy MoH to nuda, powtarzalność, ocierająca się o
      kpinę krótka kampania i multi, który również do rewelacyjnych nie należy. Już w
      BC2 jest on o wiele lepszy i bardziej przemyślany. Ostatni na liście TFU2, po
      prostu nie mogę przełknąć tego, że tak zeszmacono ten tytuł. Miałem nadzieję, że
      twórcy przygotowali coś nowego, świeżego, nauczyli się na błędach z pierwszej
      części. Tymczasem jest to właściwie postój w miejscu lub zasadniczo krok w tył.
      Ładna oprawa graficzna to chyba jedyny plus tej gry, bo cała reszta zawodzi.
      Podobnie jak w MoH bardzo krótka kampania w dodatku z fabułą, która jest tak
      płytka i przewidywalna, że ... szkoda słów po prostu. Na całe szczęście ten rok
      zapełnił się już bardzo dobrymi tytułami, a na takie kwiatki jak te opisywane
      przeze mnie po prostu trzeba uważać.
    • masterhellgan QANTUM THEORY 03.11.10, 17:33
      Qantum theory, choć od jakiegoś czasu wiadomo było że to crapiszcze, to te buńczuczne
      zapowiedzi że to japońskie Gow....wink
    • dc_gt Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:36
      halo reach oraz kinect. Dwa faile tego roku jak dla mnie. Apropo tematu to
      niedługo opublikuje obszerny felietion podsumowujacy 2010 rok w kontekscie
      playstation 3 oraz xboxa 360.
      • fix_poland Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:44
        Tak trochę wyjdę z tematu ale czy nasza kochana redakcja będzie mogła nam zrobić
        sondę i będziemy mieli do wyboru "Największą porażkę rynku gier roku 2010" ale
        poczekajmy do premiery jeszcze kilku tytułów jak Call of Duty Black Ops czy
        innych ale myślę że CoD będzie udany smile
        • toread Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 19:09
          Zrobi, zrobi, jak tylko pogramy w gry listopadowe i nieco zawęzimy ilość tytułów.
      • wujekstanek Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:45
        Ohhh nie moge się już doczekać ;]
      • gulip Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:49
        Szanowny Panie dc_gt zwracam się z uprzejmą prośbą o nie ocenianie urządzenia
        przed jego premierą.
        Konkretnie chodzi mi o Kinect MS.
        Jeżeli zostanie on negatywnie oceniony przez Pana po gruntownym przetestowaniu
        wszystkich dostępnych w chwili premiery gier to będę skłonny Pana opinie brać
        poważnie.
        Natomiast w chwili obecnej wyrażanie przez Pana powyższych opinii ociera się o
        śmieszność.

        Pozdrawiam
        • wujekstanek Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:52
          Przecież on już pół roku temu dostał wersje recenzencką ;]
          • dc_gt Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:55
            Przypominam, iz niniejszy tekst
            polygamia.pl/polygamia_forum/w,3054,117201894,117201894,Kinect_najwieksze_oszustwo_w_historii_branzy_.html
            nie był recenzją a felietonem. Nie mam w zwyczaju recenzowania czegos, czego
            dokladnie nie przetestowałem.
            • tieu Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 18:01
              Napisałeś

              CytatNie mam w zwyczaju recenzowania czegos, czego
              dokladnie nie przetestowałem.



              A zaraz dodałeś -

              CytatKinecta juz przetestowałem na licznych targach oraz
              pokazach dlatego uważam, ze mam moralne prawo do jego oceny.


              O_o? o_O? O_O!?

              Jeszcze nie wyszły wszystkie gry. Ja tam jestem ciekaw czy GT5 spełni wszystkie
              oczekiwania. Szczerze? To mi się nie wydaje, jakiś niedosyt zostawi po sobie.
              Ale nie ma co przypuszczać, zobaczymy jak wyjdzie... o ile wyjdzie heh.
        • dc_gt Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:53
          Nie chciałbym nic sugerowac ale lubie jak się zwraca do mnie "Panie redaktorze".
          A wracajac do tematu. Kinecta juz przetestowałem na licznych targach oraz
          pokazach dlatego uważam, ze mam moralne prawo do jego oceny.
          • tytacz Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 18:56
            dc_gt napisał(a):

            > Nie chciałbym nic sugerowac ale lubie jak się zwraca do mnie "Panie redaktorze"
            > .
            > A wracajac do tematu. Kinecta juz przetestowałem na licznych targach oraz
            > pokazach dlatego uważam, ze mam moralne prawo do jego oceny.

            Panie redaktorze, kiedy możemy się spodziewać recenzji Gran Turismo 5? Wszak,
            gra nie ma jeszcze daty premiery, a Pańska obszerna zapowiedź tej gry
            podsumowująca wszystkie zapowiadane rzeczy nastroiła mnie bardzo pozytywnie.
          • sirmadness Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 19:04
            Panie redaktorze hahahha, eh, no przednie, przednie
    • bear. Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 17:59
      Zdecydowanie HALO REACH, oczywiscie było sporo słabych gier ale chodzi o
      stosunek hype-u i różnych obietnic do tego co było w grze:

      obiecywali epickie bitwy - a okazało się że to jak zwykle pozory, większość
      potyczek było wielkości tego co w H3
      obiecywali lepsze AI - nie zauważyłem większej róznicy w stosunku do H3
      obiecywali lepsze cutscenki i bardziej filmowe podejście - 90% cutscenek to
      statyczne gadki szmatki przy których mozna usnąć, za mało epickości za mało
      napięcia za mało wszystkiego
      obiecywali lepszą grafikę - jedynie modele postaci spartan są lepsze , cała
      reszta jest prawie taka sama jak w H3
      obiecywali mroczniejszy klimat-mroczny klimat był ale tylko na kilku
      promocyjnych screenach, jak już odpaliłem grę wiedziałem że znowu jestem w
      świecie Power Rangers.
      obiecywali większy teren działań - teren jest tylko pozornie większy, już MEDAL
      of HONOR czy Bad company 2 oferują momentami większe lokacje niż to co jest w HR.
      obiecywali lepszy gameplay - i tutaj największy zawód, cała gra oparta jest o
      powtarzający sie schemat, wpadasz do lokacji pojawia się grupka wrogów i trzeba
      ich wyeliminować, po eliminacji idziesz dalej albo dostajesz następną grupkę do
      zabicia, te kilka momentów w grze gdzie twórcy próbują troszkę urozmaicić
      gameplay woła o pomstę do nieba (krótki fragment typu STEALH , i latanie w
      kosmosie)
      • dobrehehe Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 18:30
        wszystko mocno naciagnales. bardzo mocno.
    • syc82pl Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 18:30
      Wydaje mi się, że na fail roku zasługuję NBA Elite, które jest tak kiepskie, że
      w ogóle się nie pojawi. MOH za śmiesznie krótką kampanię i kiepski multi też
      należy do faworytów smile
    • eszuran Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 20:05
      Nie rozumiem, dlaczego ktokolwiek rozczarował się Halo Reach. Tak jakby to była
      zupełnie nowa gra, osadzona w nieznanym wcześniej świecie, na dodatek
      zapowiadana jako mroczna i realistyczna. Jak można narzekać na to, że Halo jest
      kolorowe? To tak jakby narzekać z tego samego powodu na Star Wars. Do każdego,
      kto rozczarował się Reach: lepiej uważaj przy zakupie Fify, bo możesz oczekiwać
      po niej wyścigów samochodowych, a niezupełnie o to w niej chodzi.

      A co do największego rozczarowania roku - jeszcze mamy czas, jeszcze CoD kolejny
      nie wyszedł.smile Ale do tej pory zawiódł mnie Kane & Lynch 2 - nie dlatego, że ma
      wady, ale dlatego że jest NIEMOŻLIWIE KRÓTKA! Wady mogę przełknąć - tu chodzi o
      klimat - ale na 4 godziny gry nie wydam 150 zł. Jestem chyba jedynym na świecie
      miłośnikiem jedynki, więc oczekiwałem więcej tego samego (z drobnymi
      ulepszeniami), a dostałem... mniej tego samego.
    • mroks Największy Fail roku 2010 03.11.10, 20:24
      Alan Wake. Liczyłem na godną odpowiedź na Heavy Rain (klimat, fabuła), a
      dostałem sztywny, wiejący nudą kasztan.
    • blazkowicz Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 20:53
      Na pewno bardzo mocno zawiodłem się na Tom Clancy's J.A.S.Z.C.Z.O.M.P. 2 -
      pierwszy HAWX był znośny, ale bardzo niedopracowany. Drugi jest lepiej zrealizowany, ale
      na tyle udziwniony, że przeważnie walczymy z maszyną, zamiast nacieszać się walką
      powietrzną. Taki zawód boli podwójnie, bo w niszy 'latająco-strzelającej' odstęp czasowy
      między grami jest dłuższy sad

      Oprócz tego rozczarował Medal of Honor. Sam w sobie jest grą całkiem dobrą i na
      pewno byłby oceniony mniej surowo, gdyby EA samo, wprost i na własne życzenie, nie
      wystawiło się od razu w ringu przeciwko Modern Warfare 2. Grę Infinity Ward można lubić
      lub nie, ale pod względem jakości wykonania i rozmachu, na razie IMO nie ma sobie
      równych.

      Na honorowe wyróżnienie zasługuje też u mnie Crapdown 2, który okazał się zauważalnie
      brzydszy, niewybaczalnie uproszczony i do reszty pozbawiony sensu nawet względem
      pierwowzoru, który generalnie rzecz biorąc "nie rozwalał".

      Przekornie Halo Reach to moja największa pozytywna niespodzianka. Jako wielki antyfan
      poprzednich Halo, dostałem ku memu zdziwieniu świetnie udźwiękowiony, nieźle
      reżyserowany, dynamiczny shooter scifi. Nie powala może na kolana, ale poprzednie gry z
      serii gniecie w glebę smile
    • mathiuss Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 22:42
      Szczerze to nie wiem jak rozumiec mam wyrazenie "fail roku"- czy jako po prostu
      beznadziejna dla mnie gre, czy jako najwiekszy zawod jaki wywolala u mnie gra,
      na ktora czekalem i ktora miala byc swietna, a wyszla nedzna.
      Sadze, ze chyba bardziej chodzi o druga kategorie, no bo jaki sens ma pisanie ze
      nie cierpie gier muzycznych (a chyba ostanio wyszedl jakis tam Rock band czy
      cos) czy calej serii Halo i ze po wyjsciu Reach nic sie nie zmienilo?

      Tak wiec gry z ktorymi wiazalem mniejsze czy wieksze nadzieje, a sie nie udalo-
      Mafia2, Moh, TFU2 oraz Kane & lynch 2.

      Mafia- nie udzwignela legendy jedynki. Gra jest dobra, ale po pierwsze czuje sie
      jakby z niej sporo wycieto (malo misji, takie sobie zakonczenie, brak
      czegokolwiek sensownego do robienia w miescie, krotka) a po drugie historia juz
      nie jest tak dobra. Jesli chodzi o rozgrywke to sandboxa sie nie spodziewalem,
      ale czegos na miare jedynki owszem. Nie wyszlo tragicznie, ale pewien niesmak
      pozostal. Mial byc hicior, wyszlo tak sobie, 7/10.

      Moh- w zalozeniach byl swietny, a okazal sie strasznym sredniakiem z dennym
      multi. Fabularnie w single nie bylo zle, ale mnostwo bledow, skryptow no i w
      sumie to wszystko juz widzielismy. Multi mialo pozamiatac wszystko, a wyszedl
      spawnrape na calego na malych mapkach, z broniami bez odrzutu i nieciekawymi
      klasami. Ta gra miala laczyc najlepsze cechy Coda i BC2, czyli win-win. Wyszedl
      fail, moja ocena 6/10.

      Tfu2- monotonia rozgrywki, nuda, beznadziejna historia, gra strasznie krotka. Po
      kiepskim Tfu1 cudow sie nie spodziewalem (zreszta nie lubie SW), ale liczylem
      (zwlaszcza po zapowiedziach tworcow- o ja naiwny) ze LucasArts w koncu sie
      zreflektuje, przemysli sprawe i wyda gre na poziomie, a nawet jesli nie to
      chociaz jakis w miare grywalny slasher. Pomylilem sie, nie dotykac. 3/10.

      K&L2 byl krotszy i slabszy od, sredniej badz co badz, pierwszej czesci.
      Odpychajace postacie, brudne, szarobure miasto, syfiasta grafika z
      beznadziejnymi filtrami, kamera latajaca na wszystkie strony, zle zrobione
      sterowanie i debilna historia- wiecej mi sie nie chce wymieniac. Ta gra nie ma
      zadnej dobrej cechy (oprocz tego ze jest krotka), calkowite dno, 1/10.

      Najbardziej liczylem na pierwsze 2 tytuly i to na nich najbardziej sie
      zawiodlem. Ale jako ze Moh mogl byc gra na ladnych kilka miesiecy w mutli, to
      chyba na nim bardziej. Jako ze po pierwszej becie napalilem sie ostro na Moha,
      to dla mnie on (mimo paradoksalnie dosc wysokiej oceny) jest failem roku.
      • dead.space Re: Największy Fail roku 2010 03.11.10, 23:29
        To drugie. COD vs K&L2 - temu pierwszemu zarzuca sie brak zmian,itp, wyszedl ten
        drugi dal kilka ciekawych rzeczy jak filtr, 60 klatek, efekt kamer,itp i jest
        slaby. Zdecydujcie sie... Wolicie stare ale sprawdzone schematy czy nowe lecz
        lekko denerwujace (bieganie nie wyglada tak jak w COD, sproboj biec z kamera i
        zobaczymy jaki prosty obraz bedziesz widzial). Wole aby probowali ta druga opcje
        niz co roku to samo z 2 nowymi ficzerami (sterowanie helikopterem w BO). Wiecej
        rzeczy w Kane'e 2 poprawiono ktore denerowaly w Dead Man a ludziom sie i tak nie
        spodobala bo grafika slaba przez filtr i trudno sie gra gdy nasza postac biegnie...
    • bunch Re: Największy Fail roku 2010 04.11.10, 01:34
      "Chodzi mi tutaj jaki jest dla was największy Fail w 2010 z rynku gier . Gra na
      której się najbardziej zawiedliście a czekaliście na nią z ciepłymi myślami ."

      PES 2011
    • 5mieszek Rockstar 04.11.10, 08:49
      A dla mnie najwiekszy Fail tego roku to dzialania R*. Zapowiedzieli na 2010
      kilka gier, a raptem tylko jedna wydali. I co potem zrobili - zamiast zabrac
      sie do dokonczenia reszty gier, stwierdzili "hej, moze zamiast robic cos
      nowego, zrobmy mnostwo mniej lub bardziej sensownych DLC".

      Nie to, ze RDR to zla gra. To porzadna gra, tyle ze dla mnie to "tylko GTA na
      koniach" - o wiele bardziej czekalem na ich inne gry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka