zbulwersowanyjakcholera
10.02.02, 16:05
Dwumetrowe karki piorące bez pytania kogo popadnie, z rozpędu- to ma być
ochrona na Lechu???? Co to było jak nie sprzeczka dwóch czy trzech napitych
kiboli??? To byli bandyci????? Trzech pijaczków (ten kumpel Amfibii- nie
powinni go wpuszczać na stadion- to inna sprawa),a ci ich masakrują na oczach
wszystkich ale jak dojdzie do tragedii to ciekawe kto będzie za to
odpowiadał????? Jak taki kark-ochroniarz kogoś dobrze trafi to zobaczymy- wtedy
się będzie Majchrzak tłumaczył, a my będziemy mieli prokuraturę w klubie
zamiast sponsorów i I ligi..... Bandytów niech tępią za butelki zadymy, ale nie
tłuką bez pytania szarpiących się pijaczków... O co tu k....a chodzi?????Kto
nad tym panuje? Za długo był spokój na stadionie??? Następnym razem jakiś
niewinny kibic dostanie w mordę tylko dlatego,że za blisko stał od szarpiących
się pijaczków??? To jest metoda na spokój????? Pierd...lę takie bezpieczeństwo.
Niech się jeden z drugim zastanowi zanim będzie za późno!!!!!