mikolajl
08.05.01, 10:39
Jak zapewne slyszeliscie, Legia zostala ukarana przez PZPN zamknieciem trybuny otwartej podczas meczu z
GKSem.
Rozmowa w zwiazku zapewne wygladala tak:
Listkiewicz: Nie lubie tych kibicow Legii. Maja wielka flage, po 400 rac na mecz, spiewaja. Rysiu, dlaczego u nas
na Polonii tak nie moze byc? A tam 1500 widzow przychodzi. Nawet przedluzanie meczow o 8 minut nie pomaga.
Kulesza: To moze zamkniemy im, kurwa, ten stadion, Misiu. Od razu bedzie ciszej!
L: Nie mozemy, Rysiu. Nie mamy za co?
K: Jak to, kurwa? A ostatnie derby? Cala Polska widziala. Wbiegli na murawe i rzucali race.
L: To musielibysmy zamknac tez co najmniej Polonie. Tam tez rzucali i wbiegali na murawe.
K: A kto to, kurwa, widzial? Tych dziesieciu dziadkow przychodzacych na nasza Konwiktorska zylete? Przeciez
oni maja ponad 130 lat i w ogole malo widza.
L: A kibole Widzewa? Na meczu w Warszawie tez obrzucili dzienikarzy i reporterow racami.
K: To tym bardziej zamykamu Lazienkowska, kurwa. Nie dopilnowali kibicow na ich wlasnym stadionie.
L: No faktycznie, chyba mnie przekonales. Zamykamy zylete.
Sprawiedliwosc ponad wszystko.