Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzieja

    IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.04, 20:02
    Wołowski jesteś "ojcem" Janasa - wielkiego i utalentowanego trenera .To ty
    go wylansowałeś i teraz zbierasz wraz z innymi 'Specami " plon .Przypomnij
    sobie kto po wygrał eliminacje do mistrzostw świata? Przez gardło czyli pióro
    ci nie przechodzi to nazwisko. To Engel .
    Obserwuj wątek
      • Gość: słuchacz Nareszcie ktoś odważył się publicznie skrytykować IP: *.dsl.mindspring.com 06.06.04, 20:09
        ... Żurawskiego!
        • Gość: kibic Re: Nareszcie ktoś odważył się publicznie skrytyk IP: *.crowley.pl 08.06.04, 12:02
          Tak racja Zuraw nie gra tak jakby sobie wszyscy tego zyczyli, ale red. Wolowski
          czepia sie przede wszystkim "wislakow". Niech spojrzy na Rasiaka- ten gosc nic
          k..nic w tym meczu nie pokazal - to dla mnie jest porazka.
      • Gość: hubert wołkowski teraz tak mówisz IP: 82.160.30.* 06.06.04, 20:23
        ... a co gadałeś wcześniej. Byłeś preciez największym zwolennikiem Janasa - wiem
        , że jesteś dziennikażem i mósisz na poniedziale przynieść jakis tekst, ale
        czasami mam wrażenie, że piszesz je już w sposób mechaniczny, bez głębszego
        zastanowienia kompromitacja
        • Gość: misio Re: wołkowski teraz tak mówisz IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 06.06.04, 21:39
          rasiak nigdy nie umial kiwac sie biegac i strzelac, ale teraz to juz ledwo
          chodzi i nawet glowa nie umie grac.rozumiem ze ma byc tajna bronia na wyspiarzy
          ktorzy swietnie graja w powietrzu ale dlaczego mamy probowac pokonac ich w
          elemencie ktory jest ich najlepsza strona? czemu nie mamy zrobic im na zlosc i
          grac po ziemi? zurawski slabiutko zagral (az sie prosi dodac jak zwykle...)mila
          probowal ale sie przewracal jak tylko dotknal go szwed. to samo rzasa. co to za
          obronca co go napastnik przewraca i lokciuje (patrz starcia z ibrahimoviciem)?
          jeden krzynowek gra na poziomie szwedow.a taki brzydki jest i
          niewyjsciowy...kiedys mielismy przynajmniej twarda obrone a teraz tego nie ma.
          i na koniec- jak mozna nazywac najwieksza nadzieja zurawskiego ktory ma 28 lat?
          jest szansa ze po 40 sie przelamie.w meczach oldboyow.

          • Gość: mra79 Re: wołkowski teraz tak mówisz IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 06.06.04, 23:48
            misio, z tymi "oldboy'ami" naprawedę niezłe!
            Czy nie można powołać kogoś kto będzie chciał zostawić płuca na boisku?
            Jak nie mamy talentów, to weżmy największych walczaków, już nie wiem co mam o
            tym wszystkim myśleć. Jedyne co mi przychodzi do głowy to, że bez bazy i
            szkolenia możemy zapomieć o sukcesach w piłce. K.... jest nas 40 mln, ile jest
            Czechów Holendrów Szwedów w sumie tyle co nas a k... gdzie my a gdzie
            oni............
      • Gość: Nieuk Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.adyton.com.pl / *.crowley.pl 06.06.04, 20:37
        Dudek to kapitalny facet,cały czas byłem z nim,głupie bramki które puszczał
        brałem jako przypadkowe,cały czas czekałem że przyjdzie ten mecz w którym
        Dudek ''wybroni'nam zwycięstwo.Niestety nie doczekałem się i dziś twierdzę że
        czym prędzej trzeba stawiać na innego bramkarza .Pisanie o Dudku jako bramkarzu
        na europejskim poziomie jest nie na miejscu,niestety jest to przeciętny bramkarz
        [stwierdzam to z bólem],bardzo słaby na przedpolu,który w większości spotkań
        reprezentacji ma coś na sumieniu,t.z. jakąś bramkę,niech mu się wiedzie jak
        najlepiej,ale w Polskiej bramce musi stanąć inny bramkarz.
      • Gość: sir Juz niedlugo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 20:54
        Tak sobie mysle. Przed eliminacjami do mistrzostw swiata wszyscu jechali po
        druzynie narodowej, liczyli ile minut nie strzelilismy gola (nawet w piosenkach-
        patrz Kazik) i nagle rozpoczely sie eliminacje i pojechalismy Ukraine 3:1.
        Dlatego nie mozna zbyt wczesnie skreslac Janasa. Dajcie mu konkretna szanse- on
        nam jeszcze niczego nie zawalil tak naprawde.Wiem, ze moze dalekie porownanie,
        ale Wlosi bardzo czesto dostaja ciegi w spotkaniach towarzyskich. Bo one o
        niczym nie swiadcza. Wedlug mnie ostatnie eliminacje przegral Boniek. Wiec
        jeszcze raz apeluje: cierpliwosci do Janasa. A co do Zurawia. Zostawcie go w
        spokoju. On powinien z dwa mecze odpuscic, pogrzac lawe, potem wejsc na pare
        minut i budowac sie od nowa. A nie na chama pod bezsensowna presja.
        Strasznie juz duzo napisalem. Sorki. Pokoj wszystkim
        • Gość: marian koniuszko Re: Juz niedlugo IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:25
          Janas to kontynuacja wspaniałej polskiej myśli szkoleniowej, reprezentowanej
          wcześniej przez takie wspaniałości jak Wójcik, Smuda, Apostel, Boniek, Engel
          oraz Piechniczek (klęska w Meksyku tego ostatniego to spisek antysocjalistyczny
          zgniłego zachodu, oczywiście udowodniony przez Darka Szpakowskiego). Oby tak
          dalej panie Dżanas, a będziemy potężni jak Listkiewicz po flaszce.
      • Gość: Tom_Canada Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 06.06.04, 21:23
        Forma tego arkykulu porownywalna jest w forma reprezentacji. Dziwi ze autor,
        nie sugeruje jak i co, gdzie i kiedy, bysmy mogli sie cieszyc lepsza gra
        druzyny narodowej.
        Nie rozumiem tez wygorowanych oczekiwan.
        Trener nie gra, graja pilkarze, i to najlepsi jacy sa do dyspozycji trenera.
        Mialem okazje "zwiedzic" polska lige od kuchni wraz z Canal+ nam szczery podziw
        dla osobowosci i warsztatu trenera Janasa.
        • Gość: maraink Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:29
          trener nie gra, ale ustawia taktyke, a ten idiota - janas wystawia jednego
          napastnika, który nie grał meczu od kilku miesięcy, a jak grał to też nic nie
          pokazywał. To chyba najlepiej świadczy o kompetencjach tego debila.
      • Gość: seifi Janas = Pala IP: *.icpnet.pl 06.06.04, 21:40
        Pan Wołowski moze sobie psioczyc na pilkarzy bo ma do tego prawo. Ale ja uwazam
        ze nie ma racji. To Janas jest naszym najslabszym punktem! Jako argument
        podpierajacy te teze chcialbym uzyc porownania:
        Byl taki czas, kiedy Lecha Poznan trenowal pan Libor Pala - wielki strateg.
        Ustawil zespol jak figury na szachownicy i pilkarze bali sie biegac inaczej niz
        mieli narysowane na tablicy. Co z tego wyniklo? Lech w ogonach tabeli. Wtedy
        przeyszedl trener Michniewicz. Dal wolnosc na boisku najbardziej kreatywnym,
        zmienial ustawienie pod zawodnikow i przeciwnikow, potrafil zmotywowac chlopakow
        do walki. Efekt = Puchar Polaski i czolowka tabeli.
        Janas = Pala - schematy, ktorych pilkarze nie rozumieja, boja sie lamac i
        zamiast myslec o kreatywnej grze, zastanawiaja sie gdzie teraz powinni stac.
        Janas - panu juz dziekujemy!
      • Gość: Rekin Korzenie zła to etyka "działocy" i lepkie łapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:44
        Futbol jest świetnym towarem, ale nie w rękach ciemniaków, a tak jest w Polsce.
        Wino nigdy nie dojrzeje komuś, kogo zadowala sprzedawanie kwacha. "Działoce"
        nie mają strategii, bo rwą się do mamony, jak to prymitywy.
      • Gość: lehu Re: ehh IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 06.06.04, 22:07
        Czemu nie 4-4-2? Czemu nie tak jak z Wlochami i Serbia gdy bylo swietnie? Bo
        kontuzje? Nie jestesmy tak ubogim pilkarsko krajem ze jak wypada Bąk, Kosowski
        traci forme, a Kukielka ma kontuzje to trzeba zmieniac ustawienie! Czy nie da
        sie tego ostatniego zastapic zapomnianym ale solidnym w defensywie
        Swierczewskim, tudziez namowic Kaluznego(ktory niezle gral w bodaj 3 ostatnich
        meczach bundesligi) badz Zdebla do powrotu do kadry? Kosa nie ma formy? A
        Zienczuk, Gorawski, Dabrowski...
        Szkoda ze trener Janas sie przekombinowuje i kompromituje tym samym. Ja bym
        wolal jakbysmy przegrali 5:3 po ladnj grze niz 3:1 po takim syfie.

        (i jeszcze: ktorzy to pilkarze sa przyzwyczajeni do 4-5-1 w klubach?)
      • Gość: JAGA Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.crowley.pl 06.06.04, 22:32
        Nic dodać nic ująć, już dawno straciłam nadzieję i serce...dobrze, że Hajto sam
        wyjechał o jednego "znakomitego" piłkarza(?) mniej!!!!!!!!!
        • Gość: Gunner Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 06.06.04, 22:42
          Szkoda w ogóle gadać.To co "grała" polska reprezentacja na Rasundzie to była
          niezła szopka.Przed każdym meczem zawsze żyłem nadzieją że moze chłopaki się w
          koncu przełamia i coś zagrają.Teraz juz tej nadziej nie mam, bo żeby wygrać
          Polska potrzebuje albo wydatnej pomocy przeciwinika albo życiowej formy
          zawodników(niemozliwe),którzy poza Krzynówkiem nie potrafią zagrać porządnie
          chociaz dwóch spotkań z rzędu.I jeszcze jedna kwestia: co robi Rasiak w ataku
          reprezentacji.Janas ma chyba słaby wzrok i nie widzi że chłopak nie za bardzo
          ma pojęcie o piłce a sam wzrost i gra głową to trochę za mało.Pozdrwaiam
      • Gość: cyg@nek Jestem "staroświecki" IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 06.06.04, 23:46
        W ustawieniu 4-4-2 wygrywaliśmy z Węgrami, Włochami, Serbią. I komu to qrwa
        przeszkadzało?
        Który wybitny polski napastnik był gigantem do walki o górne piłki? Zawsze
        graliśmy "taboretami". Rasiak grał dobrze w towarzystwie Niedzielana, strącał
        mu piłki lub podawał na dobieg, to po ki luj robić z niego Vieriego? Nie ta
        klasa. Mięciel strzela, ale kogo by to interesowało skoro my mamy
        już "zintegrowaną" grupę zawodników.
        Jak jest prawoskrzydłowy Gorawski to się go trzyma na ławie, bo "młody jest i
        musi się jeszcze uczyć od lepszych kolegów", a z Żurawskiego robi skrzydłowego.
        I nie osłabiajcie mnie z "rozgrywającym" Szymkowiakiem. Czy ktoś pamięta żeby
        Szymek rozegrał przyzwoicie choć jedną piłkę z mocnym przeciwnikiem?
        Przy wszystkich wadach Kosowskiego trzeba zauważyć, że reprezentacja w meczach
        z Irlandią i Szwecją zaczęła cokolwiek grać w ataku dopiero po jego wejściu na
        boisko.
        O Zdebelu pisałem już wielokrotnie. Chłopisko jest w życiowej formie. Gra po 90
        minut w każdym meczu Bundesligi i nie pęka.
        Hajto na PRAWEJ OBRONIE! jest dobry. Twardziel (choć czasami chamidło).
        Kukiełka jest lepszy od Radomskiego, a Radomski od Lewandowskiego.
        Na środek obrony w tej chwili nadaje się wyłącznie Zieliński. Wiem, że latka
        lecą, ale tylko on nie miewa ostatnio kontuzji a autorytet ma na tyle duży,
        żeby kierować całą obroną.
        Jurka Dudka lubię, broniłem go wielokrotnie, ale wystarczy! Niech zdobędzie
        Majstra dla Liverpoolu. Nie wiem czy Boruc, czy Nalepa, czy Liberda, ale jest
        jeszcze czas żeby któryś z nich otrzaskał się przeciw USA i Duńczykom.
        A w ogóle to się wściekam, bo widziałem na Rasundzie gumki od kaleson a nie
        walczącą reprezentację Polski.
        Cuda się zdarzają więc przeciw Anglikom mamy przynajmniej Jasną Górę! Szczęść
        Boże!
        Wybaczcie. Po wygranej 4:0 z Anglią napiszę krócej.
        • Gość: zz Re: Jestem "staroświecki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 01:33
          howgh!
        • Gość: wielkopolanin Re: Jestem "staroświecki" IP: *.icpnet.pl 07.06.04, 15:22
          Nie pisz krócej. To było lepsze niż wypociny dziennikarzy(n) Wyborczej.
      • Gość: m04 Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.lublin.mm.pl 07.06.04, 00:20
        Panie W., jak juz sie Pan popisujesz, nie wal byków...déjà vu...
      • Gość: Adam Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 07.06.04, 06:38
        Panie Wołowski, dziwię się że do Pana nie dotarło to, że reprezentacja Polski w piłce nożnej Brazylią czy Francją nie jest i jeszcze długo nie będzie, chociaż wszyscy by tego chcieli. Nasza reprezentacja po prostu gra na miarę swoich możliwości, a w reprezentacji grają tacy zawodnicy jakich mamy. Zawodnicy Ci potrafią to co potrafią i nic na to nikt nie poradzi.
        Tak że szkoda pańskiego pióra i talentu na wylewanie niepotrzebnych łez i żali.
        Jest jak jest, bo zwodnik pokroju Maradony w naszej reprezentacji prędko nie zagra.
        • Gość: mk Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 08:14
          a tam, jakoś w Puefa co jakis czas okazuje się, że Polacy potrafią grać z
          najlepszymi, z pierwszej piłki, pomysłowo, skutecznie, ale w tych klubach nie
          ma głupka janasa, który chce zrobić doktorat o taktykach francuskich.
      • Gość: joorek Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 07.06.04, 07:42
        a ja tacę cierpliwośc do artkułów p. Wołowskiego
      • joorek Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi 07.06.04, 07:44
        A ja tracę cierpliwośc do artykułów p. woowskiego. Ktoś kto zna się na footbolu
        nie powinien pisać takich bzdur
      • Gość: mick Dudek na ławkę!! IP: 212.160.156.* 07.06.04, 09:47
        Jemu nigdy się specjalnie nie chciało. Ma w Polsce status gwiazdy, kupę kasy, a
        jak patrzy na kolegów z reprezentacji to musi wiedzieć że z nimi nic nie
        osiągnię. W efekcie jemu się też nie chce. Wierzę bo muszę ze jest dobrym
        bramkarzem, ale jego dobrej gry to ja nigdy nie widziałem. Nie wiem, może w
        Anglii gra dobrze, ale w reprezentacji to zazwyczaj do kitu. Jaka jest rola
        motywacji widać było w meczu z USA w Korei - Engel odważył się posadzić Dudka i
        resztę gwiazd, nic się złego nie stało a nawet o dziwo wygraliśmy. Ja wiem że
        USA miało wynik w d... i specjalnie się nie przyłożyło, ale za to nasi wreszcie
        się przyłożyli i zagrali tak że nie trzeba się było wstydzić
      • Gość: blaszcz Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: 153.19.176.* 07.06.04, 10:03

        "Jednak najlepszy nawet system nie sprawi, że polscy piłkarze nauczą się kiwać,
        centrować, strzelać, zastawiać piłkę lub utrzymywać się przy niej - słowem
        piłkarskiego abecadła, które daje podstawy do wypełniania jakiegokolwiek planu.
        Bo na razie to cała nauka prowadzona przez Janasa już od półtora roku wygląda
        trochę jak próby całkowania wykonywane przez kogoś, kto nie umie mnożyć i
        dzielić."

        To niestety prawda i każdy kto chociaż trochę sam kopał piłkę czuje różnicę w
        KAŻDYM zagraniu graczy szwedzkich i naszych graczy. Szkoda klawiatury...

        Ale myślę, że nie ma co się pastwić nad naszymi piłkarzami i trenerami (w kółko
        od lat). W przeciwieństwie do wielu kibiców, ja myślę że faceci dają z siebie
        wszystko co mogą.

        Nie zmienia to jednak tego, że trzeba (oprócz zmiany w ogóle systemu szkolenia
        piłkarzy w Polsce, ale to na oddzielną dyskusję)trzeba wycisnąć z materiału
        tyle ile można...

        Ja chciałbym zwrócić uwagę najpierw na jedną rzecz: P R E S S I N G.
        Tego nie trzeba wiele trenować, ale oczywiście wpoić sobie odruch.
        To jest pierwsza podstawowa różnica jaką zauważa się w meczach piłki
        europejskiej i piłki polskiej. Przełączę kanał w TV z meczu polskiej ligi na
        ligę np. niemiecką (wcale nie czołówkę) i różnica jest uderzająca...

        Oczywiście presing z głową (90 minut wytrzymują chyba tylko Szkoci i
        Irlandczycy ;-). W każdym razie jeżeli we wszystkich elementach gry jest się
        gorszym od rywala, to trzeba na nim "siedzieć". I paradoksalnie dzięki
        rozumnemu naciskowi na gościa z piłką i dwóch najbliższych jemu być może w
        sumie drużyna może zaoszczędzić sił...

        Pozdr.
        • Gość: cyg@nek No i wszystko jasne. IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 07.06.04, 20:06
          Trafiłeś blaszczu. To dlatego Szymkowiak w lidze może sobie "porozgrywać" a w
          reprezentacji mu nie idzie i nie pójdzie. Tę różnicę między Polską a inną dobrą
          reprezentacją widziałem szczególnie w meczu z Belgią. Ten mecz powinno się
          pokazywać naszym "orłom" przy każdym zgrupowaniu. Maradony czy Zidanea to my
          się nie dorobimy, ale na kilkunastu walczaków o żelaznych płucach nas stać. Do
          10 miejsca w Europie wystarczy.
      • Gość: Nauczyciel Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.cm-upc.chello.se 07.06.04, 10:08
        Pan Wołowski narzeka,że piłkarze nie znają piłkarskiego abecadła. Analfabetyzm
        można zwalczać w każdym wieku, ale im uczniowie mają więcej lat, tym trudniej.
        Dobrych piłkarzy, jeśli nie zdarzy się cud, możemy mieć za kilkanaście lat,
        jeśli już dzisiaj zaczniemy uczyć piłki nożnej od przedszkola. Tak właśnie
        robią Szwedzi. W Szwecji nawet w kilkutysięcznym miasteczku jest kilka
        przyzwoitych boisk piłkarskich i wszystkie są zajęte. Nie obrażajcie
        Wołowskiego, Janasa i obecnych piłkarzy. Weźcie się sami do roboty, jeśli
        chcecie, żeby przynajmniej wasze dzieci oglądały przyzwoity polski futbol.
        Wywierajcie nacisk na lokalne władze, żeby budowały stadiony i nie żałowały na
        sport. Dbajcie, żeby wasze dzieci nie siedziały tylko przed telewizorami i
        komputerami. To wy i wasi ojcowie (dziadkowie) jesteście winni, że nie tylko
        piłkę źle kopiemy. Wiekoszlemowy turniej we Francji wygrywa tenisista szósty na
        liście w swoim kraju, Argentynie. My nie mamy żadnego nazwiska w pierwszej
        pięćsetce tenisa na świecie. Czy nie czas zatrąbić na alarm?
        • Gość: michalzet Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: 195.136.1.* 07.06.04, 10:20
          troche za duzo na zurawskiego pan najezdza.trzeba zauwazyc ze zuraw w wisle nie
          musi grac sam,dostaje podania, ma po kilkanascie strzalow na mecz.a
          reprezentacja gra tak beznadziejnie ze wymaga sie od niego zeby jedyna akcje
          jaka ma (i to jeszcze nie 100procentowa) od razu wykorzystywal.gdyby zuraw mial
          100%skutecznosci nie gralby dzis w wisle a w arsenalu co najmniej. jak mozna
          strzelac gole jak calyzaespol nie gra,boczni obroncy sie w ogole nie wlaczaja.a
          rozgrywa lewandowski i radomski?? no bez jaj, i zurawiowi sie dostaje na
          jbardziej ze nie angazuje sie.w co sie ma angazowac? w gre obronna?? ja
          pier...zuraw robiacywslizgi to jest to! go janas go!!
      • Gość: Kiss Wołoski - słabość komentatora IP: 212.126.4.* 07.06.04, 10:45
        Wystarczyłaby jedna bramka Żurawia (nie trafił do pustej) i ten geniusz pióra
        pisałby co innego....
        • Gość: Bonhart Re: Wołoski - słabość komentatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 11:02
          Gość portalu: Kiss napisał(a):

          > Wystarczyłaby jedna bramka Żurawia (nie trafił do pustej) i ten geniusz pióra
          > pisałby co innego....

          Od x meczow wszyscy czekaja na te jedna bramke, a on ciagle do tej pustej nie
          chce trafic. A na brak okazji nie moze narzekac. Syndrom Warzychy i tyle...
          Jak dla mnie Zurawski powinien kazdy mecz zaczynac na lawce i wchodzic na
          ostatnie 20-30 minut. Solskjaer tak wchodzil i strzelal, a jak gral cale mecze
          to wychodzilo mu to roznie. MOze to jest sposob ;)
      • Gość: JBB Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.miechow.com / *.miechow.com 07.06.04, 10:55
        Coś sie pan przypieprzył do Żurawskiego, Kosowskiego i Szymkowiaka(którzy
        zresztą grali kilkanaście minut)a co robili pozostali pilkarze oprócz Krzynówka
        i Kłosa? Co robił Goliński, Radomski, Mila, Żewłakow, Lewandowski i klocek
        Rasiak?, może o tym bys pan łaskawie napisał. Albo piszemy obiektywnie albo
        zmień pan sobie redakcje i idz pan pisać do jakiegos szmatławca.
      • Gość: Andrzej A kto chcial odejscia Engela? IP: *.cs.put.poznan.pl 07.06.04, 13:02
        Polska pilka jest obecnie za slaba, aby naprawde cos wiekszego osiagnac.
        Engelowi udalo sie przynajmniej po wielu latach zakwalifikowac do mistrzostw
        swiata. Po mistrzostwach zostal jednak zakrzyczany, miedzy innymi przez GW i
        jej forumowiczow. Obwaiam sie, ze nastepna powazna impreza czeka nas za
        kilkanascie lat. W kazdym razie na pewno jezeli bedziemy histerycznie zmieniac
        trenerow reprezentacji. Wybralismy Janasa, wiec zobaczmy co osiagnie w meczach
        o punkty. Nie wejdzie do ME, wiadomo trzeba go bedzie wymienic.
        Co do Zurawskiego to potrafi minac rywali i dosrodkowac (w meczu z Grecja
        wprost na glowe Rasiaka), tylko co z tego.
      • Gość: magda Re: Na razie beznadzia w calej Polsce IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 07.06.04, 14:20
        Sport jest odbiciem ambicji i wskaznikiem optymizmu. Poniewaz w Polsce jest
        przygnebiajace bezrobocie , to w sporcie jest rowniez beznadziejnie.
        • Gość: fatality Re: Na razie beznadzia w calej Polsce IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.06.04, 14:51
          Widać jak na dłoni ,że Janas nie jest w stanie wycisnąć z tych chłopaków nic
          więcej. Trzeba ich wziąść za jaja i tyle! Część po prostu nie wytrzyma i
          pobiegnie ssać cyca w klubie. Baba z wozu koniowi lżej :/
      • Gość: antek_podaj_cegłę JANAS i jego ferajna IP: *.pwr.walbrzych.pl 07.06.04, 14:26
        Za to co się dzieje w naszej piłce to Listkiewicz i cała ta zasrana ferajna z
        PZPN razem z "częścią piłkarzy" powinna dostawać wpierdol nie raz w roku
        ale co mecz!!!

        Im kurwa zależy tylko na lewiznach, sparingach na Teneryfie i aby
        się załapać na jakieś tourne po Azji...

        Nie wierzę, aby wśród 40 milionów ludzi kochających piłkę nożną i kilunastu
        tysięcy zawodników lig, nie można było znaleźć talentu (II,III czy IV lidze)
        na miarę Lubańskiego czy Bońka...

        Są zdolne młode chłopaki którym CHCE SIĘ GRAĆ w piłkę!
        Ale JAKIE TO kutasy panie LISTKIEWICZ nie pozwalają im na to?
        I nawet ich nie powołują do reprezentacji..

        Jak to w ogóle możliwe aby tyle niepotrafów, jakiś maminsynków czy innych
        pokręconych smutasów było na boiskach naszych lig!? I to za jaką kasę
        za takie nędzne umiejętności!

        Za moich czasów (20-lat temu) to młodzicy spuściliby ich rowerem
        a wcześniej do szatni na noszach lub do szpitala!

        No albo to! Dzień przed meczem z vikingami czytam w Sporcie
        co mówi "nasza gwiazda". A ona :
        "że jej się nie chce już strzelać bramek w polskiej lidze"?

        I co na to "redaktor"? A no NIIIIIC!?

        Rozumiecie to!? Bo ja NIEEEEE!

        Słuchaj wiec panie Żurawski!
        Po takich słowach, jeśli je rzeczywiście wypowiedziałeś,
        to JESTEŚ SKOŃCZONY jako piłkarz na dowolnych
        boiskach naszej planety! Panimałeś!

        To nie te czasy kiedy mogłeś coś chlapnąć w krajowej
        gazecie a zagranica tego nie wie.
        Dzisiaj całe sztaby analizują twoją sylwetkę psychologiczną i fizyczną ...
        jak grasz, ile godzin dziennie trenujesz, co i gdzie mówisz i to ze wszystkich
        źródeł informacji!

        A ty co? Oświadczasz, że ci "już nie staje"?
        Sądzisz, że kobitki bedą z takim grać w cymbergaja?

        Ktokolwiek grający w piłkę zawodowo, mówiący takie rzeczy
        w istocie przestaje być PIŁKARZEM!

        Czy zrozumiałeś to panie Żurawski?

        Przy okazji pokaż mi przykład rasowego napastnika,
        który skacząc do główki, nie popychany trafia piłkę barkiem?

        Jak grałem w nożną jako młodzik, nikogo rasowego nie znałem który
        potrafiłby się tak minąć! Dla takich na boisku nie było miejsca...
        ...

        Dobrze,że choć jeden Krzynówek uratował nam honor w tym meczu z
        tą Szwedzką swołoczą! Wielkie dzięki dla Pana Krzynówka!

        Ale jak to możliwe pozostali panowie kadrowicze aby po tym co
        te skurwysyny szwedzkie o was wypisywali w swoich gazetach przed meczem,
        nie wyjść na mecz i im nie dopierdolić???

        Co do kurwy nędzy z wami Panowie??? Macie w ogóle jakieś jaja???

        Jak je MACIE to gryźć trawę i przegonić vikingów do bieguna południowego
        lub do szpitala... ale jak PĘKACIE to wypierdalać z REPREZENTACJI NARODOWEJ!

        Zresztą która liga was po tym zechce? Nawet czwarta z Konga nie!

        Boże jak patrzyłem na niektórych z was i na to co wyprawialiście
        na boisku to cud, że mój telewizor się ostał...
        Sąsiada krew zalała i jego TV przed przerwą wylądował na moim balkonie ...
        powiedział, że nie mógł już dłużej oglądać mord waszych, to go wpuściłem.
        A póżniej broniłem mój TV przed nim! Przez was!

        I możecie kurwa nie rozumieć takyki Janasa ale co z was za wojsko
        które nie słucha dowódcy? Albo podwórkowa kopanina albo kadra panowie!
        Nawet ZŁA taktyka jest lepsza od totalnego chaosu który
        kurwa nam kibicom zaserwowaliście!

        Polskie Eldorado czyli do 500tys na miesiąc w I lidze
        ZA GRĘ którą pokazujecie na boiskach SKOŃCZYŁO SIĘ!

        Już paru z was się o tym przekonało.
        Paru działaczy PZPN też.


      • Gość: dr Re: Dariusz Wołowski: Nadzieja? Na razie beznadzi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 18:11
        rzadko zgadzam się z tym Panem,ale teraz...nie mam zastrzeżeń.Może z wyjątkiem
        kilku słów na ch... i k... (ale sądzę że jemu też się cisną na usta). A Janas
        jest tak samo drewniany jak jego 9 graczy i 1 ołowiany przyrośnięty do lini
        bramkowej (wyjątek Krzynówek-nietety chłopie wg prawa nie możesz zagrać w żadnej
        innej reprezentacji).A i jesli Janas i spółka (ci beznamiętni,leniwi,bezpłciowi
        bo nie wspomnę o umiejętnościach gracze) zafundują mi mundial bez Polski oraz
        pozbawią sensu wyjazdu w 2006 roku do Niemiec to...ch.. im w d....
      • Gość: ap Ciągle tylko płkarzyki i piłkarzyki i ten debilny IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 07.06.04, 20:24
        futbol.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka