Gość: Ender
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
25.05.01, 16:48
Ciekawe czy ktos przed sezonem dawał im szansę na finał.
G.Karl to jednak kawał łysego drania, ludzie pamietacie jeszcze 3-4 lata temu
jak oni brali w dupe od kazdego? A teraz kurcze jakos tak mi gupio im nie
kibicowac bo lubie niespodzianki. Jezeli Iverson nie dojdzie do zdrowia to ich
szanse na wygranie oceniam na 90%, a potem? A potem LA.