Dodaj do ulubionych

FPS online - fragi czy teamwork?

29.04.11, 12:03
Ostatnio sporo grałem w BF:BC2 i jedna powtarzająca się sytuacja skłoniła mnie do zadania pytania. Co jest ważniejsze w FPSach online - indywidualne staty, czy drużyna i końcowe zwycięstwo. Rozumiem, że są tryby specjalnie pod czystą rozwałkę i tutaj sprawa jest prosta. Są też tryby takie jak Gorączka (BF), w której jedna strona atakuje, a druga broni przekaźników i w której "teamwork" jest mile widziany.

Sytuacje, które mi się notorycznie przytrafiają są właściwie dwie. Jako atakujący - wszyscy szturmują najmocniej bronioną drogę, ja staram się zawsze zajść od tyłu, podłożyć ładunki, ale bez wsparcia często ginę, a przeciwnik nie niepokojony przez nikogo rozbraja bombę... Jako obrońca - przy większej przewadze wszyscy lecą na spwana atakujących, tymczasem jeden maruder (na którym za chwilę może się "zrespić" cały team) przechodzi bokiem i podkłada bomby i tak na prawdę nikt z broniących nie kwapi się do powrotu.

Oczywiście sytuacja jest inna gdy gra się ze znajomymi i używa komunikacji, ale przy "losowych" grach (według mnie) 90% to mecze tak jak opisałem.

Zdarzają się też wyjątki, jak gra gdzie jedyną szansą na obronę, był tak na prawdę atak - ostatni przekaźnik był w budynku (narażonym na wszelkie materiały wybuchowe), ale niestety takie sytuację zdarzają się bardzo rzadko.

A wy jaki tryb rozgrywki wolicie?
Obserwuj wątek
    • coletrain Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 12:15
      pi... i do przodu wink
    • dead.space Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 12:30
      Uroki grania konsolowego - osiagniecia (sa tez na PC ale nie w takiej roli jak na konsoli), lagi, leaderboardy (po co to?), staty (boosterzy) i ofk snajperzy a raczej cale tuziny sniperow ktorzy robia noscope, 1080 stopni, itd zwlaszcza w COD, sniper to obecnie w CODach szturmowiec.

      Na PC grywajac w starego RTCW/ET, czy od dluzszego czasu Team Fortress 2 bez swoich ludzie gra sie swietnie z randomami. Na PC takich problemow nie ma, zawsze cos co ma dawac rywalizacje (osiagniecia, leaderboardy,itp) zostaja wykorzystywane na rzecz tych w/w elementow na boost). Plus dzieciaki ktore wchodza w tryby druzynowe po same kille... Dlatego wole kupic takiego BF2 czy inna gierke na PC bo wiem ze bede sobie gral bez problemow typu boosterzy, lagi, quiterzy i koniec meczu jesli gra nie posiada migracji, leaderboardy,itd
    • turbogadkotick Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 12:40
      Fragi, bo za każdym razem jak chcę współpracować to najwyraźniej reszta (oczywiście są wyjątki) nie chce lub nie potrafi. Koniec końców - co chwila odnajduję się w sytuacjach jakie opisałeś, więc jak już nie mogę wygrać, to przynajmniej sobie pofraguję, tyle mojego. Inna sprawa, ze ja najbardziej lubię deathmatch indywidualny,a w grupowym w sumie też sobie rzepkę skrobię, bo nie jestem cielakiem żeby czołowo szturmować umocnionego przeciwnika, jak to ma w zwyczaju reszta.

      Dead Space ma rację, ale nie do końca. Winne nie są leaderboardy czy osiągnięcia (tzn. są, ale w mniejszym stopniu moim zdaniem),a najbardziej winny jest nowy złoty cielec (zaraz obok produktów Aplle): K/D ratio.
      Ja często w multi gram dla osiągnięć i niczego więcej (wyjątkiemtutaj były MW1 i WaW, gdzie , bardzo słusznie, nie było osiągnięć za rywalizację online),a mimo to staram się zapewnić drużynie zwycięstwo i pomagać innym,a le reszta ma to w nosie i popisuje się sowim n00bstwem (jak lemingi dają się fragowac raz po raz w tym samym miejscu i w ten sam sposób, ja rozumiem,że ktoś chce odpaść campera, który jest jego nemezis i do którego prowadzi tylko jedna ścieżka, ale większość jest po prostu zbyt głupia, zęby od czasu do czasu pomyśleć o zmianie taktyki).

      • turbogadkotick Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 12:45
        P.S. Już dawno przestałem używać headsteta, bo mnie i tak większość ignoruje. Jedyna sensowna komunikacja z jaką się spotkałem była w R6 Vegas, ale tam z kolei był brak balansu.

        W ogóle to uważam powtarzany jak mantrę termin "zgrany zespół" za "czarownicę, o której wszyscy mówią, ale której nikt nie widział" (parafrazując). Zgrane zespoły to widziałem w postaci klanów, których członkowie współpracują skutecznie ze sobą, a jakże...nawet jak są rozdzieleni po przeciwnych drużynach.

        Czekam tez na multi, w którym siedzenie w miejscu będzie karane ujemnymi punktami i malejącą skutecznością broni.
      • blademaster_pl Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 13:16
        Ja tam wole takie rozwiązanie :

        Alleluja i do przodu!
    • syc82pl Re: FPS online - fragi czy teamwork? 29.04.11, 13:47
      Dead.space - to chyba nie do końca tak. Jak na razie większych lagów nie uświadczyłem (no może trochę laguje po 2 w nocy, jak zaczynają grać Amerykanie), a staty są dla mnie istotne tak samo mocno jak były gdy grałem na PC, ale nie przeszkadza mi to, żeby poświęcić się trochę i zostać w bazie, żeby obronić ostatni przekaźnik, a nie latać po całej mapie. (Achievementy to trochę inna para kaloszy, ale zabawnie jest jak połowa graczy lata z wkrętarkami, żeby zrobić headshota)

      Jasne, że fajnie być nr 1, ale jak przegrywam (tracę ostatni przekaźnik), gdy do końca było tylko parę ticketów, to nie czuję satysfakcji tylko wku...

      Jedyne czego mi brakuję w porównaniu z PC to ogólnego czatu. Nie po to, żeby bluzgać tego, kto mnie właśnie zabił, a "zmotywować" członków własnego zespołu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka